Uncategorized

Aktualizacja włosowa. Porównanie sierpień-luty

Hej dziewczyny!

Dziś przychodzę do Was z nieco przyjemniejszym postem. Temat dotyczy historii mojej pielęgnacji włosów, która rozpoczęła się w lipcu 2012 roku 🙂
Ale najpierw przedstawię Wam moje włosy w lutym.

 

Tutaj przed podcięciem  


 
Po podcięciu (kolor troszkę odbiega od zdjęcia pierwszego ze względu na światło). Straciłam około 4 cm włosów, aczkolwiek jak widać była to konieczność 🙂 Zniszczone końcówki potrafią odebrać cały urok włosom.
 
A teraz najprzyjemniejszy moment, porównanie sierpień-luty
 
 

Na zdjęciu z końca sierpnia włosy były wyprostowane, więc wydają się dłuższe niż były w rzeczywistości, aktualnie widać, że zaczynają lekko falować 🙂 Włosy podcinałam  ze 2 razy. Straciły łącznie około 6 cm z długości. Czyli przypuszczam, że rosły około 1-1,5 cm na miesiąc. O przyspieszenie porostu walczyłam w lipcu i sierpniu. Bez tej walki w późniejszym okresie włosy i tak rosły szybciej. Zanim zaczęłam o nie dbać rosły 0,5-1 cm na miesiąc. 
Najbardziej jestem dumna z ich stanu 🙂 z każdym miesiącem są coraz zdrowsze i błyszczące 🙂




10 Komentarzy
Eternity 7 lutego 2013 o 12:08 Odpowiedz

ładne efekty :)) w ogóle masz bardzo ładny kolor <3

Kana 7 lutego 2013 o 23:07 Odpowiedz

Bardzo Ci dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba 😉

klaudek884 8 lutego 2013 o 09:56 Odpowiedz

Śliczne, błyszczące włosy. Dobrze, że podcięłaś końcówki:)

klaudek884 8 lutego 2013 o 09:57 Odpowiedz

aha, jeszcze dodam, że mi się bardzo podoba kolor z sierpnia:)

Kana 11 lutego 2013 o 18:25 Odpowiedz

Też tak myślę. Lepiej pozbyć się zniszczonej części włosów 🙂 przynajmniej widać że odżyły 🙂

Kana 11 lutego 2013 o 18:27 Odpowiedz

Po prostownicy mam włosy zdecydowanie jaśniejsze. Zresztą to zdjęcie było zaraz robione po keratynowym prostowaniu a to mi trochę rozjaśniło włosy (swoją drogą do tej pory mi się trzymają proste włosy, a to już ponad pół roku).

klaudek884 14 lutego 2013 o 23:53 Odpowiedz

Wow, no to nieźle się utrzymuje, widać że się lekko już falują. Naturalne masz falowane? To prostowanie miałam w salonie?

Kana 15 lutego 2013 o 10:34 Odpowiedz

Naturalnie mam falowano-kręcone 😛 teraz już zaczynają lekko falować, ale nadal nie mam potrzeby ich prostować, a swego czasu musiałam to robić codziennie. Prostowanie keratynowe robiłam 2 razy. W salonie jest za drogo więc postanowiłam to zrobić we własnym domu. Więcej informacji na ten temat znajduje się w : TYM POŚCIE.

Cleo 25 lutego 2013 o 00:19 Odpowiedz

Miałam identyczny problem.
Końcówki robiły się rzadkie i brzydko wyglądały.
Po podcięciu zyskały zdrowego wyglądu 😉

Kosmetyczna Dziewczyna 26 marca 2013 o 22:21 Odpowiedz

Zabiłabym za taki kolor włosów ;p Nie bedę jednak malować bo szkoda mi ich kondycji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *