Uncategorized

Jak sobie radzić z rozdwajającymi się końcówkami?

Rozdwajające się (a nawet roztrajające) końcówki są zmorą wielu osób. Według ankiety, którą przeprowadziłam na blogu w zeszłym roku (klik!54% głosujących za jeden z największych problemów uznało rozdwajanie się końcówek.

Czym jest spowodowane rozdwajanie się końcówek?
Włosy rozdwajają się (inaczej rozszczepiają podłużnie) z wielu przyczyn. Spanie z rozpuszczonymi albo z mokrymi włosami, używanie gumek z metalowymi elementami, ścinanie włosów zwykłymi niefryzjerskimi nożyczkami, wystawianie ich na niekorzystne warunki: suche powietrze, mróz to niektóre z powodów. Wielki wpływ ma również nieodpowiednia pielęgnacja, czyli używanie kosmetyków z alkoholem, szamponów z silnymi detergentami, nieużywanie odżywek czy też niezabezpieczanie końcówek. Wśród kolejnych przyczyn wymienić można farbowanie, suszenie, prostowanierozjaśnianie, trwała ondulacja czy też rzadkie podcinanie zniszczonych włosów. Na rozdwajanie końcówek ma też wpływ dieta i choroby.
Co zrobić z rozdwojonymi włosami? 
Myślę, że odpowiedź na to pytanie dla każdego powinna być oczywista – zniszczone, rozdwojone końcówki należy ściąć. Nie da się ich skleić, a zwlekanie z podcięciem spowoduje tylko jeszcze większe rozdwajanie, które będzie szło w górę włosa.
Zdecydowanie lepiej zapuszczać zdrowe włosy.
Jak zapobiec rozdwajaniu końcówek?   
Przede wszystkim należy unikać przyczyn rozdwajania się włosów, a więc:
  • spać z suchymi włosami upiętymi w luźny kok, lepiej włosy wysuszyć niż kłaść się z mokrymi,
  • nie używać gumek z metalowymi elementami. Nie należy spinać włosów zbyt mocno,
  • najlepiej podcinać włosy fryzjerskimi nożyczkami, ponieważ typowe nożyczki do papieru powodują miażdżenie włosa, a to z kolei jest przyczyną rozdwajania,
  • jeśli mamy w mieszkaniu suche powietrze dobrze byłoby stosować jakiś nawilżacz powietrza, można też koło kaloryfera postawić pojemnik z wodą,
  • wychodząc na mróz nie zapominajmy czapki,
  • dobrze byłoby starać się ograniczyć farbowanie, rozjaśnianie, suszenie gorącym powietrzem, czy też prostowanie włosów, ale tego wyjaśniać nie powinnam 🙂
  • nie używajmy zbyt gorącej wody do mycia włosów, nie trzyjmy ich mocno ręcznikiem, mokry włos jest bardziej narażony na uszkodzenia niż suchy,
  • ograniczajmy stylizatory do włosów takie jak pianki, żele, lakiery,
  • bardzo ważnym punktem jest zabezpieczanie końcówek, w tym celu można użyć oliwy z oliwek, olejku rycynowego, olejku kokosowego, masła shea, czy też jakiegoś serum silikonowego, jedwabiu. Pamiętać należy, żeby w składzie nie znajdował się alkohol, ponieważ dodatkowo wysuszyłby włosy.   Ja w celu zabezpieczania włosów stosuję olejek rycynowy,
  • oczywiście nie można zapomnieć o używaniu odżywek, masek, olejów, czy płukanek.
Jak widać z włosami trzeba obchodzić się jak z jajkiem 🙂  wiadomo, że ciężko jest trzymać się wszystkich punktów. Sama mam z tym problem, bo zdarza mi się farbować włosy, wyprostować je, nie spiąć do spania, czasem zapominam o czapce, albo o zabezpieczeniu końcówek po myciu. Na szczęście takie przypadki nie są regułą 🙂
A Wy w jaki sposób zabezpieczacie włosy? Macie jakieś ulubione produkty chroniące końcówki?

Na co dzień jestem freelancerką – prowadzę własną jednoosobową firmę, która jest dla mnie wyzwaniem, jednocześnie przynosząc mi dużo radości. Na blogu zachęcam do dbania o włosy, testuję kosmetyki i wspieram w walce o piękno.