Uncategorized

Czy menstruacja ma wpływ na włosy?

Witajcie!

Dziś miał się pojawić artykuł z Serii „P.S. Włosy! czyli Poniedziałkowa Seria Włosowa”, jednak bardzo zaciekawił mnie inny temat i nie mogę czekać z nim do jutra a oprócz tego dopadły mnie zakwasy i choroba, więc dziś fryzury niestety nie będzie.

No to zaczynamy! 

Każda z nas dobrze wie, że miesiączka wpływa na nasz nastrój, figurę czy cerę. Ale czy każda wie jaki wpływ ma menstruacja na włosy? I czy w ogóle jakoś na nie wpływa?

Trzeba przyznać, że zdania są podzielone. Jedni twierdzą, że nie ma to żadnego wpływu, inni znowu podpierają się wynikami badań, do których ciężko znaleźć dostęp, jednak łatwo wyciągnąć wnioski na podstawie kilku informacji na temat menstruacji i hormonów.

Gospodarka hormonalna – estrogen
Czy podczas miesiączki powinnyśmy strzyc i farbować włosy, albo wykonywać trwałą ondulację? 

Podobno nie powinno się tego robić, a wpływ na to ma gospodarka hormonalna kobiety.
Jednym z ważniejszych hormonów są estrogeny (jak wszyscy wiemy są to żeńskie hormony: estradiol, estron, estriol). Ich niedobór jest przyczyną nadmiernego wypadania, natomiast zwiększona ilość estrogenów bardzo poprawia stan włosów.
Stężenie estrogenów zmienia się w trakcie cyklu menstruacyjnego. Ich najniższy poziom jest podczas miesiączki, a do połowy cyklu wzrasta.

Zwiększoną ilość estrogenów można zaobserwować podczas okresu ciąży. Wiele kobiet w tym czasie może pochwalić się pięknymi, błyszczącymi i wzmocnionymi włosami, które w znikomym stopniu wypadają. Niestety wraz z porodem radość się kończy – włosy wracają do normalnego stanu, a czasem możemy zauważyć pogorszenie ich stanu. 

Utrata mikroelementów
Miesiączka również w inny sposób wpływa na wypadanie włosów. Otóż podczas menstruacji każda kobieta wraz z krwią traci wiele ważnych składników takich jak żelazo czy cynk. Bardzo trudno w tak krótkim czasie uzupełnić niedobory tych składników, zwłaszcza że większość kobiet nie zdaje sobie sprawy, że je traci. Cynk i żelazo mają ogromny wpływ na włosy, skórę czy też paznokcie.

Opinie fryzjerów 
Trzeba przyznać, że są podzielone. Jednak wielu odradza farbowanie, czy też trwałą. Twierdzą, że farba utrzymuje się na włosach krócej, a skręt loków przy trwałej jest słabszy. Podczas okresu gruczoły łojowe wytwarzają więcej łoju, włosy szybciej się przetłuszczają przez co ciężej przyjmują farbę. Włosy stają się mniej podatne na działanie kosmetyków.

A Wy co sądzicie? Zachęcam do udziału w sondzie i do komentowania. Bardzo interesuje mnie Wasze zdanie 🙂

 



26 Komentarzy
michasia mini 25 marca 2013 o 15:50 Odpowiedz

Bardzo ciekawy post. Do tej pory nie zwracałam na to większej uwagi, ale po przeczytaniu doszłam do wniosku, że jednak coś w tym jest.
Czasem mam wrażenie, że podczas okresu moje włosy się bardziej przetłuszczają…

Kosmetyczna Dziewczyna 25 marca 2013 o 15:57 Odpowiedz

Hmm podczas okresu moje włosy nie chcą się kręcić ani układać ;p Na szczęście żadnego wzmożonego wypadania nie zauważyłam. Nigdy jednak nie zwracałam zbytniej uwagi na to czy ich stan się jakoś pogarsza

Katsumi 25 marca 2013 o 16:23 Odpowiedz

Moje włosy zawsze wtedy są przyklapnięte i bardziej suche, zupełnie bez życia.

Imprevisivel 25 marca 2013 o 17:07 Odpowiedz

Przyznam , że nigdy o tym nie myslałam 😉

Sylwia C 25 marca 2013 o 18:30 Odpowiedz

Hmmm ciekawe.. Trzeba poobserwować swoje włosy 😉

Klaudek884 25 marca 2013 o 20:03 Odpowiedz

Tak, bardzo ciekawe, aczkolwiek ja nigdy nie zwracałam uwagi, czy moje włosy jakoś inaczej się zachowują w te dni. Następnym razem skontroluje wpływ miesiączki na moje włosy.

Kana 25 marca 2013 o 21:40 Odpowiedz

Ja też wcześniej nie zwracałam uwagi i ostatnio zaobserwowałam i faktycznie były w gorszym stanie, ale największą różnicę dostrzegam kilka dni po miesiączce, włosy dużo lepiej się układają.

Kana 25 marca 2013 o 21:42 Odpowiedz

To, że włosy nie chcą się układać to jeszcze zniosę, ale wzmożone wypadanie by mnie dobiło, na szczęście czegoś takiego nie zauważyłam 🙂

Kana 25 marca 2013 o 21:42 Odpowiedz

Skontroluj 🙂 jestem ciekawa jak to jest u innych 🙂

Panda 25 marca 2013 o 22:44 Odpowiedz

Też nie zwróciłam nigdy na to uwagi. Tzn. słyszałam,że jak sie ma okres,to sie nie farbuje włosów,ale brałam to za cos w stylu przesądu lub zwyczaju. Hmm…np. jak się am okres to się nie robi słoików z kiszonymi ogórkami, itd. (nie wiem czemu xD)

Ale nie patrzylam na to pod względem przetłuszczania, itd. Zresztą, ja z moim okresem to sobie mogę co najwyzej poudawac,ze patrzę xD

Kosmetyczna Dziewczyna 26 marca 2013 o 16:56 Odpowiedz

O tak ;p To byłoby okropne gdyby włosy wypadały mi jeszcze bardziej. Ostatnio mam z tym dosyć spory problem

Felice 26 marca 2013 o 20:20 Odpowiedz
szejwer 27 marca 2013 o 15:21 Odpowiedz

Masz super bloga !!! Zaparszam również na mojego który też jest o włosach szejwer.blogspot.com 🙂

Weronika 28 marca 2013 o 10:10 Odpowiedz

Akurat wczoraj zastanawiałam się nad tym, bo przecież czasami nasze włosy mają dziwne kaprysy i nie wiadomo dlaczego po ulubionym ich kosmetyku zaczynają wariować. Osobiście sądzę, że dni cyklu mają jakiś wpływ na nasze włosy, tak jak i mają na całe nasze ciało i psychikę.

wwweronika.blogspot.com

Shery 28 marca 2013 o 16:51 Odpowiedz

Hmm…a ja uważam, że nasze hormony (niezależnie od cyklu) w ogóle mają duże znaczenie dla włosów, więc miesiączka tym bardziej – a przecież ona dodatkowo osłabia nasz organizm, więc teoretycznie ma wpływ i na włosy (a często się też i gorzej wygląda…). Ale w końcu to tylko parę dni, więc da się przeżyć ; )

patrycjaw 28 marca 2013 o 23:24 Odpowiedz

Myślę, że tak hormony mają wpływ na nasz wygląd.

K jak Książka 29 marca 2013 o 10:23 Odpowiedz

w sumie to nawet nie bylam tego świadoma ale głebiej analizujac mysle ze cos rawdy w tym jest ze ma wplyw

Kana 29 marca 2013 o 15:14 Odpowiedz

Oj ja właśnie wyglądam wtedy gorzej 🙁 dobrze, że to tylko parę dni 🙂

Kana 29 marca 2013 o 15:15 Odpowiedz

Dziękuję 🙂

Kana 29 marca 2013 o 15:15 Odpowiedz

Dziękuję 🙂 postaram się odpowiedzieć jak najszybciej 🙂

Reablly 30 marca 2013 o 00:39 Odpowiedz

Zauważyłam to już jakiś czas temu. Podczas miesiączki moje włosy strasznie mnie denerwują, kompletnie nie chcą się układać i strasznie mocno mi się puszą. Poza tym zauważyłam, że cerę mam wtedy poszarzałą, widać dużo mocniej zmęczenie. Nie wspominając już o wydętym brzuchu, który na szczęście znika dwa – trzy dni po miesiączce.

Anita Bednarczyk 1 kwietnia 2013 o 17:45 Odpowiedz

Kiedyś mi nie wypadały tak nadmiernie włosy podczas miesiączki, niestety teraz mi strasznie wypadają. Akurat jestem w czasie menstruacji. Nic nie pomaga na wypadanie ;x

Kana 3 kwietnia 2013 o 11:14 Odpowiedz

Wydęty brzuch czy poszarzałą cerę ja też zaobserwowałam u siebie, a włosy też wtedy mi się trochę gorzej układają.

Karolina G. 3 kwietnia 2013 o 14:03 Odpowiedz

ja myślałam, że wtedy włosy są za bardzo podatne na fabowanie…

Anonimowy 15 grudnia 2014 o 18:55 Odpowiedz

Ja mam tak, że czasem tydzień przed miesiączką mogę robić z włosami cokolwiek ale one nagle dostają szału, zaczynają wypadać, są cienkie, pozbawione blasku, gęstości i szybko się przetłuszczają. A najlepsze jest to że w dniu miesiączki nagle stają się ładne, grubsze i mniej się przetłuszczają. Ostatnio myślałam że zwariuję ;P

Dagne Sheiadhl 18 marca 2016 o 17:28 Odpowiedz

Wypadają mi przed okresem, gdy organizm ma zaniżony estrogen, w momencie dostania miesiączki wszystko mija.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *