Uncategorized

Podsumowanie pielęgnacji w ramach wyzwania + aktualizacja

Hej dziewczyny!

Dziś przychodzę do Was z podsumowaniem wyzwania :

Intensywne dbanie, zapuszczanie,walka o blask i zapobieganie wypadaniu

Po tym intensywnym miesiącu muszę przyznać, że udało mi się w około 40 % spełnić założony plan. Skutkiem tego wyznaczyłam sobie bardziej dokładne cele na następny miesiąc, a więc określiłam ile razy daną czynność wykonam.

Wszystko co zrobiłam z włosami zostało przedstawione w poniższej tabeli. Okres od 15 lutego do 14 marca, czyli 28 dni.


Rodzaj pielęgnacji
Ilość (ile razy)
Użyte produkty
Mycie
14
Facelle, Babydream, Barwa ziołowa ze skrzypem polnym
Odżywianie (maska/odżywka)
14
Alterra z granatem i aloesem, Garnier  z avocado i z masłem karite, maska Isana Hair z proteiną z pszenicy i pantenolem, maska Isana Hair z wyciągiem z jedwabiu, maska BingoSpa z masłem shea i pięcioma algami, odżywka Isana Hair z olejkiem Babassu, własna maska z siemieniem lnianym
Olejowanie
5
Olejek Alterra z papają i migdałami, olejek z pestek winogron, olejek ze słodkich migdałów
Kremowanie
3
Isana Body Creme Sheabutter & Kakao
Wcierka
7
Jantar
Drożdże
4
Drożdże babuni
Witaminy
8 tabletek
Inneov – gęstość włosów
Efekty na włosach można zobaczyć na poniższych zdjęciach:
 I porównanie luty-marzec:
 
 
Na pierwszym zdjęciu mam nieco bardziej pofalowane włosy ale na drugim też są delikatne fale i głowę mam bardziej przechyloną do przodu więc ten przyrost jednak jest. Nie wiem ile dokładnie, ale wygląda mi na 1-2 cm, a Wam jak się wydaje? Edit: zmierzyłam na koszulce – 2,5 cm 🙂
Przez ostatni miesiąc zauważyłam, że moje włosy są bardziej grubsze, bardziej puszyste i miękkie, włosy mniej wypadają a końcówki mniej się rozdwajają. Zwiększenia blasku nie zauważyłam.
 



16 Komentarzy
weak-point 14 marca 2013 o 13:37 Odpowiedz

Bardzo fajne podsumowanie z dokładną ilością co na swoich włosach robiłaś, na pewno bardziej mobilizuje do działania 🙂
2,5cm?! Wow! Ja czego bym nie używała to największy przyrost jaki miałam to 1,5cm.

Kana 14 marca 2013 o 13:39 Odpowiedz

Też mnie te 2,5 cm zdziwiło, bo przecież nie stosowałam regularnie żadnych przyspieszaczy. Zawsze mi się wydawało, że włosy mi rosną 1 cm na miesiąc a tu taka niespodzianka 🙂

Emilka i Kasia 14 marca 2013 o 13:55 Odpowiedz

Ja jeszcze nie znam dobrze swoich włosów i cały czas testuje 🙁 /E

michasia mini 14 marca 2013 o 15:41 Odpowiedz

Jaki duży przyrost, zazdroszczę. Mam nadzieję, że będziesz systematyczna w swoich postanowieniach.

Klaudek884 14 marca 2013 o 18:21 Odpowiedz

Super podsumowanie, a włosy ładnie rosną:)

Czarne Espresso 14 marca 2013 o 18:35 Odpowiedz

Świetne podsumowanie:) Trzymam kciuki za następny miesiąc:)

Eveline 14 marca 2013 o 19:56 Odpowiedz

Super podsumowanie i plan na następny miesiąc!

Kana 15 marca 2013 o 09:33 Odpowiedz

dziękuję 🙂

Kana 15 marca 2013 o 09:34 Odpowiedz

Też mam taką nadzieję 🙂 ale z systematycznością nie jest tak lekko…

Kana 15 marca 2013 o 09:34 Odpowiedz

Trzymaj bo się przydadzą 🙂

Kana 15 marca 2013 o 09:35 Odpowiedz

Cieszę się, że ten sposób podsumowania i planów przypadł do gustu 🙂 myślę, że jest taki przejrzysty 🙂

Kosmetyczna Dziewczyna 15 marca 2013 o 16:15 Odpowiedz

Jej 2.5 cm to świetny wynik ! Aż zazdrość mnie bierze ;p Strasznie spodobał mi się ten twój pomysł z tabelką może kiedyś Ci go ukradnę , nie będziesz miała nic przeciwko ? :* Pozdrawiam
PS
Masz śliczne włosy !

Eternity 15 marca 2013 o 22:04 Odpowiedz

ambitny plan, duży przyrost :)))
ja ostatnio nie umiem żyć bez olejowania i kremowania, przed każdym myciem obowiązkowo Isana/argan/kokos na włosach 😀

Kana 15 marca 2013 o 22:29 Odpowiedz

Jasne że nie mam nic przeciwko 🙂 zresztą ja i tak mam zamiar wszystko jeszcze dokładniej przedstawiać 🙂

Kana 15 marca 2013 o 22:32 Odpowiedz

Ja też nie umiem żyć bez olejowania i kremowania ale czasem po prostu muszę… np.jak wracam z uczelni po 21 a następnego dnia mam na 8 :/
Plan faktycznie ambitny, ale im więcej wymagań sobie postawię tym więcej uda mi się urzeczywistnić:)

Reablly 17 marca 2013 o 11:10 Odpowiedz

Świetne podsumowanie pielęgnacji. No i ten przyrost – widać go gołym okiem. Nic tylko pozazdrościć 🙂
Też chyba zacznę sobie wypisywać co robiłam i w jakich ilościach dla włosów. Patrząc na Twoje podsumowanie dochodzę do wniosku, że w taki sposób szybciej można zauważyć co włosom służy, co lubią itp. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *