Uncategorized

P.S. Włosy! Poniedziałkowa Seria Włosowa 2

Hej dziewczyny!

Dziś przedstawiam Wam kolejną fryzurę krok po kroku, która mnie zainspirowała. Sama jeszcze na swoich włosach takiej nie mogę wykonać i już nie mogę się doczekać aż moje włosy podrosną 🙂

Za tydzień na 90% pojawi się mój własny pierwszy tutorial z fryzurą, na razie w formie zdjęć 🙂

Muszę przyznać, że było mi dziś ciężko przysiąść do stworzenia tego wpisu, bo cały dzień byłam zabiegana. A o godzinie 17:00 intensywnie skakałam na zumbie, teraz czuję, że mam mięśnie 🙂 Jakie są Wasze formy aktywności? Ćwiczycie, trenujecie?

Zapraszam do oglądania filmu 🙂

 

 



25 Komentarzy
michasia mini 4 marca 2013 o 22:38 Odpowiedz

Byłam na zumbie, super sprawa. Ja jak tylko będzie cieplej zabieram się za bieganie 🙂

Emilia 4 marca 2013 o 22:45 Odpowiedz

Moja instruktorka tańca jest też instruktorem zumby. Genialna rzecz, a idzie się tak zmęczyć że szok. Ja czekam na ogarnięcie się polnych dróg i wsiadam na rower. 🙂

klaudek884 5 marca 2013 o 01:18 Odpowiedz

Od marca znowu postanowiłam ćwiczyć jakieś proste rzeczy w domu, zobaczymy czy wytrwam. Poza tym byłam w końcu na basenie i mam nadzieję będę chodzić częściej:)

Sara 5 marca 2013 o 08:40 Odpowiedz

Ja gram w tenisa stołowego 😀
Fajna fryzura, ale wykracza poza moje umiejętności 😉

Kana 5 marca 2013 o 09:45 Odpowiedz

Próbowałam biegać, ale muszę stwierdzić że to nie dla mnie. Nudzi mnie to, dlatego zapisałam się na wielką siłownię, mnóstwo zajęć do wyboru i mnóstwo sprzętu. Chociaż trzeba przyznać, że takie bieganie na świeżym powietrzu jest zdrowsze i pozwala zebrać myśli 🙂

Kana 5 marca 2013 o 09:47 Odpowiedz

Wczoraj po 40 minutach zumby sił mi brakowało 🙂 jak wróciłam do domu miałam tyle energii, że wysprzątałam swój pokój 🙂
Rower to świetna sprawa 🙂 ale ja w mieście studenckim nie bardzo mam jak jeździć na rowerze, bo mój rower jest 70 km stąd 🙁

Kana 5 marca 2013 o 09:49 Odpowiedz

Na basenie byłam parę razy w swoim życiu, ale… nie umiem pływać i to mnie zniechęca. A proste ćwiczenia wykonywałam w domu przez całe wakacje po godzinie dziennie 🙂 jej…wtedy też się zdrowo odżywiałam. Pora do tego wrócić 🙂

Kana 5 marca 2013 o 09:50 Odpowiedz

Poza moje na razie też, ale da się na pewno nauczyć 🙂 W tenisa stołowego też grałam, nawet brałam udział w turniejach na szczeblu gminnym 😀

Czarna Ines 5 marca 2013 o 10:32 Odpowiedz

Polecam również JOGĘ! świetna sprawa!i daje w du…. ę:)

Kana 5 marca 2013 o 10:51 Odpowiedz

Nie byłam jeszcze na jodze, ale w ramach mojego karnetu na siłownię mam dostęp do takich zajęć 🙂 zawsze chciałam na jogę pójść, ale przerażają mnie te różne układy…

Madlen 5 marca 2013 o 12:14 Odpowiedz

Ja się zbieram by w końcu iść się zapisać na siłownię, ale zawsze mi jakoś nie po drodze.

Patrycja Photography 5 marca 2013 o 12:20 Odpowiedz

Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
Będę Ci ogromnie wdzięczna.

Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. 😉

Katsumi 5 marca 2013 o 14:34 Odpowiedz

Bardzo mi miło. 🙂 Nie reklamuję i jakoś mi na tym szczególnie nie zależy, mam bloga dopiero dwa miesiące, więc powiedzmy, że nie jest źle 😀

Reablly 5 marca 2013 o 14:53 Odpowiedz

ja podskakuję od czasu do czasu na skakance, teraz rzadziej ponieważ moja skakanka zaginęła w akcji. Do tego mam zamiar wraz z pierwszym dniem wiosny rozpocząć bieganie 🙂
I czekam z niecierpliwością na Twój tutorial!

wigga 5 marca 2013 o 17:22 Odpowiedz

dzięki:D no za geny mogę podziękować rodzicom haha:D ale wcale nie są aż tak gęste;) fajna fryzurka!

narja 5 marca 2013 o 22:12 Odpowiedz

Kiedyś już widziałam filmik z ta fryzurą, przypomniałaś mi o nim, muszę w końcu ją wypróbować, o ile da się coś takiego zrobić z moich cienkich włosów.

Kana 6 marca 2013 o 12:59 Odpowiedz

Ale nie miałam na myśli, żeby niewiadomo jak się reklamować 🙂 raczej chodziło mi o to by pozyskać kilku czytelników, sama też nie mam ich niewiadomo ilu 🙂 po prostu uważam, że masz ciekawe treści na blogu i warto, aby kilka osób się o nich dowiedziało 🙂

Kana 6 marca 2013 o 13:01 Odpowiedz

Moja skakanka została w domu 😀 ale jak tam wrócę na jakiś weekend to chętnie poskaczę, na przemian z kręceniem hula hop 🙂 widzę, że sporo osób biega 😀

Kana 6 marca 2013 o 13:01 Odpowiedz

Próbuj, może się uda 😀

LaNińa 6 marca 2013 o 19:03 Odpowiedz

oj poszłabym na zumbę…uwielbiam taniec 😉

Paula Welcia 6 marca 2013 o 21:27 Odpowiedz

Super fryzura 🙂
Obserwujemy? http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/

Kana 6 marca 2013 o 21:47 Odpowiedz

Nie, nie obserwujemy. Tacy fałszywi obserwatorzy, którzy tylko są, a których nie interesuje treść bloga są mi niepotrzebni. Naprawdę wolę grono, które odwiedza mnie i chętnie komentuje, na liczbach mi aż tak nie zależy. Weszłam na Waszego bloga i przy 4 postach(które ograniczają się do kilku zdań) mieć ponad 100 obserwatorów jest niemożliwe, tylko przy wymianie "obserwacja za obserwacje" takie coś może mieć miejsce. Ja się nigdy na takie coś nie zgodzę, już kilka razy miałam taką propozycję. Osoby, które do takich działań zmierzają nigdy nie miały mi do zaoferowania ciekawych treści.

Karolina G. 8 marca 2013 o 14:16 Odpowiedz

Witam! Na mnie mówią Kana – czyżbyś też była Karoliną? Dziękuje za obserację mojego bloga. Pozwól, że też się rozgoszczę 🙂

Kana 8 marca 2013 o 14:19 Odpowiedz

Oj tak 😀 no ja jestem Karolina K 😀 oczywiście pozwalam, możesz się rozgościć. Fajnie spotkać drugą Kanę 🙂 na mnie tak mówią od małego.

Margolika 8 marca 2013 o 15:52 Odpowiedz

Fajna ta fryzurka 🙂
A jeśli chodzi o Radical – ciut droższy, ale niewiele, zdecydowanie mniej alkoholowy zapach – bardziej ziołowy i straszny wysyp baby hair 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *