Sądzę, że temat jest dość popularny jak na ostatnie czasy – spotykamy się z nim na co dzień. Woda chlorowana niemal nas otacza: pijemy ją, gotujemy dzięki niej, kąpiemy się.
Sęk w tym, że twarda woda nie jest korzystna dla naszego zdrowia, włosów i dla całego ciała.

Jakie są wady wody chlorowanej?

  • wysusza skórę,
  • wysusza włosy, sprawia, że są matowe,
  • podrażnia, jest przyczyną uczucia pieczenia skóry,
  • wzmaga przetłuszczanie,
  • podrażnia oczy,
  • trudno uzyskać z niej pianę – powoduje większe zużywanie detergentów.
Twardość wody
Zawartość CaCO3 [mg/dm3]
bardzo miękka
10-70
miękka
80-140
średnio twarda
150-230
dość twarda
240-320
twarda
330- 400
bardzo twarda
powyżej 400

 

Najczęściej występujące choroby wynikające z chlorowania wody to:

  • rak pęcherza moczowego i prostnicy,
  • podrażnienie, suchość i pękanie skóry,
  • obniżenie odporności skóry na zakażenie grzybicami i drożdżami,
  • marskość wątroby,
  • rak wątroby i nerek,
  • białaczka,
  • guzy chłoniakowe

Chlorowanie wody jest konieczne, aby zapobiec epidemiom chorób wywoływanych przez bakterie. Jednak ten sam chlor tworzy w wodzie pitnej wiele nowych związków toksycznych, w tym rakotwórczych, dlatego obecnie mamy do czynienia z inną epidemią – epidemią raka.

 

Zaskakujący jest fakt, że branie kąpieli w wannie lub pod prysznicem jest jeszcze bardziej niebezpieczne. Otóż w czasie kąpieli w wannie pory w skórze otwierają się i nasze ciało zachowuje się jak gąbka- wchłaniając chlor. Co więcej, rozpylany pod prysznicem chlor zamienia się w Chloroform, toksyczną substancję, którą kąpiąc się zupełnie nieświadomie wdychamy. “Jednym z głównych powodów arteriosklerozy oraz zawałów serca jest nic innego jak cicha obecność chloru w wodzie pitnej”. Zawały, Cholesterol, Chlor – dr J. M. Price. “Chlor jest największym zabójcą tego wieku. Zapobiegając jednej epidemii, stworzył następną, której następstwa trudno nawet dzisiaj przewidzieć.”

Jak zmiękczyć wodę? W jaki sposób można pozbyć się chloru?

http://www.filtry-do-wody.pl

 Sposobów na pozbycie się chloru jest całkiem dużo. Jednak wiele z nich nie jest wystarczająco skutecznych.

1. Woda pitna – najdokładniej oczyszczającym filtrem jest filtr osmotyczny. Na jedną szklankę czystej wody trzeba poczekać około 10 min. Więcej o tej metodzie można poczytać tutaj.
Stosuję się również filtry dzbankowe węglowe jednak one nie są skuteczne w wystarczającym stopniu.
Inne nieskuteczne metody oczyszczania wody pitnej.

2. Woda służąca do kąpania- do jej oczyszczania bez problemu można używać filtrów węglowych, które skutecznie usuwają chlor. Filtry łazienkowe montowane są często w przewodzie prysznicowym bądź w szafce pod umywalką. O filtrach ogólnie.

Jak usunięcie chloru wpłynie na nasze włosy? 

Jeśli zainwestujemy w jakiś filtr łazienkowy po pewnym czasie zauważymy, że znika nam łupież, skóra głowy nie swędzi, włosy się błyszczą i są puszyste. Oprócz pozytywnego wpływu na zdrowie takie filtry są znakomitym uzupełnieniem pielęgnacji włosów i skóry.

Używacie filtrów? Jaki to był wydatek i jak filtry się u Was spisują?



13 Komentarzy
Kinqa94 18 czerwca 2013 o 06:25 Odpowiedz

ja nie mam chlorowanej wody (studzienna), ale jest bardzo twarda;x

Ruda Rudość 18 czerwca 2013 o 08:48 Odpowiedz

ja nie mam chlorowanej wody na szczęście, jednak w roku szkolnym jestem na nią skazana (mieszkanie w mieście wojewódzkim)..

czoko 18 czerwca 2013 o 10:55 Odpowiedz

Nie mam filtrów a szkoda bo raz na jakimś teście wyszło, że mamy w domu wodę twardą. Teraz to nawet woda może zabić :p

Sylwia C 18 czerwca 2013 o 14:13 Odpowiedz

ja chyba nie mam chlorowanej wody, ale filtry mam co oczyszczają wodę z kamienia 😉

Panda 18 czerwca 2013 o 14:17 Odpowiedz

Melduję,że zjadłam wczoraj loda 🙁 No,ale to póki co jeden dzień, ech.

Kana 18 czerwca 2013 o 19:42 Odpowiedz

a ja niestety mam wodę chlorowaną :/

Kana 18 czerwca 2013 o 19:42 Odpowiedz

Teraz to już wszystko może zabić 😛 niewiadomo czego się bać 😛

Kana 18 czerwca 2013 o 19:44 Odpowiedz

Ja zjadłam jednego loda w czwartek i 3 drożdżówki (ale nie miałam wyjścia, byłam strasznie głodna a na uczelni nie było żadnych kanapek, zrobiłam sobie za mało do szkoły).

La Garderobe 18 czerwca 2013 o 21:14 Odpowiedz

Mieszkam w Warszawie, więc woda jest chlorowana. W niektórych dzielnicach nawet śmierdzi chlorem jak się ją puszcza z kranu, ale akurat na Bielanach jest jeszcze w miarę ok. Ja od jakichś 3 lat używam filtra Brita i teraz sobie nie wyobrażam życia bez niego – na herbacie nie ma kożucha, jest smaczniejsza, nie trzeba dźwigać baniaków z wodą 😀

Pozdrawiam,
Ewa
http://www.la-garderobe.pl

Anonimowy 18 czerwca 2013 o 22:09 Odpowiedz

Witam,wartosciowewpisy jesli sie uda to wydaje mi się ze jeszcze tu wroce ;
)

Also visit my webpage :: zdrowie

Igor 19 czerwca 2013 o 21:19 Odpowiedz

Mam chlorowaną wodę w kranie. Kilka razy dziennie mocze dłonie i wycieram o włosy żeby się lepiej układały. Jakoś nie pomyślałem że może to być dla nich szkodliwe.

Eveline 20 czerwca 2013 o 08:53 Odpowiedz

Ja piję wodę z filtra dzbankowego, chyba pora myć włosy też taką wodą, albo chociaż spłukiwać:) Niestety ostatnio zauważyłam zwiększone wypadanie:(

Małgorzata 7 lipca 2014 o 11:29 Odpowiedz

Od niedawna mieszkam w domu jednorodzinnym, wcześniej w bloku. Różnica w wodzie jest odczuwalna, teraz na szczęście na korzyść obecnej wody. Mąż uparł się na zmiękczacz wody (kupił jakiegoś denver coś tam), ja nie chciałam z uwagi na pieniądze. Teraz okazuje się, że to ja mam większą korzyść z miękkiej wody. Pomijając już wszystkie kwestie ze sprzętem AGD, bo to mnie mało interesuje, czuję niesamowitą różnicę w skórze i włosach. Łupież też nie stanowi już problemu, choć to akurat był odwieczny problem męża. Tak więc ja polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *