Uncategorized

Porównanie szamponów: Babydream vs Facelle vs Organicum

Hej dziewczyny!
Nie przepadam za pisaniem recenzji. Wydaje mi się, że dużo bardziej ciekawe jest tworzenie porównań. Dla mnie jest to bardziej twórcze zajęcie: wyszukiwanie podobieństw, różnic, analiza, tworzenie tabelek, wykresów  to zdecydowanie coś co lubię 🙂

Dziś chciałabym porównać Babydream z Organicum i Facelle.

 

Punktacja: 0-2 pkt
0- bardzo słabo
1- neutralnie
2- genialnie

Maksymalna ocena: 14 pkt

Cecha
Babydream
Facelle
Organicum
Zapach
Neutralny, przyjemny zapach
1 pkt
Mdły zapach
0 pkt
Przyjemny, orzeźwiający zapach
2pkt
Konsystencja i pienienie  się
Dość dobrze się  pieni
1 pkt
Dość dobrze się  pieni
1 pkt
Świetnie się pieni
2 pkt
Detergenty
Nie zawiera silnych detergentów
2 pkt
Nie zawiera silnych detergentów
2 pkt
Zawiera silny detergent: Ammonium Lauryl Ether Sulphate
0 pkt
Działanie
Bardzo dobrze myje, daje radę usuwać oleje, dobrze się pieni, nie podrażnia.
2 pkt
Bardzo dobrze myje, daje radę usuwać oleje, dobrze się pieni, nie podrażnia.
2 pkt
Bardzo dobrze myje, daje radę usuwać oleje, dobrze się pieni, podrażnia i wysusza włosy przy dłuższym stosowaniu.
0 pkt
Dostępność
Jest łatwodostępny, znajdziemy go w Rossmanie.
2 pkt
Jest łatwodostępny, znajdziemy go w Rossmanie.
2 pkt
Jest dostępny w sklepach internetowych.
2 pkt
Cena
3,99 zł.
2 pkt
4-6 zł
2 pkt
Ok. 38 zł
0 pkt
Wydajność
Wydajny, starcza na długo.
2 pkt
Wydajny, starcza na długo.
2 pkt
Wydajny, starcza na długo.
2 pkt
Ocena
12pkt/14 pkt
11pkt/14pkt
8 pkt/14pkt  
 

Jak widać w moim zestawieniu wygrywa Babydream, do tej pory nie znalazłam lepszego szamponu 🙂
Na blogu zrecenzowałam dwa szampony, które omówiłam w dzisiejszym wpisie:

Który szampon jest Waszym faworytem? 

 



41 Komentarzy
Alicja 5 sierpnia 2013 o 11:39 Odpowiedz

W pojedynku BabyDream vs Facelle, u mnie zdecydowanie wygrywa Facelle 🙂 Babydream zupełnie nie spodobał się mojej skórze głowy. No i zapach – tu też zdecydowanie wolę Facelle, woń BD wydaje mi się właśnie taka ostra i mało przyjemna, ale jak widać – co nos, to inne preferencje 😀

żaneta serocka 5 sierpnia 2013 o 11:41 Odpowiedz

świetny post, z przyjemnością wypróbuję
Babydream

Michasia S. 5 sierpnia 2013 o 11:42 Odpowiedz

Bardzo dobre porównanie.
Ja muszę przetestować jeszcze Facelle, bo nie miałam go na swoich włosach, a na ostatniego na pewno się nie skuszę.
Zbyt droga opcja 😉

M. 5 sierpnia 2013 o 11:43 Odpowiedz

Moim ulubonym szamponej jest aloesowy z Equilibrii 🙂
Ale babydream też używam, Facelle także – te dwa akurat mają równą pozycję w mojej pielęgnacji włosów 🙂

Katsumi 5 sierpnia 2013 o 11:55 Odpowiedz

Ja właśnie BD chcę pozostać wierna, choć Facelle też chcę wypróbować. Boję się jednak wypadania, bo czytałam, że może je spowodować.

Ruda Rudość 5 sierpnia 2013 o 12:02 Odpowiedz

ponoć po facelle wypadają włosy? Ale ja tam nie wiem 😀
Babydream wygrywa zdecydowanie!

Milaczek 5 sierpnia 2013 o 12:27 Odpowiedz

Ha a chciałam kupować Organicum. A to mój ulubiony babydream go przebija 😀

Vixie 5 sierpnia 2013 o 13:17 Odpowiedz

A myślałam, że może "Facelle" będzie lepszy od BD 😐

Kinia 5 sierpnia 2013 o 13:57 Odpowiedz

fajny wpis.Właśnie zakupiłam babydream jestem po pierwszym myciu i powiem że masz rację:) włosy mięciutkie, przyjemne w dotyku a co najważniejsze po każdym szamponie świeżość włosów wytrzymywała mi 1 dzień później musiałam je myć bo były oklapnięte i tłuste a babydream umyłam wczoraj i nadal świeże:)

Semper Femina 5 sierpnia 2013 o 14:07 Odpowiedz

Nie powiedziałabym, że Babydream i Fcaelle są wolne od detergentów. Chociażby Lauryl Glucoside, który zawiera i Facelle i Babydream . Łagodniejszy od np SLS, ale nadal jest detergentem. Ciężko chyba byłoby stworzyć szampon, który miałby się pienić i mieć tradycyjną formę bez dodatku detergentów. 😉

Kinqa94 5 sierpnia 2013 o 14:52 Odpowiedz

mam to samo! BD niesamowicie mnie podrażnił!

Kinqa94 5 sierpnia 2013 o 14:55 Odpowiedz

spodziewałam sie, że Organicum wygra – szok ;o

Klaudek884 5 sierpnia 2013 o 15:08 Odpowiedz

Lubie BD, ale strasznie plącze włosy. Czytałam na blogu u Mysi, że nie powinno się często myć włosów szamponami dla dzieci bo pozostawiają tłustą warstewkę. Ostatnio kupiłam Facelle, myłam nim raz, ale jestem bardzo zadowolona jego działaniem. Jest super:)

La Garderobe 5 sierpnia 2013 o 15:26 Odpowiedz

Używam BD do zmywania oleju wyłącznie, bo trochę plącze włosy 😉 ale na olej to prawdziwy szatan jest- nie znalazłam lepszego 😀

Imprevisivel 5 sierpnia 2013 o 15:34 Odpowiedz

Mi BD i facelle po dłuższym czasie wysuszyły włosy.. ;/

Marigold 5 sierpnia 2013 o 16:21 Odpowiedz

Muszę w końcu wypróbować Babyderam. Z Facelle się nie polubiłam i za żadne skarby do niej nie wrócę.

PureMorning 5 sierpnia 2013 o 18:13 Odpowiedz

Miałam z nich tylko facelle. Ten z Babydream muszę kiedyś wypróbować.

Czarne Espresso 5 sierpnia 2013 o 21:50 Odpowiedz

Wykończyłam niedawno moją drugą buteleczkę Babydream i już mam w planach zakup następnej 🙂

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:22 Odpowiedz

A u mnie właśnie odwrotnie. Zapach Facelle wydaje mi się taki mdły, nieprzyjemny 😛 i jeśli chodzi o skórę głowy to moja woli Babydream.

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:23 Odpowiedz

Sprawdź koniecznie 🙂

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:24 Odpowiedz

Racja 🙂 jak na szampon to jest zbyt drogi. Szkoda pieniędzy jeśli dobry produkt można mieć za parę groszy. Babydream w promocji kosztuje 2,50zł.

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:25 Odpowiedz

U mnie jeśli chodzi o działanie to Babydream i Facelle też w sumie mają podobną pozycję. A Equilibrii jeszcze nie używałam, nawet nie słyszałam o tym szamponie.

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:27 Odpowiedz

Prawdę mówiąc każdy kosmetyk może spowodować wypadanie jeśli tylko nie spodoba się naszej skórze głowy. To wszystko zależy od konkretnej osoby, nie ma co generalizować. BD też na pewno u niektórych powoduje wypadanie.

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:29 Odpowiedz

Wiem wiem, że kupiłaś Facelle 🙂
Nawet jeśli szampony dla dzieci pozostawiają tłustą warstewkę to przecież i tak raz na 1-2 tygodnie powinno używać się szamponu oczyszczającego, który pomoże nam się jej pozbyć 🙂

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:31 Odpowiedz

I takie przypadki się zdarzają niestety :/ Mi po dłuższym czasie włosy wysuszył Organicum. Babydream używam regularnie od ponad roku i ufam mu w 100%.

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:32 Odpowiedz

Ja kupuję od razu po kilka sztuk 🙂 nie mam pojęcia ile butelek zużyłam, ale kilka na pewno 🙂

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:46 Odpowiedz

Masz rację 🙂 dzięki za zwrócenie uwagi. Chodziło mi oczywiście o to, że nie zawierają silnych detergentów. A czytając posta tak z boku można faktycznie stwierdzić jakby w BD i Facelle nie było żadnego detergentu. Masz czujne oko :)Doceniam to 🙂

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:47 Odpowiedz

Drogi wcale nie znaczy lepszy 🙂 coraz częściej się o tym przekonuje 🙂 i dobrze, przynajmniej można oszczędzić, albo dzięki temu mieć więcej kosmetyków.

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:48 Odpowiedz

Jeśli chcesz to kup 🙂 może u Ciebie się sprawdzi. U mnie daje świetne efekty, ale przy stosowaniu dłużej niż 2 tygodnie strasznie wysusza włosy i skalp.

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:50 Odpowiedz

Gdyby nie zapach byłby lepszy, albo nawet na tym samym miejscu. Zapach jednej osobie się spodoba a innej nie.

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:51 Odpowiedz

Mi BD daje 0,5-1 dzień świeżości włosów więcej niż inne szampony 🙂

Kana 5 sierpnia 2013 o 22:52 Odpowiedz

Super zmywa oleje 😀 też tak sądzę 🙂

Mediterranean 6 sierpnia 2013 o 15:40 Odpowiedz

Uwielbiam Babydream i Facelle-ideały.
Organicum nie używałam ze względu na cenę no i dostępnosć, za to odjęłabym punkt.

Semper Femina 6 sierpnia 2013 o 22:06 Odpowiedz

To mój konik, głupio mi byłoby gdybym nie zwróciła na to uwagi 😀

Eternity 7 sierpnia 2013 o 10:10 Odpowiedz

ja akurat wolę Facelle 😉 ale to raczej u mnie kwestia przyzwyczajenia, niż jakieś wybitne właściwości, które stawiają Facelle nad BD 😛

czym robisz zdjęcia? 🙂

Kana 8 sierpnia 2013 o 21:18 Odpowiedz

Nikonem Coolpix L810 🙂

Eternity 8 sierpnia 2013 o 21:59 Odpowiedz

chciałam go mieć! 😀 <3 a jak wrażenia ogólne? 🙂 jesteś zadowolona z tego aparatu? 😀 wreszcie spotkałam kogoś, kto go ma!
(może napisać coś długiego i wyczerpać temat, nadal się na niego czaję :> )

Kana 9 sierpnia 2013 o 08:06 Odpowiedz

Odpisałam u Ciebie na blogu 🙂

malenka 5 listopada 2013 o 21:34 Odpowiedz

Babydream nie dość że tani to jeszcze taki dobry :] A to skarb 🙂

Nitzana H. 7 czerwca 2014 o 18:18 Odpowiedz

Będę musiała wrócić do Bebedream kiedyś go miałam i się nie sprawdził może teraz im podpasuje 🙂

Ellana 2 kwietnia 2015 o 16:22 Odpowiedz

Wspaniały post, bardzo ci dziękuję za takie dokładne porównanie, brzmi patetycznie, ale uratowałaś mi życie i portfel. I Bd i Facelle na pewno zostaną ze mną na dłużej, a moja skóra głowy jest bardzo wymagająca (wszystko mnie uczula) i strach użyć przez to jakiegokolwiek kosmetyku. Wszystkie wysuszają i powodują łupież. Przy tych dwóch jest w miarę okej, łupież opanowany. A możesz mi wierzyć, że zostawianie setek złotych w aptekach na szampony przepisywane przez dermatologa to żadna frajda. Teraz szukam jakiejś idealnej odżywki. Ale potrwa pewnie kolejnych kilka lat, znając moje wspaniałe włosy. Pociesza mnie tylko fakt, że lepiej mieć uczulenie na detergenty na głowie, niż na skórze i nie móc się myć niemal żadnym żelem. Ale to marne pocieszenie. 🙂 Zostaję z tobą na dłużej, chociaż nie mogę używać większości produktów, o których piszesz, bo musiałabym rozbić namiot u dermatologa. 🙂
Nie zniechęcaj się do pisania, bo robisz to bardzo dobrze i konkretnie.
PS. Ogromny plus za wypisywanie znaczenia nazw składników w kosmetykach. Po kilku postach wreszcie rozumiem, o co w tym chodzi i czuję się fajna. 🙂
Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *