Uncategorized

Zestaw startowy dla początkującej włosomaniaczki do 50 zł – włosy o porowatości niskiej.

Hej dziewczyny!
Dziś przychodzę do Was z kolejnym postem z serii “Zestaw startowy“. Nadal staram się udowodnić, że można posiadać niezbędną ilość kosmetyków w cenie nieprzekraczającej 50 zł **. 
Jeśli posiadacie włosy o porowatości wysokiej to zapraszam Was do tego posta: Zestaw startowy dla początkującej włosomaniaczki do 50 zł – włosy o wysokiej porowatości.

 

Szampony:

Inne oleje, które świetnie się spiszą przy włosach wysokoporowatych i nie tylko.
Oleje dobrze się również spiszą przy zabezpieczaniu końcówek. Do tego celu może służyć np.olejek rycynowy, który można dostać w aptece w cenie 2-5 zł za buteleczkę.

 Odżywki dla osób posiadających włosy niskoporowate:

 

Maski dostosowane do porowatości niskiej:

Koszt maksymalny:
Szampon + odżywka +olej + maska= 10 +14,90 +9 +9,90 = 43,80 zł

Koszt minimalny:
Szampon+ odżywka + olej+ maska = 3,99+6,50 +7,50 +8 zł = 25,99 zł

Przy koszcie minimalnym możemy do pielęgnacji dorzucić jakieś witaminy, wcierki, serum silikonowe na zniszczone końcówki dobierając je tak, aby wszystko zmieściło się w 50 zł.
** ceny kosmetyków mogą się nieznacznie różnić. Wszystko zależy od miejsca, w którym kupujemy (drogerie, sklepy internetowe, allegro). Koszt można obniżyć korzystając z promocji. W Rossmanie bardzo często można kupić produkty do włosów w cenach promocyjnych.
Nie u każdego kombinacja kosmetyków może się sprawdzić, aczkolwiek warto próbować 🙂
Mam nadzieję, że ten wpis komuś się przyda 🙂
Pozdrawiam Was serdecznie


31 Komentarzy
Ania 21 sierpnia 2013 o 10:14 Odpowiedz

Co to za tani olej arganowy i gdzie można go kupić?

Kana 21 sierpnia 2013 o 10:24 Odpowiedz

Ten olej znalazłam na allegro:
http://allegro.pl/olej-arganowy-100-naturalny-bio50ml-wyprzedaz-i3460450262.html

Cena zależy od pojemności, w podlinkowanej aukcji olej ma 50 ml.
Można znaleźć tańsze oleje arganowe, ale mające 30 ml.

Ruda Rudość 21 sierpnia 2013 o 10:30 Odpowiedz

krem Isany dałabym do innej kategorii, a mianowicie "inne". kto nakłada krem po myciu włosów?

Kana 21 sierpnia 2013 o 10:35 Odpowiedz

Można i tak, ale ja sprawdzałam ją jako maskę przed myciem i po myciu. Dała radę 🙂

Marigold 21 sierpnia 2013 o 10:42 Odpowiedz

Ja naprawdę nie rozumiem tego szału na żele Facelle 🙁 Skusiłam się kiedyś na niego po przeczytaniu kilku pozytywnych komentarzy i szybko pożałowałam. Z tego co wiem, nie ja jedyna.
Ale balsamy Mrs. Potter's są naprawdę godne uwagi, nie tylko wersja z aloesem 🙂

Kana 21 sierpnia 2013 o 10:46 Odpowiedz

A widzisz… u wielu osób się sprawdza, a u innych nie. Słyszałam, że u wielu osób powoduje wypadanie włosów.

Ruda Rudość 21 sierpnia 2013 o 11:05 Odpowiedz

ja jestem uprzedzona co do kremów po myciu, raz czy dwa nałożyłam i to była istna masakra 🙂

Kana 21 sierpnia 2013 o 11:07 Odpowiedz

To pewnie jak wszystko inne zależy od osoby 🙂 nie ma jednej uniwersalnej metody 🙂

Katsumi 21 sierpnia 2013 o 11:09 Odpowiedz

Znam sporo z tych kosmetyków i przy moich wysokoporowatych włosach sprawdzają się świetnie.

Michasia S. 21 sierpnia 2013 o 16:09 Odpowiedz

Ja do olei bardziej proponowałabym na początek coś neutralnego.

Kokos i palma mogą spuszyć niepotrzebnie włosy wysokoporowate, przez co właścicielka może zrazić się do olejowania 🙂

Kinia 21 sierpnia 2013 o 16:30 Odpowiedz

Fajny wpis wiele z tych rzeczy gości u mnie na półce:)

makapaka 21 sierpnia 2013 o 16:50 Odpowiedz

Tego zielonego BD nie widziałam

Szajse 21 sierpnia 2013 o 21:15 Odpowiedz

a ja myślałam ,że szampon da radę 😀

Kana 21 sierpnia 2013 o 21:25 Odpowiedz

a widzisz tego typu kosmetyki powinny się świetnie sprawdzać przy niskoporowatych 🙂 są wyjątki jednak 🙂

Kana 21 sierpnia 2013 o 21:32 Odpowiedz

Wysokoporowate włosy mogą się spuszyć po oleju palmowym i kokosowym, jednak ten dzisiejszy post dotyczy osób tylko z porowatością niską, więc dla nich takie kosmetyki są jak znalazł 🙂

Kana 21 sierpnia 2013 o 21:32 Odpowiedz

U mnie też 🙂

Kana 21 sierpnia 2013 o 21:33 Odpowiedz

A o zestawie dla wysokoporowatych już pisałam 🙂

Kana 21 sierpnia 2013 o 21:35 Odpowiedz

sam szampon może nie wystarczyć 😛

Panna-Kokosowa 21 sierpnia 2013 o 22:20 Odpowiedz

Pierwszy raz widzę ten Waschbalsam…albo go u mnie nie ma, albo ma już inne opakowanie 🙂

Ewelina 22 sierpnia 2013 o 09:17 Odpowiedz

Mam szampon 🙂
Zapraszam: pieknekosmetyki.blogspot.com

Klaudek884 22 sierpnia 2013 o 10:52 Odpowiedz

Mam włosy wysoko porowate, ale ten post też mi się przyda, bo zastanawiam się jak pielęgnować długi odrost. Chyba kupię sobie olej kokosowy…

Mała kuchareczka 22 sierpnia 2013 o 14:25 Odpowiedz

A ja nawet nie mam pojecia jakiem mam :/

kosmetycznieee.blogspot.com

Ciasteczko 23 sierpnia 2013 o 07:28 Odpowiedz

Przydatny post, szczególnie dla początkujących 🙂

MagdaLena 23 sierpnia 2013 o 09:09 Odpowiedz

tego zielonego szamponu babydream nigdy w życiu nie widziałam

RetrivMonGold Monika 23 sierpnia 2013 o 12:15 Odpowiedz

u mnie żaden z tych szamponów się nie sprawdził plączą włosy ..
odzywka alterra boska mój faworyt mimo alkoholu kocham nad życie rozczesują się świetnie już przy spłukiwaniu… a mrs. potters mam ale jednak to nie to…z olei mam Gp 3 rodzaje , lniany , z dzikiej malwy, lniany z biedronki , baby dream ,hipp ale i tak najlepiej rzepakowy moim włosom pasuje..

a tu odnośnie pytania z mojego bloga
http://retrivmongold.blogspot.com/2013/08/maluj-z-kokietka-tydzien-siodmy-natura.html

Sisisa 23 sierpnia 2013 o 12:38 Odpowiedz

Dodałabym jeszcze szampon prosty z SLS, czasem się przydaje, szczególnie u początkujących włosomaniaczek, które mogą mieć problem ze zmyciem oleju :).

Aleksandra Kuśka 23 sierpnia 2013 o 19:50 Odpowiedz

na pewno wypróbuję któryś z tych szamponów, oprócz babydream który u mnie spowodował łupież. 😉
0jla.blogspot.com

Primes 23 sierpnia 2013 o 21:40 Odpowiedz

świetny post!:) kilka rzeczy z listy mam i lubię:)

ekstrawagancja ekstrawaganckiej 13 października 2014 o 03:25 Odpowiedz

Gdy wiedzę kilka znanych mi produktów, to aż mi na sercu lżej. Ulubieńcem największym jest jednak olej kokosowy. Ten to czasami potrafi pomóc moim włosom 🙂

Anonimowy 4 października 2016 o 10:11 Odpowiedz

czy olej makadamia, również sprawdzi się na włosach o niskiej porowatości? 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 4 października 2016 o 10:12 Odpowiedz

Tak, olej makadamia powinien sprawdzić się na włosach o niskiej porowatości 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *