Uncategorized

Cytrynowa wcierka do skóry głowy

Ostatnio jestem zakochana w cytrynie, serio🙂 Zaczęłam ją stosować wewnętrznie w celu oczyszczenia organizmu. Zainspirowała mnie książka pana Tombaka, który podaje dwa przepisy:

1. Kuracja lecznicza(pijemy sok z wyciśniętych cytryn):
dzień 1 i 12 – 5 cytryn
dzień 2 i 11 – 10 cytryn
dzień 3 i 10 – 15 cytryn
dzień 4 i 9 – 20 cytryn
dzień 5, 6, 7 i 8  – 25 cytryn

2. Kuracja profilaktyczna:
dzień 1 i 10 – 1 cytryna
dzień 2 i 9 – 2 cytryny
dzień 3 i 8 – 3 cytryny
dzień 4 i 7 – 4 cytryny
dzień 5 i 6 – 5 cytryn
Szczerze mówiąc nie odważyłabym się na zastosowanie dawki leczniczej, jak dla mnie to za dużo. Dlatego już drugi dzień stosuję kurację profilaktyczną. 

Jak się okazuje sok z cytryny ma nie tylko właściwości oczyszczające czy uodparniające, ale także:
  • odmładza,
  • zaopatruje organizm w witaminę C oraz mikroelementy,
  • zmniejsza łaknienie
  • leczy łupież,
  • wzmacnia włosy,
  • dodaje włosom objętości,
  • rozjaśnia włosy,
  • wybiela blizny,
  • rozjaśnia i złuszcza skórę łokci,
  • zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi z ust,
  • zapobiega wypadaniu włosów,
  • zmniejsza pory,
  • ujędrnia skórę,
  • ogranicza przetłuszczanie włosów.
Jak zrobić wcierkę cytrynową?
Tak naprawdę można używać tylko soku z cytryny. Jednak ja jednorazowo wyciskam jedną łyżeczkę soku  i dodaję do niego 0,5 łyżeczki chłodnej przegotowanej wody. Taka mikstura wystarcza mi spokojnie na jeden dzień. Jednak nie ma żadnych przeciwwskazań byście przygotowywały sobie wcierkę na kilka dni i trzymały ją w lodówce.
Należy pamiętać by robić przerwy, ponieważ sok może po dłuższym czasie wysuszyć skórę głowy.
Dajcie znać czy stosowałyście taką wcierkę, czekam na Wasze komentarze! 🙂



37 Komentarzy
paula a 14 listopada 2013 o 10:09 Odpowiedz

ciekawe 🙂 nie wpadłabym na to, żeby samą cytrynę wcierać w skórę głowy ;P
Pozdrawiam!

wenus-lifestyle 14 listopada 2013 o 10:30 Odpowiedz

Stosowałam cytrynę, włosy ładnie pachną, są błyszczące. Co ciekawe działała trochę jak lakier/pianka i utrwalała skręt fal. Minusem jest to, że zdarzało jej się skleić moje włosy ;( Ale ogólnie polecam tę wcierkę 😉

Kasia 14 listopada 2013 o 10:42 Odpowiedz

Nie próbowałam jeszcze soku z cytryny jako wcierki, ale boję się przesuszenia, mam ostatnio bardzo wrażliwą skórę głowy 🙁
Ale cytrynkę uwielbiam do picia, prawie codziennie dodaję do wody, tak mi bardziej smakuje 🙂

Kana 14 listopada 2013 o 10:45 Odpowiedz

Oj tak, zdarza się, że skleja włosy. Ja się staram tą wcierkę stosować co najmniej godzinę przed mycie. Natomiast rozcieńczona z wodą skleja włosy w dużo mniejszym stopniu.

Kana 14 listopada 2013 o 10:46 Odpowiedz

Do picia też lubię:) ma świetne właściwości oczyszczające więc picie soku z cytryny jest jak najbardziej wskazane 🙂

Bad Hair Day 14 listopada 2013 o 11:10 Odpowiedz

Kiedyś czytałam o takiej wcierce właśnie, ale nie stosowałam jej jeszcze 🙂

OjKarola 14 listopada 2013 o 11:18 Odpowiedz

Czytałam kilka razy o tej kuracji, ale nigdy nie brałam się na nią.

Dosia 14 listopada 2013 o 11:44 Odpowiedz

Kiedyś próbowałam wcierki i plukanki ale nie sprawdziła się 🙂

Sara 14 listopada 2013 o 12:09 Odpowiedz

I teraz mam ochotę na wypicie soku z cytryny, chociaż nie byłabym w stanie wypić go z 25 owoców :p
Już kiedyś chciałam zastosować cytrynę jako wcierkę, ale jakoś się do tego nie przekonałam.

Żurnalistka 14 listopada 2013 o 12:09 Odpowiedz

Wcierki ie stosowałam, ale robiłam sobie płukanki z wody i cytryny. Też staram się pić (o ile pamiętam) sok z wyciśniętej cytryny z wodą. Co do tych przepisów mam pytanie :"dzień 1 i 12 – 5 cytryn" – 5 cytryn dziennie??

Kana 14 listopada 2013 o 12:18 Odpowiedz

Tak, właśnie 5 cytryn dziennie. Dzień 5,6,7 i 8 po 25 cytryn każdego dnia 😛

pannaM 14 listopada 2013 o 12:21 Odpowiedz

Ooo, muszę wypróbować tą wcierkę 😉 płukankę z sokiem z cytryny też kiedyś stosowałam, ale niezbyt służyła moim włosom, więc kto wie, może wcierka im się spodoba 😉

Żurnalistka 14 listopada 2013 o 12:25 Odpowiedz

O losie, to trzeba całą skrzynkę kupić 😀

Kana 14 listopada 2013 o 12:26 Odpowiedz

Na 12 dni wychodzi około 200 cytryn 😀 nieźle… Oprócz skrzynki cytryn przydałaby się wyciskarka 🙂

gosia mysz 14 listopada 2013 o 13:14 Odpowiedz

słyszałam o Tombaku od koleżanki i zaczynam dodawać cytrynę do wody mineralnej

Houston 14 listopada 2013 o 16:29 Odpowiedz

Ja już jakiś czas temu stosowałam kurację profilaktyczną dzięki Tombaku. I mogę zdecydowanie polecić, bo nawet w trakcie choroby idealnie zastępuje tabletki.. i oczywiście pomaga nam wstać na nogi.
Na blizny i na łupież także wypróbowana.. 🙂

Michasia S. 14 listopada 2013 o 16:46 Odpowiedz

Nie mam wrażliwej skóry głowy, więc może się skuszę na taką wcierkę 🙂

Lotta 14 listopada 2013 o 16:56 Odpowiedz

znów jakaś ciekawa wcierka 😀

Katsumi 14 listopada 2013 o 18:12 Odpowiedz

Ciekawy sposób na tanią wcierkę. 🙂 Kiedyś pewnie wypróbuję. 🙂
Nie wyobrażam sobie pić soku z 25 cytryn dziennie. 😀

bez senność 14 listopada 2013 o 19:11 Odpowiedz

bardzo ciekawe, choć raczej nie dla mnie, bo pewnie by rozjaśniła

Pino 14 listopada 2013 o 20:04 Odpowiedz

Na samą myśl o cytrynie robię kwaśną minę…:P

Sekrety Naszego Piękna 14 listopada 2013 o 21:20 Odpowiedz

pierwszy raz o niej słyszę:)

alessa 15 listopada 2013 o 02:51 Odpowiedz

cytrynka jest super:)

Ulo 15 listopada 2013 o 09:07 Odpowiedz

Zacznę sobie pić profilaktycznie, bo dawka lecznicza mnie przeraża, tak jak Ciebie 🙂

bognyprogram 15 listopada 2013 o 20:31 Odpowiedz

Faktycznie dawka lecznicza jest wręcz końska:P Ja lubię rano pić goracą wodę z sokiem z połowy cytryny. Jak sie zmuszę do regularnego picia takiej porcji, to potem zaryzykuję i zastosują kurację profilaktyczną:)

Anonimowy 16 listopada 2013 o 21:21 Odpowiedz

Mam pytanie mamy te wcierke stosowac na cala dlugosc wlosa . i czy mamy ja splukiwac

PiszacDniem ✖ 17 listopada 2013 o 12:21 Odpowiedz

O kurcze nie słyszałam o tym jeszcze O.O Musze wypróbować, moze i u mnie się sprawdzi : )

Magal 17 listopada 2013 o 17:18 Odpowiedz

Ja jeśli czuje brak witaminy C to obieram cytrynę i ją zjadam 😀 Ale to takie moje dziwactwo 🙂

Kana 17 listopada 2013 o 21:42 Odpowiedz

Wcierkę stosuje się na skórę głowy, sok z cytryny z wodą można zmieszać w stosunku 1:1. Na długość możesz zrobić sobie płukankę 🙂 i tutaj lepiej mieszać wodę w stosunku 1:4 czy nawet 1:5, czyli dajemy dużo więcej wody.

Ines 29 listopada 2013 o 12:43 Odpowiedz

Ja też zawsze zabieram się za kurację Tombaka, ale nigdy nie mogę sie zebrać 😀 ehh ten mój słomiany zapał..

Anissiax3 30 listopada 2013 o 13:09 Odpowiedz

Z chęcią wypróbuje 🙂

justyna159147 30 listopada 2013 o 14:56 Odpowiedz

Tak próbowałam ta metodę jakiś miesiąc temu, ale to nieregularnie, więc w sumie o działaniu nie mogłabym się wypowiedzieć, ale myślę że wróce do tego sposobu ;D

Klaudek884 8 grudnia 2013 o 19:46 Odpowiedz

Ostatnio mój skalp zrobił się wyjątkowo wrażliwy, ciekawe jak by na niego wpłynęła wcierka z cytryny…

Anonimowy 14 grudnia 2014 o 17:20 Odpowiedz

Kiedyś jadłam cytryny jak mandarynki 🙂 Teraz niestety nie mogę nawet plasterka, bo mam nadwrażliwe zęby 🙁
Ale nawet jakbym nie miała, to chyba jedzenie/picie tak dużo kwaśnych rzeczy powoduje osłabienie szkliwa zęba ;> więc w efekcie nie jest aż takie super super… 🙁

Agata.

Anonimowy 10 sierpnia 2016 o 03:18 Odpowiedz

Woda z cytryną wcierana w skórę głowy na całą noc uratowała moje włosy gdyż były w masakrycznym stanie po użyciu sody. Włosy i skalp to była istna tragedia. Wydałam tysiące zł próbując choć trochę powstrzymać wypadanie włosów i ulżyć sobie w bólu skalpu i nic. Dopiero ta mikstura zadziałała. Polecam

Anonimowy 1 grudnia 2016 o 10:52 Odpowiedz

Wydałam majątek na leki od dermatologa,bez rezultatu świąd wypadanie włosów dramat ,dopiero sok z cytryny zaaplikowany strzykawką na skórę głowy spowodował poprawe znaczną.Polecam przy Lzs.

[…] w pielęgnacji włosów jest bardzo często wykorzystywana. Na blogu pisałam już o cytrynowej wcierce do skóry głowy. Cytryna ma właściwości rozjaśniające, wybielające, nabłyszczające, […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *