Uncategorized

Poradnik: Jak zostać włosomaniaczką – krok 4 – jak wybrać szampon do codziennego stosowania?

 

Każda z nas ma wśród swoich kosmetyków co najmniej jeden szampon. Początkujące włosomaniaczki nie zawsze wiedzą, który szampon będzie najlepszy do codziennego stosowania. Jak zminimalizować ryzyko błędu?

CZEGO NIE POWINIEN ZAWIERAĆ SZAMPON DO CODZIENNEGO STOSOWANIA?

  • Silnych detergentów: m.in. Sodium Lauryl Sulfate (SLS), Sodium Laureth Sulfate (SLES), Sodium Coco Sulfate (SCS) , Ammonium Lauryl Sulfate (ALS) , Sodium Myreth Sulfate(SMS).
  • silikonów – nadbudowują się na włosach. Można je stosować, ale w szamponach są zbędne. Szampony powinny mieć jak najprostszy skład. Ich zadaniem jest oczyszczanie włosów.
  • parafiny – również lubi się nadbudowywać na włosach,
  • olejów – jak wyżej,
  • innych, takich jak polyquaternia, choć różnią się budową chemiczną od silikonów to niestety mają podobne do nich właściwości, mogą nadbudowywać się na włosie przy długotrwałym stosowaniu; quaternia, Hydrogenated Polydecene, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Styrene (Acrylates) Copolymer

CO POWINIEN ZAWIERAĆ TAKI SZAMPON?
Przede wszystkim łagodne detergenty, czyli wszystkie oprócz detergentów anionowych. Do łagodnych zaliczamy:

  • detergenty kationowe,
  • detergenty amfoteryczne,
  • detergenty niejonowe.

Wszystkie delikatne detergenty wypisała fellogen w poście: O składnikach w kosmetykach – detergenty. 

DELIKATNE  SZAMPONY,  KTÓRE  STOSOWAŁAM:

  • Hipp, który kupiłam w Rossmannie za ok.10 zł. Dobrze mył, ale niestety plątał włosy i musiałam z niego zrezygnować.
  • Facelle, płyn do higieny intymnej, który fajnie sprawdza się w roli szamponu. Niektórzy skarżą się jednak na wzmożone wypadanie włosów.
  • Babydream, czyli mój “number 1”. Uwielbiam go za konsystencję, wydajność, cenę i dostępność. Porównanie szamponów: Babydream vs Facelle vs Organicum

INNE  DELIKATNE  SZAMPONY:

  • Natura Siberica
  • Natura Siberica Objętość i pielęgnacja
  • Natura Siberica Ochrona i odżywienie
  • Love 2 Mix Organics Pomarańcza i Chili
  • Johnson’s Baby łagodny płyn do mycia 3w1.
A Wy jaki szampon stosujecie na co dzień?  


36 Komentarzy
wiolkaa93 5 listopada 2013 o 15:11 Odpowiedz

ja stosuje Facelle 🙂

Sekrety Naszego Piękna 5 listopada 2013 o 15:26 Odpowiedz

muszę wypróbować szampon babydream 🙂

wenus-lifestyle 5 listopada 2013 o 15:28 Odpowiedz

Czasami stosuję Babydream albo inne szampony dla dzieci. Są bardzo delikatne dla skóry głowy.

recenzjatorka 5 listopada 2013 o 15:30 Odpowiedz

ja używałam Facelle, ciekawe są też szampony z Green Pharmacy, a aktualnie używam szamponu od Seboradin 🙂

Ruda Rudość 5 listopada 2013 o 15:40 Odpowiedz

u mnie teraz króluje mydlnica, choć ostatnio myłam włosy szamponem IHT9 🙂

Aleksandra K 5 listopada 2013 o 16:11 Odpowiedz

u mnie ani Facelle ani babydream się nie sprawdził po obu dostałam łupieżu, a po tym pierwszym włosy zaczęły mi bardziej wypadać. muszę wypróbować ten z love2mix, zastanawiam się też nad Baikal, ale chyba na pierwszy ogień pójdzie tamten 😉

Ciasteczko 5 listopada 2013 o 16:26 Odpowiedz

U mnie ostatnio to naprzemiennie H&S oraz BD.

Katsumi 5 listopada 2013 o 17:44 Odpowiedz

Lubię BD, ale przeszkadza mi w nim to, że tak słabo się pieni.

Mała Niebanalna 5 listopada 2013 o 17:58 Odpowiedz

Facelle naprzemiennie z BD 😀

Mała Niebanalna 5 listopada 2013 o 17:58 Odpowiedz

+ natura siberica 😀

saszka 5 listopada 2013 o 19:29 Odpowiedz

ja stosuję Babydream, ale żel a nie szampon, wg mnie jest lepszy 🙂 na zmianę z Facelle.

malenka 5 listopada 2013 o 20:28 Odpowiedz

Przejrzałam szampony, zawierają SLSy itd :<

Michasia S. 5 listopada 2013 o 20:36 Odpowiedz

Moje włosy ostatnio bardzo polubiły się z SCS 🙂
Babydream miałam i sprawdzał się świetnie!

Eveline 5 listopada 2013 o 20:36 Odpowiedz

Ja lubię najbardziej płyn do kąpieli Babydream 🙂 Mam po nim idealnie gładkie włosy, ale nie jest do częstego stosowania, bo za słabo oczyszcza. Dziś za to umyłam mydełkiem alepp z czarnuszką i niestety był to niewypał.

Magal 5 listopada 2013 o 21:36 Odpowiedz

Ja również uwielbiam BD <3

Kana 5 listopada 2013 o 21:42 Odpowiedz

Ja szampon Seboradin mam w rodzinnym domu, też pewnie niedługo przetestuję 🙂 ale z tego co pamiętam chyba ma w składzie silne detergenty.

Kana 5 listopada 2013 o 21:43 Odpowiedz

o IHT9 nie słyszałam, ale na pewno zerknę i poczytam 🙂

Kana 5 listopada 2013 o 21:45 Odpowiedz

Ja z jednej strony bym spróbowała jakiegoś innego szamponu, ale z drugiej po co zmieniać coś co się świetnie sprawdza? Uwielbiam Babydream i szczerze mówiąc to nawet nie czuję potrzeby testowania innych szamponów 😛

Kana 5 listopada 2013 o 21:46 Odpowiedz

Przywykłam i nawet nie odczuwam tego, że się słabo pieni. Hipp się prawie w ogóle nie pieni z tego co pamiętam.

Kana 5 listopada 2013 o 21:47 Odpowiedz

Widziałam Twoje włosy na żywo, jak dla mnie są idealnie gładkie! Po prostu piękne 🙂 Kiedyś wypróbuję te mydełka, ale na razie zużywam zapasy, a jest tego mnóstwo 😛

Justyna M. 5 listopada 2013 o 22:28 Odpowiedz

Babydream to także mój numer 1!!! Dla mnie jest niezastąpiony 🙂

alessa 6 listopada 2013 o 00:02 Odpowiedz

Ja muszę wypróbować BD:)

Houston 6 listopada 2013 o 16:21 Odpowiedz

Ja niestety cały czas trzymam się SLS.. używałam BD parę razy w tygodniu + szampon z SLS, ale częściej po prostu chodziłam z tłustymi włosami.. więc znów zaczęłam częściej myć oczyszczającymi szamponami a raz na jakiś czas BD. Choć teraz po dłuższym czasie powinnam zaopatrzyć się w jakieś nowe szampony i odżywki, bo się wszystko kończy.. a do rossmana za daleko.. Jakoś tak mnie ciągnie do zakupu tych rosyjskich szamponów/odżywek. Wszędzie ich pełno.. 🙂

A długość włosów.. ahh chcę takie aż do pośladków! albo choć do talii 😀

Klaudek884 6 listopada 2013 o 16:55 Odpowiedz

Ten sam zestaw co ty, czyli Babydream, Hipp i Facelle z tym, że u mnie włosy plącze Babydream, a Hipp nie:)

Lotta 6 listopada 2013 o 18:22 Odpowiedz

U mnie BD się kiepsko sprawdził a fioletowy Johnnson's jeszcze gorzej. Apropo, nie zauważyłam ale na chyba 3 miejscu w składzie ma SLS :/

bez senność 6 listopada 2013 o 18:58 Odpowiedz

ja też bardzo lubię BD:)))

smutny kwiatuszek 6 listopada 2013 o 19:21 Odpowiedz

Ja stosuję na razie szampony z Alterry i sprawdzają się świetnie 😉

Bad Hair Day 7 listopada 2013 o 12:29 Odpowiedz

Ja stosuję BDFM 🙂

Aleksandra K 7 listopada 2013 o 17:45 Odpowiedz

no jasne! wiadomo, jak znalazłaś taki fajny szampon to nie ma sensu wydawać niepotrzebnie pieniędzy na kolejne, które mogą się okazać nieodpowiednie 🙂

Lawendowa M. :) 10 listopada 2013 o 20:12 Odpowiedz

wykańczam Radical, potem wezmę się za Nivea córeczki (SMS i SLS w jednym produkcie, o zgrozo!) i przerzucimy się na jakiś delikatny… 🙂

Pulpet 17 listopada 2013 o 18:29 Odpowiedz

Ja używam Babydream. Jest super i ślicznie pachnie. Mam po nim taaakie mięciutkie włosy ! Błagam Cię zupełnie na serio: NAPISZ COŚ O ODŻYWKACH B/S i D/S, bo nie wiem co powinny mieć w składzie !!! Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://poczatkujaca-wlosomaniaczka.blogspot.com

Em Art Gallery 6 stycznia 2014 o 21:53 Odpowiedz

U mnie na tą chwilę Facelle oraz Ziaja -Żel do mycia ciała i włosów dla dzieci hypoalergiczny ziajka po 6m.

Julka Sitkowska 15 czerwca 2016 o 18:32 Odpowiedz

Ja stosuje szampony i odżywki z Kallosa. Są one chyba często używane u fryzjerów. 🙂

Anonimowy 4 sierpnia 2016 o 09:32 Odpowiedz

Ja lubię Sylveco – naturalne składy mają. Używałam szampon z rozmarynem, (chyba ze 3 butelki) do przetłuszczających się włosów jest super, inne rodzaje włosów może wysuszać końcówki. Teraz testuję Tołpę – wcześniej nawilżający z gardenią i był bardzo fajny, choć włosy troszkę szybciej się przetłuszczały, to były bardzo miękkie, gładkie i nawilżone. A teraz do włosów odwodnionych i jest ok, choć ten z gardenią chyba lepszy.

Anonimowy 15 grudnia 2016 o 21:10 Odpowiedz

ja także polecam babydream 🙂 stosuję go na przemian z szamponami Tołpa, także bez sls-ów i barabenów.
Raz na jakiś czas także fajnie spisuje się szampon z Biovaxa, niestety zauważyłam, że po 2 tygodniach stosowania włosy zaczęły się przetłuszczać zbyt szybko…

Marta 25 marca 2017 o 20:30 Odpowiedz

Karolino, masz prześwietnego bloga! 😉 Nurtuje mnie jednak pewna kwestia – wśród rzeczy, których nie powinien zawierać szampon do codziennego stosowania wymieniłaś także oleje, które, podobnie jak silikony, mogą się nadbudowywać. Przyznam szczerze, że po raz pierwszy o tym słyszę. Zawsze wydawało mi się, że oleje w szamponach pełnią rolę kondycjonującą, ale nie mają prawa się nadbudowywać. Niemalże wszystkie moje delikatne szampony zawierają oleje (i to w sporych ilościach). Moje niskoporowate włosy notorycznie zbijają się w strąki i leżą płasko przy głowie, czy jest możliwe, że dzieje się tak właśnie przez nadbudowywanie się olejów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *