Uncategorized

WŁOSOWA DIETA: Czy słodycze szkodzą włosom?

Nie będę ukrywać, że uwielbiam słodycze. I gdybym ich tak nie uwielbiała to pewnie nie postanowiłabym sobie, żeby na 100 dni o nich zapomnieć.  Te 3 kostki Milki łaciatej, które widzicie na zdjęciu, właśnie dzisiaj pochłonęłam, ale zanim to zrobiłam postanowiłam uwiecznić je na fotografii 🙂 Od słodyczy psują się zęby, wyskakują niedoskonałości cery i się tyje. Ale chyba mało kto zastanawia się, jaki mają wpływ na włosy.
Nigdy jakoś szczególnie słodycze mi nie szkodziły. Nie tyłam i nie miałam problemów z cerą. Jednak moje postanowienie rezygnacji z cukru dało mi do myślenia. W czasie, gdy odstawiłam słodkości zauważyłam przedłużenie świeżości włosów – czasem zdarzało się, że włosy były świeże nawet przez 3 dni! Dlaczego nastąpiła taka duża zmiana?

Nie ulega wątpliwości, że całe nasze ciało jest pokryte skórą. Tak więc jeśli słodycze wpływają na naszą cerę to również wpływają na skórę naszej głowy. Ponieważ włosy w niej rosną to cukier także i na nie wpływa. Nadmierne spożywanie słodkości może skutkować:

  • zaburzeniami hormonalnymi, 
  • zmianą składu sebum, zwiększeniem jego wydzielania,
  • osłabieniem mieszków włosowych.

Przetłuszczanie, wypadanie, łamanie i matowienie włosów jest więc często skutkiem stosowania diety bogatej w cukry.

“Dieta bogata w cukry proste, w tym glukozę oraz fruktozę może prowadzić do wyłączenia genu, który reguluje poziom aktywnych hormonów płciowych w organizmie – zaobserwowali naukowcy kanadyjscy. Rezultatem tego może być na przykład trądzik, nadmierne owłosienie u kobiet, a nawet zaburzenia płodności, wynika z pracy zamieszczonej w piśmie “Journal of Clinical Investigation”. Autorzy artykułu uważają, że ich odkrycie dostarcza kolejnego argumentu, by unikać nadmiaru cukrów prostych w diecie i zastępować je węglowodanami złożonymi, obecnymi w produktach z pełnego ziarna oraz w warzywach”. Źródło.
Jedzeniem nadmiernej ilości cukrów wiele osób zastępuje spożywanie pełnowartościowych posiłków. To nic dziwnego, słodycze są bardzo kaloryczne i po ich zjedzeniu nie mamy ochoty jeść nic więcej. Po dłuższym czasie takiego odżywiania w naszym organizmie brakuje makro- i mikroelementów, których cukrami nie uzupełnimy. To wszystko odbija się na naszym zdrowiu i wyglądzie. Samo jedzenie słodyczy aż tak nie szkodzi włosom, no chyba, że codzienne posiłki zastępujemy słodkościami.
Szampony, odżywki, maski, oleje czy suplementy nie naprawią wszystkich krzywd, jakie robimy swojemu organizmowi poprzez nieodpowiednie odżywianie się. Żeby mogły odpowiednio działać, najpierw powinniśmy wyeliminować przyczynę.
Nie mam zamiaru rezygnować ze słodyczy, czekoladek, ciastek, cukierków itp. To nie o to chodzi. Ważne jest by umieć znaleźć umiar w tym, co się je. Wszystko jest dla ludzi. Jeśli nabraliście ochoty na czekoladowe ciastka razowe (te na powyższym zdjęciu) to zapraszam Was jutro na mojego drugiego bloga: www.szarlotte.pl . Jutro zamieszczę tam przepis i sposób wykonania. Tymi ciastkami zajadają się wszyscy członkowie mojej rodziny oraz moi znajomi:) To, co wpadniecie? 🙂


Na co dzień jestem freelancerką – prowadzę własną jednoosobową firmę, która jest dla mnie wyzwaniem, jednocześnie przynosząc mi dużo radości. Na blogu zachęcam do dbania o włosy, testuję kosmetyki i wspieram w walce o piękno.