Uncategorized

WŁOSOWE WIADOMOŚCI, czyli o tym, co się działo we włosowym świecie w LUTYM

Mam wrażenie, że w lutym powstało dużo mniej treści na włosowe tematy niż w poprzednich miesiącach. Poza tym mnóstwo włosowych blogów przestaje działać. Ciągle trafiam na takie, które nie są aktualizowane od kilku miesięcy. Raptem kilkanaście blogów włosomaniaczek jest regularnie prowadzonych! Co więcej… niektóre dziewczyny pozmieniały tematykę bloga. Przejrzyjcie kilka linków ze spisu blogów włosomaniaczek a same się przekonacie.

 

A ja już teraz zapraszam Was na kolejną porcję linków, do których warto zajrzeć!:)
  1. Naturalne wysychanie włosów może je bardziej niszczyć niż suszenie suszarką. Na ten temat czytałam już dużo wcześniej, głównie na zagranicznych stronach. Ale wpis Weroniki tylko mi o tym przypomniał.
  2. Czerwona koniczyna w pielęgnacji włosów. Już niedługo się pokaże na łąkach! Czekam na nią 🙂
  3. U Anwen przeczytacie o najlepszych kosmetykach do przetłuszczających się włosów.
  4. DoppelHerz Aktiv na włosy z biotyną , czyli artykuł o jednym z nowszych suplementów na rynku – na blogu u HairWorld.
  5. W tym miesiącu wiele postów Gapy przykuło moją uwagę, jednak najbardziej ten: Humektanty, emolienty, proteiny – jak działają razem i jak to wykorzystać na swoich włosach.
  6. Wiktoria Wieczorek na swoim blogu zapoczątkowała kolejną wspólną akcję, do której z chęcią dołączyłam. Jeśli marzycie o długich włosach, ale ciężko Wam się zmotywować by osiągnąć ten cel, zerknijcie tutaj – Akcja – zapuszczamy włosy na lato.
  7. Jeśli już jesteśmy przy wspólnych akcjach to Pino wraz z innymi dziewczynami podjęła się hodowania naturalek.
  8. Jedwabie do włosów – ich składy przeanalizowała Blondhaircare. Jeśli poszukujecie jedwabiu do zabezpieczania końców czy wygładzenia włosów z pewnością warto zajrzeć na jej bloga 🙂 Natalia również stworzyła Słowniczek pojęć dla włosomaniaczki, na razie tylko od A do O.
  9. Blondregeneracja odpowiada na 20 pytań o oleje.
  10. U Lagoeny poznacie 6 oznak, że czas najwyższy podciać końcówki oraz poznacie sposoby na zmiękczenie włosów.
Mam nadzieję, że coś Was zainteresowało. Starałam się wybrać najciekawsze wpisy, ale wiadomo to moja subiektywna opinia.
Oprócz włosowego zestawienia, wczoraj rozpoczęłam nową serię na moim drugim blogu: INSPIRACYJNE WIADOMOŚCI, czyli o tym, co mnie zainspirowało w LUTYM. Jeśli interesujecie się tematami związanymi z prokrastynacją, oszczędzaniem, odnoszeniem sukcesów, czy fotografią to znajdziecie tam kilkanaście inspirujących linków 🙂 a oprócz tego dziś trafiłam na genialny artykuł u Vel Inteligencja emocjonalna i praktyczna-dlaczego są ważniejsze od IQ i jak je rozwinąć?
Zachęcam do czytania 🙂

Zobacz także

Tag „Moje włosy w pigułce” i zapowiedź rozdania

Hej dziewczyny! Mam dziś dla Was odpowiedź na tag i zapowiedź rozdania, które chcę zorganizować w najbliższym czasie 🙂   Zostałam otagowana przez klaudek884 . Dziękuję Ci kochana:* bardzo chciałam, żeby…

30 Komentarzy
Dorenn 27 lutego 2014 o 12:45 Odpowiedz

klikając na 4 link o DoppelHerz Aktiv otwiera mi się strona Anwen, jakiś błąd ? 😉

Czarnowłosa 27 lutego 2014 o 12:46 Odpowiedz

Pewnie, ze zainteresowało. Fajnie, że tak zebrałaś ciekawe wpisy.

Kana 27 lutego 2014 o 12:47 Odpowiedz

Ja zawsze z jakimś linkiem mam problem 😛
ten jest właściwy: http://takingcareofhair.blogspot.com/2014/02/doppelherz-aktiv-na-wosy-biotyna.html
Już poprawiam we wpisie 🙂

Kana 27 lutego 2014 o 12:51 Odpowiedz

Już poprawione 🙂 Tylko z tym jednym linkiem był błąd 🙂

Lagoena 27 lutego 2014 o 12:54 Odpowiedz

Też zauważyłam, że wiele blogów włosomaniaczek umiera albo jest już w bardzo małym stopniu poświęcone włosom ;( Przykre…
Dzięki za umieszczenie moich postów na liście 🙂 Cieszę się, że Ci się spodobały, bardzo mi miło ;))

Dorenn 27 lutego 2014 o 13:02 Odpowiedz

Zdarza się najlepszym, okej już patrzę 😉

Kana 27 lutego 2014 o 13:05 Odpowiedz

No właśnie, coraz mniej jest włosowych blogów (nie licząc tych opuszczonych). Mam wrażenie, że w pewnym momencie był na nie BOOM, ale nie każdy wytrwał w prowadzeniu bloga. No trudno. A Twoje wpisy są bardzo ciekawe więc trzeba je polecać!:) Pozdrawiam ciepło 🙂

narja 27 lutego 2014 o 14:03 Odpowiedz

Uwielbiam takie posty, bo nie mam czasu na odwiedzanie wielu blogów, a u Ciebie mam wszystko podsumowane:)

Donnalavita 27 lutego 2014 o 14:13 Odpowiedz

Jak zwykle duuużo inspiracji I przydatnych informacji:) Ja niestety naturalek już nie hoduję, bo się pohennowałam:) A co do zapuszczania to mam ogromną ochotę na przedłużonego boba… Ale może mi przejdzie ;))

Kamila Konarska 27 lutego 2014 o 14:50 Odpowiedz

Zaraz otworzę ten pierwszy link, który podałaś, bo tylko on jest dla mnie nowy. Fajnie, że tak wszystko czujnie śledzisz:)

Grimme aelling 27 lutego 2014 o 15:13 Odpowiedz

Nie każdy ma wystarczająco dużo zapału na prowadzenie bloga w ogóle, a tym bardziej na bardzo ścisły (tak postrzegam tylko pisanie o włosach) temat. A może to po prostu już przesyt? Mam czasem wrażenie, że tematy ciągle się powtarzają, jest o tym samym. Nie każdy potrafi iść swoja drogą i szukać czegoś nowego, czegoś czego jeszcze nie było więc pewnie w końcu jest przesyt i blog ginie.

Michasia S. 27 lutego 2014 o 16:32 Odpowiedz

Mam ochotę na DoppelHerz 😉
Możliwe, że kiedyś go kupię i wypróbuję.

BlingAlley 27 lutego 2014 o 16:59 Odpowiedz

Bardzo przydało mi się kilka postów 🙂

Puszyslawa Kot 27 lutego 2014 o 17:08 Odpowiedz

Za każdym razem, gdy Cię odwiedzam, widzę wpis o myciu moczem…

Trzymaj, może komuś się przyda : D Wnioski wyciągnięte na podstawie dwuletniego włosomaniactwa.
http://puszyslawa.blogspot.com/2014/02/dbam-o-wosy-od-dwoch-lat-one-wciaz-sa.html

Aleksandra K 27 lutego 2014 o 17:57 Odpowiedz

10 punkt mi się przydał 🙂

Reablly 27 lutego 2014 o 23:21 Odpowiedz

Fajnie zebrane te posty 😉

Włosowe Inspiracje 28 lutego 2014 o 02:41 Odpowiedz

Bardzo fajny post. Parę podpunktów wykorzystałam 🙂

lasoa 28 lutego 2014 o 10:58 Odpowiedz

Już czytam o czerwonej koniczynie 😉 Dzięki Tobie również jestem włosomaniaczką 😉

Bad Hair Day 28 lutego 2014 o 15:17 Odpowiedz

Wpis o koniczynie mnie zaciekawił już się biorę za jego czytanie 🙂

Katsumi 28 lutego 2014 o 17:26 Odpowiedz

Po przeczytaniu tego posta o serach do końcówk oszalałam. 😀 Mam jeszcze tyle rzeczy do wypróbowania. 😀

Kana 28 lutego 2014 o 22:24 Odpowiedz

Ja też mam wielką ochotę na przedłużonego boba, ale wiem, że jak zetnę włosy to potem będę żałować. Ale kusi mnie bardzo:) będzie Ci ładnie w takim bobie 🙂

Kana 28 lutego 2014 o 22:28 Odpowiedz

Masz rację! Zgodzę się z Tobą! Faktycznie w pewnym momencie był naprawdę przesyt jeśli chodzi o blogi włosowe. Jeszcze rok temu było ich mnóstwo. Teraz powoli zmniejsza się ilość tych regularnie aktualizowanych (albo mi się tak wydaje). Tematy może i się powtarzają, ale jak się przekonałam razem z Puszysławą – każda z nas ma trochę inne spojrzenie, w inny sposób próbuje ugryźć temat. Sama zastanawiałam się nad zmianą tematyki bloga, dodaniem do niego nowych kategorii – zdrowia, diety, pielęgnacji twarzy i ciała. Ale w końcu odpuściłam i założyłam drugiego bloga. Według mnie teraz wszystko jest trochę bardziej poukładane:)

Monika B. 28 lutego 2014 o 22:29 Odpowiedz

juz się zabieram za czytanie postów,mam teraz godzinkę na to by uzupelnić zaległości.

Kana 28 lutego 2014 o 22:31 Odpowiedz

Haha 😀 faktycznie ten wpis ciągle się przewija. Zdziwiłabyś się ile razy był czytany: dokładnie 5532 i zajmuje 3 miejsce wśród wszystkich najchętniej czytanych wpisów na moim blogu 😀

Kana 28 lutego 2014 o 22:33 Odpowiedz

Cieszę się, że miałam na Ciebie taki wpływ 🙂 czytałam już u Ciebie wpis o Twoim włosomaniactwie 🙂

Kana 28 lutego 2014 o 22:34 Odpowiedz

Ja też oszalałam! naprawdę świetny wpis 🙂

Potworkowa ㋡ 28 lutego 2014 o 23:38 Odpowiedz

pierwszy link był dla mnie 😀 i już nie mam wyrzutów sumienia, że suszę suszarką, nawet jeśli tylko chłodnym nawiewiem:D

DypoMatka 2 marca 2014 o 21:43 Odpowiedz

Uff….a ja za każdym razem kiedy sięgałam po suszarkę miałam wyrzuty (tzn. codziennie)- mimo iż suszę chłodnym nawiewem. Teraz wiem, że w świecie urody jest jeszcze wiele niewiadomych, które nie zostały sprawdzone, udowodnione…Fajny zbiór:) I miło, że wspomniałaś o akcji Pino, w której zresztą biorę udział 🙂 Pozdrawiam

Pino 3 marca 2014 o 17:31 Odpowiedz

Aż wstyd, że widzę post dopiero teraz, ale wybacz mi to- przez mój dostęp do Internetu jestem zacofana o jakiś miesiąc włosowych wiadomości.. Świetnie, że pojawił się wpis o mojej akcji, a także o akcji u Wiktorii W., w której również biorę udział. Dziękuję. A w związku z tym, że dzisiaj mam czas na nadrobienie blogowych zaległości, to z chęcią otwarłam link o czerwonej koniczynie, post Wwweroniki już kiedyś czytałam, ale chętnie zrobię to ponownie – od tamtego czasu dużo się zmieniło. Zmiękczenie włosów również mi się przyda, więc i tamten link wykorzystam 🙂

Ale świetne linki! Twój post to prawdziwa skarbnica wiedzy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *