Uncategorized

Włosowe wiadomości – linki do interesujących treści i podsumowanie miesiąca: MAJ

 

Od poprzednich włosowych wiadomości minął już miesiąc, więc najwyższa pora podsumować maj. Mamy już przecież 7 czerwca 🙂 Dziś zapraszam Was na dawkę linków do najciekawszych artykułów w sieci, związanych z pielęgnacją włosów oraz na podsumowanie pielęgnacji moich włosów w maju.

Tak jak pisałam Wam w poście DIY: Maska z awokado zaczął doskwierać mi łupież. Odstawiłam szampon Babydream i chyba całkowicie zrezygnuję z delikatnych szamponów. Na razie używam Alterry z granatem i aloesem i jest zdecydowanie lepiej.  Więc jeśli i Wy zauważyłyście łupież odkąd używacie bardzo delikatnego szamponu to właśnie on może być jego przyczyną. Więcej na ten temat można przeczytać u Donnylavity “Babydream to zło”.  Sama przez długi czas byłam wierna temu szamponowi, ale coraz częściej zaczęłam słyszeć od członków rodziny, że widzą u mnie łupież i akurat wtedy trafiłam na wpis u Eweliny. Byłam przekonana, że winowajcą jest jedna z wcierek Seboradinu: Lotion Seboradin przeciw wypadaniu włosów. W maju moje włosy rosły w standardowym tempie (0,5-1cm). Regularnie używałam Maski Gloria i wcale nie jest taka zła jak czytałam w niektórych recenzjach. Skład jest faktycznie ubogi, ale dzięki temu maska nie obciąża włosów. Myślę, że w czerwcu możecie się spodziewać dokładniejszej analizy tego produktu.

Wpisy na blogu, które mogliście przegapić w maju:

A co działo się na blogach i kanałach youtube?

    1. Stewia w kosmetyce – płukanka do włosów, tonik do twarzy, płyn do płukania jamy ustnej.
    2. Coś m.in. na łupież i wypadanie włosów, czyli urządzenie Darsonval u Michasi i Eve.
    3. Szokujący wynik, ale jestem ciekawa, czy rzeczywiście możliwy. Mowa o przyroście 2,8 cm w pół miesiąca.

     

      1. O filtrach na włosy.
      2. Blondhaircare kolejny raz stworzyła świetny i treściwy wpis: Olejowe sera do włosów dostępne w drogeriach – analiza składów.

       

        1. Mleczko pszczele w pielęgnacji włosów.

         

          1. 7 etapów włosomaniactwa według Lagoeny.

           

          1. Włosomaniaczko! Poznałabyś włosomaniaczkę?
          2. Włosy w ciąży.

          Mam też  dla Was dwie ciekawe fryzury:

           

          oraz kilka włosowych inspiracji:

          Źródła zdjęć: 1, 2, 3, 4

          Jeśli jesteś zainteresowany/-a pielęgnacją włosów to na pewno przyda Ci się poniższa zakładka:

          Click Me

          Aby być ze mną na bieżąco możesz subskrybować mój fanpage, profil na bloglovin, twitterze, czy instagramie:

          RSSFBBloglovinInstagramTwitter

           


          Mam nadzieję, że coś przypadło Wam do gustu!:) A jak wyglądała Wasza pielęgnacja w maju? Może trafiłyście na ciekawe treści dotyczące tematyki włosów? Liczę też na to, że nowa forma włosowych wiadomości przypadnie Wam do gustu 🙂



          Zostaw odpowiedź
          Ela Talik 7 czerwca 2014 o 18:41 Odpowiedz

          Jeśli chodzi o szampon Babydream, to coś w tym jest. Zużyłam jakieś 3/4 pierwszego opakowania i zauważyłam na swojej głowie 2 dość duże strupki (jeden na potylicy, a drugi w okolicach skroni). Myślałam, że jakiś olej mi nie odpowiada albo że w ogóle powinnam odstawić olejowanie, ale teraz widzę, że to chyba jednak wina Babydream.

          Kana 7 czerwca 2014 o 20:26 Odpowiedz

          Niekoniecznie winowajcą jest Babydream. Powinnaś również sprawdzić także oleje. One również mogą powodować podrażnienia, łupież, krostki.

          Anissiax3 7 czerwca 2014 o 20:31 Odpowiedz

          Chyba znalazłam winowajce mojego zamieszania na skalpie – Babydream. Piękne fryzury, tę Elsa's Coronation mam zamiar wypróbować na swoich włosach 🙂

          Kana 7 czerwca 2014 o 21:36 Odpowiedz

          a ja ją chyba zrobię jutro, bo jest świetna!:)

          Karolina 8 czerwca 2014 o 07:20 Odpowiedz

          Fryzury piękne, ale muszę jeszcze pozapuszczać nieco włosy 🙂

          Michasia S. 8 czerwca 2014 o 08:47 Odpowiedz

          Jeśli chodzi o Babydream to w sumie do tej pory jest moim ulubionym szamponem 😉

          Aleksandra K 8 czerwca 2014 o 10:05 Odpowiedz

          jak zwykle ratujesz i wszystko ważne zbierasz do kupy! lecę nadrabiać zaległości 🙂
          u mnie babydream wywołał łupież, więc to rzeczywiście może być jego sprawka 🙁

          Magdalena B 8 czerwca 2014 o 12:24 Odpowiedz

          U mnie niestety babydream przyczynia się ostatnio do wzmocnienia wypadania włosów. Utwierdziłam się w tym przekonaniu wczoraj kiedy użyłam go po dłuższej przerwie.

          Katsumi 8 czerwca 2014 o 16:18 Odpowiedz

          Ta pierwsza fryzura jest świetna 😀

          Kana 8 czerwca 2014 o 19:46 Odpowiedz

          Dla mnie też był świetny przez ponad rok, ale później zaczęły się problemy, na razie nie zamierzam do niego wracać. Może za jakiś czas, bo mam 2 opakowania jeszcze 🙂

          Gabii 69 11 czerwca 2014 o 08:37 Odpowiedz

          U mnie tak samo ;x

          Dodaj komentarz

          Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *