Temat płukanki z kawy już poruszałam na blogu 2,5 roku temu. Od tego czasu wpis został wyświetlony niemal 10 tysięcy razy. Jak widać zainteresowanie nie jest małe. Dziś chciałabym nieco rozszerzyć ten wątek o ogólne zastosowanie kawy na włosy. Nie tylko od zewnątrz, ale i od wewnątrz. Jak działa kawa na włosy?

 

Jakie są właściwości kawy w pielęgnacji włosów?

  • kawa nadaje ciemniejszy i cieplejszy odcień włosom. Nie należy jednak się jej bać, ponieważ zmiana koloru włosów nie jest trwała. Kilkukrotne użycie kawy nie wpłynie znacząco na kolor włosów. Zobacz: Jak naturalnie przyciemnić włosy?
  • zawarta w kawie kofeina przyspiesza porost włosów. Pobudza mikrokrążenie i hamuje wypadanie,
  • fusy peelingują skórę głowy. Kawa jest jednym z najlepszych naturalnych peelingów,
  • wygładza i nabłyszcza włosy.

 

Kawę w pielęgnacji włosów możemy wykorzystać na kilka różnych sposobów:

  1. Jako płukankę,
  2. Jako peeling do skóry głowy,
  3. Jako dodatek do odżywek i szamponów.

Kawa na włosy: płukanka z kawy

Do kubka (szklanki) wsypuję 2-3 łyżeczki zmielonej kawy. Zalewam gorącą wodą i czekam 5-10 min. Następnie oddzielam fusy. Można też odczekać 30-40 min, aż kawa wystygnie. Po odcedzeniu dolewam około pół litra wody. Można włosy płukać w umywalce, w jakiejś misce, albo przelać całą płukankę do większego naczynia i za pomocą niego spłukać włosy. Część komentujących mój wpis o płukance kawowej miało problem z przetłuszczeniem włosów. Niestety, nie u wszystkich taka płukanka się sprawdza. Czasem wpływ ma na to wcześniej użyta maska, która sama w sobie wystarczająco dociąża włosy. U niektórych płukanka kawowa z kolei spowodowała przesuszenie włosów. Na szczęście większość osób sobie ją chwali. Mimo wszystko warto ją wypróbować. Nawet ,jeśli pojawią się negatywne skutki, to na pewno nie będą długotrwałe.

 

Kawa na włosy: kawowy peeling skóry głowy

Mam wrażenie, że wiele osób zaniedbuje skórę głowy. Skalp i skóra w innych miejscach, wymaga peelingowania i nawilżania. Niektórzy z tego rezygnują, bo ich skóra nie jest jakoś szczególnie problematyczna. Mimo to warto raz na jakiś czas o nią zadbać. Do peelingu skóry głowy wystarczy użyć fusów z kawy, którą już wypiłyśmy. Jeśli chcecie możecie połączyć płukankę z peelingiem, wtedy nic się nie zmarnuje. Peeling skóry głowy wykonuje się przeciętnie 3-5 razy w miesiącu. Tyle w zupełności powinno wystarczyć. Regularne peelingowanie przy użyciu kawy przyspiesza porost włosów. Zobacz:  Jak dbać o skórę głowy?

Kawa jako dodatek do odżywek i szamponów

Kawa ma właściwości nawilżające i wygładzające, ze względu na obecność tłuszczu kawowego. Można więc dodać napar do masek, odżywek i szamponów. Fajnym rozwiązaniem jest stworzenie na bazie hydrolatu i kawy mgiełki nawilżającej, czy wcierki do skóry głowy.

 

Wpływ picia kawy na włosy

Coraz częściej wymienia się szereg pozytywnych skutków picia kawy. Kawa jest bogata w przeciwutleniacze, wspomaga odchudzanie, poprawia pamięć i koncentrację, pomaga w alergii, astmie, chroni przed nowotworami. Ale też utrudnia przyswajanie witamin z pokarmów i suplementów. Niszczy witaminy B1, B6, magnez, żelazo, potas, wapń, cynk, witaminę PP i K (źródło). Dlatego spożywanie dużych ilości kawy może powodować znaczne niedobory. Skutki będą widoczne nie tylko na naszej cerze, ale i na włosach.

Produkty do pielęgnacji włosów, zawierające kofeinę:

  1. Alterra, szampon z kofeiną i biotyną
  2. Alverde, szampon z wyciągiem z zielonej herbaty i kofeiną
  3. Alpecin, szampon z kofeiną
  4. Schauma, szampon z fitokofeiną
  5. Alverde, odżywka z zieloną kawą
  6. Balea Proffesionel do włosów cienkich
  7. Laboratorium Pilomax, maska do włosów ciemnych
  8. Schauma, odżywka z fito-kofeiną
  9. Isana – tonik z kofeiną
Dajcie znać, czy stosujecie kawę w pielęgnacji włosów? Znacie może jeszcze inne kawowe maski, szampony i odżywki?


33 Komentarzy
MostedVagabond 28 sierpnia 2015 o 15:07 Odpowiedz

Jeżeli chodzi o kosmetyki z kawą to używałam szamponu z Schaumy i choć był to tylko szampon to moje włosy zaczęły po nim szybciej rosnąć jednak efekty widziałam tylko przy pierwszej butelce. Próbowałam też domowych sposobów jednak nie robię zbyt często ponieważ nie lubię tego aromatu kawy który towarzyszy mi później przez cały dzień.

Justine Urodowe Popołudnie 28 sierpnia 2015 o 15:34 Odpowiedz

Plukanka jest najlepsza <3

Anita B. 28 sierpnia 2015 o 15:43 Odpowiedz

Płukałam włosy w kawie kilka razy, ale nie widziałam zachwycających efektów. Wolę płukankę lnianą, a z kawy najchętniej robię peeling.

Szarlot Kana blog 28 sierpnia 2015 o 16:21 Odpowiedz

A ja z kolei uwielbiam aromat kawy! 🙂 widocznie Twoja skóra przyzwyczaiła się do kofeiny w szamponie i już jej tak nie pobudzał. Wydaje mi się, że po zrobieniu dłuższej przerwy szampon mógłby znów dać radę i przyspieszyć porost 🙂

Szarlot Kana blog 28 sierpnia 2015 o 16:22 Odpowiedz

Lnianą robiłam kilka razy i była fajna:) u mnie najlepiej spisuje się płukanka cytrynowa i octowa 🙂

Justyna C 28 sierpnia 2015 o 17:36 Odpowiedz

No cóż, niestety nie stosuję kawy w pielęgnacji swoich włosów.. 😛 Jedynym wykorzystaniem jakie stosuję jest jej picie! 😀 A no i jeszcze w lecie, przy wielkich upałach, zaparzam kawę i kiedy ostygnie zalewam nią foremki do kostek lodu i ląduje w zamrażarce, by potem dorzucić takie chłodzące kostki do kawy i nie pić wrzątku. Peelingów też nie robię, bo.. piję rozpuszczalną 😀 Ale spróbuję kiedyś tej płukanki z ciekawości 🙂

Monetka M 28 sierpnia 2015 o 17:47 Odpowiedz

Fusy po kawie zbieram i wykorzystuję jako peeling do ciała. Wspomaga on walkę z cellulitem i genialnie zdziera martwy naskórek.
Na włosy kiedyś użyłam płukanki z kawy, ale efektów niestety nie pamiętam. Będę musiała niedługo znowu ją zrobić i sprawdzić jak wpływa na moje włosy ; )

Szarlot Kana blog 28 sierpnia 2015 o 18:19 Odpowiedz

Haha 😀 dopisuje Ci dziś humor!
Patent na mrożenie kawy wykorzystam, jest świetny!

swiaturody 28 sierpnia 2015 o 18:49 Odpowiedz

Chętnie wykorzystałabym kawe do pielęgnacji włosów 😀 Będę musiała spróbować 🙂

Kaprysek 28 sierpnia 2015 o 18:52 Odpowiedz

muszę wyprobować płukankę 😉

yourpleasure 28 sierpnia 2015 o 21:25 Odpowiedz

Płukanka jest świetna! Jeszcze nie próbowałam jej wykorzystać do peelingu skóry głowy – boję się ewentualnego wyciągania ziarenek kawy spomiędzy włosów.. Ale za to kocham jej działanie na skórze z dodatkiem olejków, cudo 😀 Zaciekawiłaś mnie tą mgiełką – to byłby super pomysł żeby zrobić psikadełko na bazie aloesu i kawy.. 😀

Anya 28 sierpnia 2015 o 22:00 Odpowiedz

od czasu do czasu sobie robię, potrafi ładnie kolor wydobyć z brązowych włosów 🙂

GoodForYou DP 29 sierpnia 2015 o 04:27 Odpowiedz

Uwielbiam płukankę do włosów z kawy 🙂

GoodForYou DP 29 sierpnia 2015 o 04:27 Odpowiedz

Uwielbiam płukankę do włosów z kawy 🙂

GoodForYou DP 29 sierpnia 2015 o 04:27 Odpowiedz

Uwielbiam płukankę do włosów z kawy 🙂

Magdalena S 29 sierpnia 2015 o 05:44 Odpowiedz

Uwielbiam kawę wąchać i właśnie używać do włosów, jako płukankę wtedy łączę ją z kakao i mlekiem, na skalp jako peeling oraz na skórę 🙂

Szarlot Kana blog 29 sierpnia 2015 o 07:30 Odpowiedz

Skoro efektów nie pamiętasz to pewnie nie było źle 🙂 zwykle bardziej pamiętamy to, co złe 🙂
Kawowy peeling do ciała jest świetny! Robiłam go nie jeden raz i bardzo dobrze działał 🙂

Szarlot Kana blog 29 sierpnia 2015 o 07:32 Odpowiedz

Wyciąganie fusów z kawy z włosów faktycznie jest uciążliwe, ale kawowy peeling skalpu jest znacznie bezpieczniejszy niż ten cukrowy 🙂 psikadełko na bazie aloesu i kawy będzie fajne! 🙂

FamousBlog 29 sierpnia 2015 o 09:09 Odpowiedz

Jak kawy używam jako peeling do twarzy, ale i na głowie zacznę używać 🙂

narja 29 sierpnia 2015 o 09:41 Odpowiedz

Kiedyś regularnie robiłam płukankę z kawy na włosy, ale w sumie nie widziałam efektów, więc przestałam.

E Eś 29 sierpnia 2015 o 13:31 Odpowiedz

Muszę koniecznie wykonać sobie taki peeling 🙂

Olga z Triny.pl 29 sierpnia 2015 o 16:35 Odpowiedz

Robię kawowy peeling 🙂 I bardzo, bardzo go lubię 🙂

Anonimowy 29 sierpnia 2015 o 19:55 Odpowiedz

A ja jestem dzisiaj pierwszy raz po płukance kawowej. Zainspirował mnie ten wpis 🙂 ale mam jednak pytanie, ile taka płukanka powinna trwać?

Magda Kalinowska 29 sierpnia 2015 o 20:41 Odpowiedz

Nigdy o tym nie słyszałam! Ależ ja mało wiem… 😛
Oczywiście ze spróbuje peelingu (na pewno bo miewam problem ze swędzeniem) i płukanki.
Dobrze, ze ja trafiłam ja Twój blog 🙂

Zapraszam do siebie 🙂

Szarlot Kana blog 29 sierpnia 2015 o 20:43 Odpowiedz

Chodzi o to jak często można ją wykonywać? Teoretycznie możesz stosować po każdym myciu. Niektóre włosy, na których płukanka się sprawdza, po kilku zastosowaniach stają się przyklapnięte, albo spuszone. Wtedy dobrze jest odstawić tą płukankę np. na tydzień i wrócić do niej. Nie ma reguły, musisz obserwować swoje włosy 🙂

esPe 30 sierpnia 2015 o 09:20 Odpowiedz

O proszę, nie wiedziałam o niektórych właściwościach kawy 🙂

Eva Pe 30 sierpnia 2015 o 13:51 Odpowiedz

Muszę spróbować płukanki do włosów.

Kawy jedynie używam jako peelingu ale chętnie wypróbuję płukankę 🙂

Ewa Bl 30 sierpnia 2015 o 19:15 Odpowiedz

Z kawy, w ramach akcji zapuszczania wlosow, planuje zrobic wcierke 😉

Klaudek884 31 sierpnia 2015 o 20:39 Odpowiedz

Kawę dodawałam jedynie do henny, ale nieraz myślałam o peelingu:)

Mineralna Kasia 3 września 2015 o 20:39 Odpowiedz

kocham kawe w kazdej postaci na włosy na ciało a przede wszystkim do picia:)

piekno-z- natury 17 listopada 2015 o 20:04 Odpowiedz

Zgadzam się z Tobą w 100%. Niewiele osób wie, że skórę głowy też powinno oczyszczać się za pomocą peelingów. W salonach taki zabieg sporo kosztuje, a wykonany domowymi metodami daje równie dobre efekty. Ten z fusami kawy, mimo, że przy długich włosach ciężko go wypłukać wart jest uwagi. Rewelacyjnie oczyszcza. Po za tym bardzo podoba mi się Twój post, świetne pomysły na wykorzystanie kawy, niektóre znam, a z niektórych na pewno skorzystam 🙂

[…] z kawy, sprawdź – Kawa w pielęgnacji włosów: płukanka, peeling, dodatek do szamponu i maski, kosmetyki z kofeiną, […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *