Październik jest miesiącem, w którym szczególną uwagę zwraca się na walkę z rakiem piersi. Przypomina się kobietom o regularnych badaniach u ginekologa, czy też samobadaniu w domu. Rak piersi jest najczęstszą chorobą nowotworową wśród kobiet. Trzeba ją wykryć jak najszybciej, aby zwiększyć szanse na przeżycie. Oprócz badań istotna jest też profilaktyka, o której podczas spotkania blogerskiego mówiła Pani Kasia ze sklepu Royal-Bra.

Jednak wróćmy do samego początku. Razem z Justyną wyruszyłyśmy w piątek 2 października do Wrocławia. Chciałyśmy spędzić w tym mieście 3 dni, więc zostałyśmy aż do niedzieli. Spotkanie po raz kolejny zorganizowała Magdalena, którą dzielnie wspierała Angelika. Jak zwykle, spotkałyśmy się w herbaciarni K2, która stała się miejscem niejednego spotkania blogerskiego 🙂
Nasz zlot był pod wieloma względami wyjątkowy. Dziewczyny zorganizowały dla nas spersonalizowane kubki z logiem bloga. Swój już Wam pokazywałam na moim Instagramie. Poza tym dostałyśmy świetne koszulki z napisem “Jestem blogerką urodową”:
Po lewej Justyna, a po prawej ja 🙂

oraz rewelacyjne torby z napisami:

Na spotkaniu pojawiła się przedstawicielka marki Sylveco. Jest to jedna z moich ulubionych firm kosmetycznych. Jakiś czas temu miałam okazję wypróbować ich delikatne produkty do mycia włosów, czyli szampon pszeniczny oraz balsam myjący. Pojawiły się też inne produkty: płyn micelarny, peeling, czy winogronowy żel do twarzy Biolaven. Prawie zawsze byłam zadowolona z ich kosmetyków, dlatego tym bardziej ucieszyłam się na myśl o bliższym zapoznaniu się z marką.
Później nastąpiło wręczenie kilku upominków: kosmetyków i różnych gadżetów. Od razu mogę Wam powiedzieć, że najbardziej ucieszyłam się z kwasu glikolowego Le’Maadr, produktów Sylveco, perfum w olejku (od helfy.pl) Aphrodesia i pierwszego lakieru hybrydowego od Semilac. Peeling glikolowy zastosowałam do tej pory kilka razy i widzę dużą zmianę: skóra stała się znacznie gładsza, bardziej nawilżona, a wszelkie zmiany goją się znacznie szybciej. Jeśli chodzi o perfumy w olejku to według mnie są bardzo ciekawym rozwiązaniem. Dzięki oleistej formule dużo lepiej się trzymają na skórze i są bardziej wydajne. Natomiast o hybrydach pisałam ostatnio przy okazji jesiennej wishlisty. Marzą mi się od dłuższego czasu, dlatego posiadanie jednego lakieru hybrydowego jest pierwszym krokiem do nabycia niezbędnego zestawu 🙂
Myślę jednak, że jednym z najważniejszych elementów spotkania było pojawienie się brafitterki. Pani Kasia wytłumaczyła nam jak prawidłowo dobierać biustonosze i ich rozmiar. Według mnie ta wiedza jest istotna dlatego wypunktuję kilka uwag:
  • wielu naukowców uważa, że nieprawidłowo dobrany biustonosz może powodować raka piersi i powstawanie torbieli. Ma to związek z uciskiem, czego skutkiem są utrudnienienia w przepływie krwi i limfy. Innymi skutkami są bóle głowy, czy problemy z kręgosłupem.
  • większość kobiet nosi źle dobrany stanik, najczęstszym błędem jest zbyt szeroki obwód i zbyt mała miseczka,
  • dobry biustonosz powinien mieć fiszbiny, choć również można znaleźć dobre modele bezfiszbinowe,
  • nie powinnyśmy ćwiczyć bez staników sportowych, które również powinny być wzmocnione fiszbinami,
  • Jeśli nasz obwód pod biustem to 72cm to stanik powinien mieć raczej obwód 65, a nie 70. Szukając biustonosza pozostawiamy obwód niezmienny, a testujemy różne miseczki. Jeśli pod biustem mamy wyliczony obwód 70, a stanik B70 jest za mały to błędem jest wybór B75. W tej sytuacji powinnyśmy szukać biustonosza C70, D70 itd.,
  • stanik powinnyśmy zapinać z tyłu. Jeśli istnieje możliwość zapięcia go z przodu i obrócenia do tyłu, to mamy pewność, że obwód jest zbyt szeroki.

Większość czasu spędziłyśmy na rozmowach, plotkowaniu, piciu herbatki i jedzeniu pysznego ciasta.
Mam dla Was jeszcze fajny film ze spotkania, który nakręciła Magda:

Na koniec prezenty ze spotkania:)

W spotkaniu wzięły udział:




26 Komentarzy
Julia Goch 23 października 2015 o 11:28 Odpowiedz

Super prezenty, mam nadzieje, że się dobrze bawiłaś 🙂
Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

Blonde~bangs 23 października 2015 o 11:58 Odpowiedz

Takie spotkania zawsze są genialne! 🙂

Anszpi- Droga do perfekcyjnych włosów 23 października 2015 o 12:30 Odpowiedz

Widać że spotkanie udane a prezenty świetne 🙂

Ewka 23 października 2015 o 13:16 Odpowiedz

Widać, że spotkanie się Wam udało sama chętnie bym się kiedyś na takie wybrała 😉
Życzę miłego testowania 🙂

Ola 23 października 2015 o 14:31 Odpowiedz

Widzę że i spotkanie udane i prezenty ciekawe. Co do brafiterki, to planuję jakoś się wybrać w niedalekiej przyszłości :))

Mademoiselle Magdalene 23 października 2015 o 14:56 Odpowiedz

Cudowna relacja! 🙂 Dziękuję, że pokonałaś tyle kilometrów i przyjechałaś. Cieszę się również, że się podobało. Do zobaczenia na innych spotkaniach :*

Inga Nowicka 23 października 2015 o 18:26 Odpowiedz

zazdroszczę, chciałabym wziac udziałw takim spotkaniu ale mało blogerek jechało ze Szczecina na meet beauty i w rezultacie nie szło sie tam dostać, a o spotkaniach w szczecinie nie słyszałam 🙁

Jasminum 23 października 2015 o 18:37 Odpowiedz

Spotkanie z brafiterką musiało być świetne 🙂

Natalia - juicy raspberry 24 października 2015 o 06:58 Odpowiedz

Takie spotkania muszą być mega ekscytujące 🙂 Sporo dobroci przywiozłaś, miłych testów życzę 🙂

narja 24 października 2015 o 08:03 Odpowiedz

Świetnie, że spotkanie się udało 🙂

nieidealniezidealnizowana 24 października 2015 o 08:37 Odpowiedz

Uwielbiam K2 – tam jest taki cudowny klimat i najlepsza czekolada do picia z bitą śmietaną! 😀
A spotkań zazdroszczę – nigdy nie byłam na żadnym, bo wszędzie mam za daleko zawsze, albo akurat nie mogę być :<

Anonimowy 24 października 2015 o 08:38 Odpowiedz

Z tymi stanikami to nie do końca tak, ja mam 70 i kupuję 70 bo w 65 nie mogę oddychać i bardzo mnie ciśnie. Ola

hermionaa 24 października 2015 o 09:00 Odpowiedz

Mam tak samo. Mam 73 cm pod biustem i nie wyobrażam sobie wejść w 65, fizycznie nie dałabym rady się zapiąć, noszę obwód 70. Inna bajka, że sporo kobiet ma jednak tłuszczyk, i wtedy można wziąć mniejszy obwód, mnie prześwitują żebra i nie ma na to szans.

Agata Samulak 24 października 2015 o 15:10 Odpowiedz

taka torba by mi się przydała 😀 świetna jest.

Dzezabells hair 25 października 2015 o 08:57 Odpowiedz

Koszulki są super, a spotkanie musiało być bardzo ciekawe 🙂

Buziaki :*

Kosmetykove Love 25 października 2015 o 19:06 Odpowiedz

Fajne spotkanie, szkoda, że mnie nie było, ale na pewno się jeszcze spotkamy i poznamy 🙂 W końcu wrocławskich blogerek urodowych nie ma aż tak dużo 🙂 A gadżety były super, Magda miała wczoraj ten t-shirt na konferencji Meet Beauty 🙂

Szarlotte 26 października 2015 o 08:03 Odpowiedz

Bawiłam się świetnie! 🙂 to był rewelacyjny weekend 🙂

Szarlotte 26 października 2015 o 08:05 Odpowiedz

Sama się zastanawiam nad umówieniem się do brafitterki Po spotkaniu z panią Kasią wynika, że mam dobrze dobrany biustonosz, ale 100 procent pewności nie mam.

Szarlotte 26 października 2015 o 08:06 Odpowiedz

Dla Was warto pokonać taki kawał drogi :):* cieszę się, że udało mi się do Wrocławia dotrzeć, chociaż wciąż ubolewam nad tym, że nie mogłam pojawić się na Meet Beauty 🙁

Szarlotte 26 października 2015 o 08:08 Odpowiedz

Ale to, czy ktoś dostał się na Meet Beauty wcale nie zależało od tego, z jakiej miejscowości się pochodzi. Rekrutacja zależała od tego, czy organizatorom spodobał się blog 🙂

Szarlotte 26 października 2015 o 08:10 Odpowiedz

Byłam tam dwa razy, ale jeszcze nie spróbowałam czekolady z bitą śmietaną, a słyszałam o niej 🙂 następnym razem się skuszę 🙂

Szarlotte 26 października 2015 o 08:14 Odpowiedz

Olu, hermiono,
Faktycznie, wiele osób ma problem, żeby się zmieścić w mniejsze obwody, dlatego też użyłam słowa "raczej". Wszystko tak naprawdę zależy od konkretnej osoby i od stanika. Niektóre staniki mają np. więcej haftek, więc można luźniej je zapiąć. Niektóre są wykonane z bardziej elastycznych materiałów. Nie da się każdej osobie dobrać stanika w taki sam sposób, bo decydują tutaj różne czynniki. Choć przy obwodach 70,71,72 warto wypróbować staniki z obwodem 65.

Szarlotte 26 października 2015 o 08:15 Odpowiedz

dostałyśmy właśnie 2 świetne torby z napisami "Keep calm and read my blog" i "Szanel noszę tylko w niedzielę" 🙂 są podobno z bardzo wytrzymałego materiału, ale trzeba je prać ręcznie, bo mogą się bardzo skurczyć.

Szarlotte 26 października 2015 o 08:17 Odpowiedz

Nie jestem z Wrocławia, mieszkam niedaleko Krakowa 🙂 Miałam być na Meet Beauty, ale musiałam zrezygnować 🙁 Pewnie byśmy się spotkały 🙂 Poczekamy na kolejną okazję 🙂

Marlen 26 października 2015 o 11:12 Odpowiedz

Świetne torby i koszulki :* ciekawią mnie kosmetyki z Sylveco 😉

Bez Zapałek 30 października 2015 o 10:36 Odpowiedz

Wow, nawet nie wiedziałam, że w moim mieście się takie spotkanie odbywa. 🙁 inną sprawą jest fakt, że ani starzem, ani innowacyjnością nie mogę się porównywać do Was, bloggerowych wyjadaczek. 🙂 co do kosmetyków- super zestaw

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *