Podsumowanie

Przegląd grudnia i stycznia: aktualizacja, używane kosmetyki, polecane wpisy

Przegląd grudnia i stycznia: aktualizacja, używane kosmetyki, polecane wpisy
Przyszła pora na kolejne podsumowanie tym razem grudnia i stycznia. Te dwa miesiące są dla mnie wyjątkowe: święta, podsumowanie minionych 365 dni, planowanie kolejnego roku i moje urodziny. W tym czasie totalnie zwalniam, a wolny czas poświęcam na refleksje. Nie inaczej było w tym roku.

 

Aktualizacja włosów

W poprzednim przeglądzie miesiąca (listopada) pisałam Wam, że rozjaśniłam włosy. Zabieg rozjaśniania nie jest niczym bezpiecznym dla włosów, dlatego moja decyzja była dosyć ryzykowna. Liczyłam się z tym, że mogę zniszczyć włosy, ale miałam też ochotę na zmianę swojego wizerunku. Pan Wojtek, który rozjaśniał moje włosy, obiecał, że użyje do tego celu najbardziej delikatnych specyfików, jakie ma. Padło na farbę Oalia i muszę Wam powiedzieć, że po tych prawie 3 miesiącach od rozjaśniania nie widzę zniszczeń. Owszem, mam jakieś rozdwojone końcówki, ale nie podcinałam ich od czasu wizyty u Pana Wojtka, więc to normalne, że włosy się delikatnie na końcach podniszczyły. Nie wiem, czy kolejny raz odważyłabym się na taki krok. Przypuszczam, że nie – wydaje mi się, że miałam dużo szczęścia, bo moje włosy praktycznie nie ucierpiały 🙂 Jedynie, na co troszkę narzekam to fakt, że włosy nieco bardziej się puszą. We flamoboyage czuję się bardzo dobrze, chociaż już zaczynam tęsknić za swoim naturalnym odcieniem i nawet chodzą mi po głowie myśli o przyciemnieniu włosów. Obecne, mam wrażenie, że rozjaśniają twarz i sprawiają, że wyglądam bardziej promiennie.
Włosy zostały umyte szamponem Rain Dance artego, nałożyłam na nie maskę Indola Glamorous Oil, a końce zabezpieczyłam fluidem Kerastase Oleo Relax.

W grudniu i styczniu stosowałam:

  1. Suchy szampon Batiste,
  2. Szampon oczyszczający Barwa ziołowa,
  3. Szampon Wax do włosów przetłuszczających się,
  4. Kallos Blueberry,
  5. Isana aloesowa,
  6. Maska NaturVital,
  7. Maska Indola Glamorous Oil,
  8. Drożdżowa maska babci Agafii,
  9. Olej lniany,
  10. Fluid Kerastase Oleo Relax,
  11. ElfaPharm serum łopianowe przeciw wypadaniu włosów z aktywatorem wzrostu,
  12. Zestaw Rain Dance artego (szampon, maska, odżywka, serum).
W styczniu nawiązałam także blogową współpracę z Martą z bloga mfairhaircare i wraz z innymi blogerkami stworzyłyśmy wpis Z różnych punktów widzenia: kiedy pojawiają się pierwsze efekty pielęgnacji. Jeśli jesteście ciekawe jak długo trzeba czekać na efekty dbania o włosy to zapraszam Was do tego wpisu! 🙂

 

Moje teksty, które mogłyście przegapić:

  1. Czapka – jak ją wybrać, dlaczego warto ją nosić zimą i jaki to ma wpływ na włosy
  2. Z wizytą w Akademii Fryzjerstwa Walczak & Ciesiółka Montibello – mój nowy kolor włosów! Akcja promocyjna GWARANCJA KOLORU
  3. 20 patentów na zwiększenie objętości włosów – Rowenta Volum’24
  4. RECENZJA: dwa, rewelacyjne sera do zabezpieczania końców – artègo i Kérastase
  5. Przegląd 2015 roku: podsumowanie, realizacja celów, plany na 2016 i konkurs!
  6. 10 wcierek przyspieszających porost włosów – dlaczego warto je stosować i jak je wybierać
  7. Kosmetyki do włosów z tej samej serii – tak czy nie?

 

 Ciekawe linki z sieci:

  1. Tutorial na fryzurę boho
  2. Wszystko o podcinaniu końcówek
  3. Najlepsza wcierka do włosów przetłuszczających się i cienkich – Aloevit
  4. Czy włosy mogą wypadać od nadmiernej długości/ciężaru?
  5. Anielska szczotka Tangle Angel
  6. Dlaczego warto czytać składy kosmetyków?
  7. Czy suszarka niszczy włosy?
  8. Elektryzowanie się włosów – jak je zniwelować
P.S. Trafiłam do rankingu najpopularniejszych blogów kosmetycznych w Polsce (zarówno pod względem statystyk jak i ilości obserwatorów). Z tego miejsca chcę Wam podziękować. Gdyby nie Wy, nie mogłabym się znaleźć w takim zestawieniu 🙂
Jestem bardzo ciekawa, czy dużo z Was ma rozjaśniane/farbowane włosy? A może wolicie swoje naturalne?


Na co dzień jestem freelancerką – prowadzę własną jednoosobową firmę, która jest dla mnie wyzwaniem, jednocześnie przynosząc mi dużo radości. Na blogu zachęcam do dbania o włosy, testuję kosmetyki i wspieram w walce o piękno.