Podsumowanie

Przegląd lutego i marca: aktualizacja włosów, używane kosmetyki, polecane wpisy

Przegląd lutego i marca: aktualizacja włosów, używane kosmetyki, polecane wpisy
W ostatnim czasie pielęgnacja moich włosów uległa zmianie. W lutym i na początku marca narzekałam na szybsze przetłuszczanie skóry głowy. Dlatego zaczęłam ją częściej oczyszczać i zmieniłam szampon na O’right do włosów cienkich i delikatnych. Trzymałam go w zapasach już 1,5 roku i jakoś nie mogłam się przemóc, aby po niego sięgnąć. Początkowo wydawał się idealny! Dobrze się pieni, domywa włosy, które dzięki niemu są puszyste, miękkie i dłużej świeże (wydłużył świeżość włosów o 0,5-1 dnia). Kiedy jednak spojrzałam na jego cenę nie było mi do śmiechu – nie wydam 114 zł na szampon… Podobno szampon z Equilibry także wydłuża świeżość. Używałyście go?

 

Od pierwszego dnia wiosny świadomie zapuszczam włosy. Mam nadzieję, że tym razem uda się je zagęścić i dobić długością do pępka. W tym celu stosuję  Kaminomoto Hair Growth Tonik II Upgrade. Testowanie jest wynikiem współpracy ze sklepem www.sachi.pl. Na pełną recenzję i podsumowanie efektów przyjdzie jeszcze czas, ale już dziś mogę powiedzieć, że produkt niemal całkowicie wyeliminował problem z łupieżem. Skóra przestała swędzieć, ale… stosując tonik 2 razy dziennie, znów zmagam się z szybszym przetłuszczaniem skóry, co na szczęście minie, gdy zakończę kurację.
Sam tonik jest na bazie alkoholu, dlatego osoby mające wrażliwą skórę głowy, powinny go raczej unikać. Dla mnie fakt występowania alkoholu w składzie jest jak najbardziej na plus. Jeśli chodzi o przyspieszenie porostu to wygląda to następująco:
Włosy przez 3 tygodnie urosły o około 1 cm. Myślę, że po kolejnych 3 tygodniach łatwiej będzie ocenić realny przyrost. Aktualnie pasemko kontrolne ma 34 cm długości.

Oprócz problemów ze skórą głowy, zauważyłam, że moje włosy zaczęły się buntować na pielęgnację, którą im funduję. OMO i delikatne szampony przestały się sprawdzać. Cóż… skóra głowy krótko po myciu była tłusta, a włosy na długości suche i sztywne. Oczyszczanie i zmiana kosmetyków niewiele pomogły i postanowiłam zamienić OMO na OM. Przed myciem nakładam na włosy maseczkę na 20 minut, następnie myję włosy szamponem O’right, a po spłukaniu – aplikuję fluid Kerastase, który niestety już się kończy. Efekt? Miękkie, dociążone, gładkie i bardziej błyszczące włosy. To jeszcze nie ideał, ale czuję różnicę. Metoda OM oprócz tego, że daje ostatnio u mnie świetne rezultaty, może dobrze się sprawdzić u osób, które mają mało czasu i muszą np. oszczędzać na wodzie 🙂 Dodatkowo, zmycie odżywki szamponem sprawia, że włosy dłużej utrzymują świeżość.
Moje włosy co jakiś czas zmieniają upodobania. Jeszcze w zeszłym roku ciężko znosiły kontakt z humektantami, po czym na jesieni nawilżacze okazały się niezbędne i świetnie zmiękczyły włosy. Później pojawił się problem z delikatnymi szamponami – coraz ciężej było mi domyć nimi włosy, ale głównie skracały świeżość. Przerzuciłam się więc na produkty z silniejszym składem: szampon Rain Dance artego, Pilomax i O’right. Obecnie coraz częściej włosy buntują się, gdy myję je metodą OMO, a nawet MO (mycie a potem odżywka). W sumie to nawet się cieszę, bo taka pielęgnacja (OM) nie jest wymagająca i jest zdecydowanie tańsza 🙂

 

W lutym i marcu używałam:

  1. Suchy szampon Batiste,
  2. Szampon oczyszczający Barwa ziołowa,
  3. Babydream płyn do mycia od stóp do głów,
  4. O’right szampon do włosów cienkich i delikatnych
  5. Kallos Cherry
  6. Isana aloesowa,
  7. Biovax – maska z keratyną i jedwabiem,
  8. Isana Effectiv-Kur Oil Care – maska do włosów z olejem arganowym i migdałowym
  9. Isana Spulung Oil Care – odżywka do włosów z olejem arganowym i śliwkowym
  10. Olej lniany,
  11. Olej z pestek śliwki,
  12. Fluid Kerastase Oleo Relax,
  13. ElfaPharm serum łopianowe przeciw wypadaniu włosów z aktywatorem wzrostu,
  14. Kaminomoto Hair Growth Tonik II Upgrade.

Wpisy, które mogłyście przegapić:

  1. 10 najczęściej zadawanych pytań przez początkujące włosomaniaczki
  2. Przegląd fryzur i akcesoriów do spania
  3. Naturalne i organiczne kosmetyki – dlaczego warto je kupować?
  4. 5 sposobów jak oszczędzić na kosmetykach w Internecie
  5. RECENZJA: elfa Pharm serum łopianowe przeciw wypadaniu włosów z aktywatorem wzrostu
  6. Na co uważać podczas wizyty u fryzjera
  7. 5 blogów o włosach, które warto śledzić
  8. Piramida pielęgnacji włosów
  9. Ranking lokówek do włosów. 10 najlepiej ocenianych lokówek – Edycja 2016
  10. Suche i zniszczone włosy: jak o nie dbać, jak je zregenerować, SOS dla zniszczonych włosów
  11. Przenawilżenie, przeproteinowanie, przesuszenie i przetłuszczenie włosów – jak rozpoznać i jak sobie poradzić?

Ciekawe linki z sieci:

  1. 50 zastosowań oleju kokosowego
  2. Czy keratynowe prostowanie niszczy włosy?
  3. Pielęgnacja włosów w ciąży i po porodzie
  4. Jakie odżywki i maski wybrać do mycia włosów? Sprawdzone kosmetyki
  5. Brzydkie włosy a włosomaniactwo
  6. Quiz: Czy dobrze traktujesz swoje włosy?
P.S. W kwietniu poinformowałam Was o wspólnej akcji zapuszczania włosów. Do tej pory na blogu zgłosiło się 7 osób, ale 900 osób jest zainteresowanych wydarzeniem na facebooku. Mam nadzieję, że i Wy dołączycie do tego wyzwania. Będzie trwać do końca tego roku, więc można się zgłaszać w każdej chwili 🙂

 

A jak Wam minął luty i marzec? Co u Was słychać? 🙂 Jak się mają Wasze włosy?


Na co dzień jestem freelancerką – prowadzę własną jednoosobową firmę, która jest dla mnie wyzwaniem, jednocześnie przynosząc mi dużo radości. Na blogu zachęcam do dbania o włosy, testuję kosmetyki i wspieram w walce o piękno.