PLANY PIELĘGNACYJNE

Krótkie włosy – jak o nie dbać? Najlepsze fryzury dla krótkich i średnich włosów

Krótkie włosy – jak o nie dbać? Najlepsze fryzury dla krótkich i średnich włosów

Przez większość mojego życia miałam dość krótkie lub średniej długości włosy. Zawsze mówiono mi, że krótkie włosy są proste w obsłudze, a tylko te długie sprawiają kłopot. Teraz, gdy noszę włosy półdługie, równej długości, widzę w jakim błędnym myśleniu tkwiłam! Dlatego dziś odpowiem Wam na pytania: Jak dbać o krótkie włosy i jakie są najlepsze fryzury dla krótkich i średnich włosów.

 

Dlaczego krótkie włosy sprawiają problemy?

Wyobraź sobie, że posiadasz krótkie włosy (o ile ich nie masz). Kładziesz się spać i rano wstajesz… Spoglądasz do lustra, a po chwili doznajesz olśnienia, że każdy włos sterczy w inną stronę! Dalej – patrzysz na zegarek, zaspałaś! Jak w takiej sytuacji szybko przygotować się do wyjścia? Gdybyś miała długie włosy to po prostu byś je związała, albo upięła w koka. Prawda? O krótkie i średniej długości włosy najciężej dbać dziewczynom, które mają włosy z tendencją do falowania i puszenia. Mając pasma takiej długości, pocieniowane i puszące się, mnóstwo osób sięga po prostownicę… A stąd już bardzo blisko do nałogu prostowania i totalnego spustoszenia na głowie.

Co robić, żeby krótkie włosy dobrze wyglądały?

  1. Najlepiej postawić na mycie dość lekkim i delikatnym szamponem. Jeśli włosy nadmiernie się przetłuszczają to konieczne będzie codzienne mycie. Jeśli mamy taką możliwość róbmy to rano – włosy przez noc często się odgniatają, co sprawia, że trzeba je ponownie układać. Poranne mycie krótkich włosów nie zajmie dużo czasu, podobnie jak ich suszenie. Wśród szamponów, które mogę polecić są:
    szampony Alterra dostępne w Rossmannie,
    Himalaya Herbals szampon proteinowy,
    Sylveco szampon pszeniczno-owsiany.Włosy krótkie (przetłuszczające się lub takie, na które nakładanych jest dużo kosmetyków stylizujących) można myć dwukrotnie.
  2. Sięganie po odżywki, ale w rozsądnej ilości. Krótkie włosy bardzo łatwo obciążyć. Zamiast treściwych, mocno wygładzających masek, lepiej sięgnąć po lekkie odżywki. Delikatnie wygładzą włosy, odżywią je, pozostawiając je puszyste i uniesione. Takie produkty to np. odżywki Joanna Naturia. Fajną alternatywą są także odżywki w sprayu. Pamiętajmy jednak, że istotna jest ilość nakładanego kosmetyku.
  3. Pielęgnacja skóry głowy z reguły pomaga nieco zagęścić włosy. Krótkie włosy, ale przerzedzone nie będą ozdobą.
  4. Olejowanie włosów krótkich może być świetnym sposobem na nadanie włosom blasku. Lepiej jednak robić to na 1-2 godziny przed myciem. Długotrwałe i częste olejowanie włosów znajdujących się blisko skóry może sprawić, że stracą objętość i szybciej będą się przetłuszczać. W przypadku krótkich włosów raczej na co dzień nie powinno się stosować mycia metodą OMO (olej-mycie-odżywka), OOMO (olej-odżywka-mycie-odżywka).
  5. Zdrowa dieta jest podstawą pielęgnacji każdych włosów. Jeśli chcemy, żeby były gęste, mocne i błyszczące to konieczne jest sięganie po warzywa, owoce, orzechy, picie odpowiedniej ilości wody i regularne spożywanie posiłków.
  6. Wybór dobrego fryzjera – jeżeli chcemy mieć krótką fryzurę trzeba rozejrzeć się za naprawdę bardzo dobrym stylistą. Ścięcie włosów na krótko to poważna decyzja. Potrzebna jest wprawna ręka fryzjera, dobre oko, które oceni, czy krótkie włosy będą nam pasować oraz umiejętność rozmowy z klientem. Bo wiecie… czasem myślimy, że jakaś fryzura jest świetna, ale stylista jest właśnie od tego, żeby uprzedzić nas o wszelkich konsekwencjach, takich jak konieczność codziennego układania włosów, regularnego podcinania, aby podtrzymać efekt, a może nawet zasugerować, że przydałoby się farbowanie. Czasem krótkie fryzury wymagają podrasowania kolorem, abyśmy wyglądali bardziej charakterystycznie.
  7. Wybór fryzury. To oprócz wyboru fryzjera, kluczowa kwestia. Są takie fryzury, które łatwiej się układa, a są takie, które wyglądają dobrze tylko wtedy, jeśli ułoży je stylista lub ktoś, kto ma takie umiejętności. Fryzurę dobieramy do kształtu twarzy, wzrostu, typu włosów i ich stanu.

Krótkie fryzury – galeria

W moim zestawieniu znajdziecie fryzury, z którymi raczej nie powinnyście mieć problemu. Nawet jeśli wymagają układania, ich stylizacja nie powinna zająć dużej ilości czasu.

Te trzy propozycje są jednymi z najprostszych w stylizacji (mam tu na myśli oczywiście grupę bardzo krótkich fryzurek). Powyższe przykłady dotyczą zarówno włosów cienkich, rzadkich jak i grubszych. Pani w prawym górnym rogu ma bardzo gęste włosy i mimo, że są pocieniowane to nie widzę tutaj wystrzępionych końców. Pani w prawym dolnym rogu ma idealną fryzurę dla osób mających cienkie, bądź dość rzadkie włosy. Fryzury można wystylizować za pomocą suszarki lub suszarko-lokówki (ułatwia sprawę!). Tutaj znajdziecie listę: 15 najlepiej ocenianych suszarek i suszarko-lokówek.
Jeśli zależy Wam na utrwaleniu lub stylizacji krótkiej fryzury, możecie sięgnąć po produkty, które mają dość bezpieczne składy:) a mam tu na myśli:

Świetne propozycje dla cienkich, dość rzadkich lub normalnych włosów (bardzo gęste włosy mogą dawać wrażenie posiadania hełmu). Raczej sprawdzą się u osób mających włosy proste lub mocniej falowane (bo przecież takie fryzury w wersji falowanej też mogą świetnie się prezentować).

Tutaj mamy do czynienia z włosami bardzo delikatnie pocieniowanymi (tylko końcówki). To świetna opcja zarówno dla gęstych jak i normalnych włosów. Postopniowane włosy o tej długości najfajniej prezentują się, gdy same się falują lub gdy wzmocnimy ich skręt (np. produktami, które wyżej polecałam).

Jeśli chcemy to oczywiście możemy się zdecydować na fryzurę o bardziej charakterystycznym cięciu. Jednak im włosy bardziej cieniowane (zwłaszcza krótkie) tym ciężej jest zapanować nad ich ułożeniem.

Fryzury, których powinniśmy się wystrzegać, jeśli zależy nam na szybkim wyjściu z domu 🙂

Każda z tych fryzur może nie sprawiać problemów pod warunkiem, że mamy idealnie proste włosy. Niestety, mając je falowane, zaczniemy w końcu sięgać po prostownicę, żeby osiągnąć podobny efekt. Sama przez długi czas miałam bardzo pocieniowane włosy. U fryzjera wszystko wyglądało świetnie, ale to właśnie cieniowanie sprawiło, że zaczęłam prostować pasma – szczególnie te przy twarzy. Fryzury nie nadają się do włosów cienkich, delikatnych i zniszczonych. Ostatnia propozycja (w prawym dolnym rogu) może wyglądać bardzo fajnie, a jej noszenie również może być bardzo wygodne. Niemniej warunkiem tutaj jest posiadanie gęstych włosów, które nie mają tendencji do kręcenia.

Jakie wnioski można wyciągnąć? Im mniej cieniowania tym łatwiej wystylizować włosy. Łatwiej też zadbać o włosy ścięte na równo – końcówki rozdwajają się na jednej długości, a włosy sprawiają wrażenie gęstszych i zdrowszych. Ale… umiejętne cieniowanie wcale nie jest błędem! Sprawdzi się szczególnie u osób, które:

  • mają włosy długie, dość gęste i przyklapnięte – cieniowanie pomoże odbić włosy u nasady,
  • mają bardzo gęste i ciężkie włosy – cieniowanie odejmie trochę ciężaru, noszenie włosów rozpuszczonych stanie się bardziej komfortowe, a fryzura będzie się lepiej układać.
  • mają włosy kręcone lub mocno falowane – pomoże nadać kształt fryzurze i wzmocni skręt.

Koniecznie dajcie znać, czy nosicie cieniowane włosy! Jakiej długości włosy macie? Która fryzura najbardziej Wam się podoba? 

Patronem wpisu jest portal kobieceporady.pl



43 Komentarzy
Inga Nowicka 9 września 2016 o 18:27 Odpowiedz

Moje włosy pasowałyby mi gdyby byly proste, ale po ścięciu kręcą się niemiłosiernie i wyglądam jak pudel 🙁 nie podoba mi się kręcona krótka fryzura, a prostować nie będę bo szkoda włosów 😉 cenne rady mimo wszystko 😉

Sajjida Blog 9 września 2016 o 18:36 Odpowiedz

Swego czasu miałam bardzo krótkie włosy, zgadzam się, że trudno było je ułożyć. Dlugie są jednak łatwiejsze w okiełznaniu 😉

Tyyna 9 września 2016 o 18:46 Odpowiedz

Ja właśnie jakiś czas temu ścięłam na boba i teraz musze je dużo dłużej układać niż jak miałam prawie do pasa :/
Te lekko falowane wyglądają super ale te ostatnie z pazurkami to masakra, kiedyś pamiętam tak się ścinało 🙂
Ja mam właśnie przetłuszczające i codzienne muszę je myć i układać i tak w kółko 🙂

Dorota K 9 września 2016 o 19:13 Odpowiedz

Fryzurki na zdjęciach są śliczne, ale wolę długie ponieważ u nas nie ma dobrego fryzjera. Ostatni tak mi wycieniował włosy, że mało co zostało więc dałam sobie spokój ze ścinaniem, wolę długie 🙂

Palefaced 9 września 2016 o 20:21 Odpowiedz

Choć te fryzury są ładne, to ja nie jestem przekonana do ich ścięcia. Zbyt bardzo kocham moje długie włosy 🙂

Ania 10 września 2016 o 06:40 Odpowiedz

Miałam kiedyś boba i włosy były wtedy podatne na falowanie, i przy odpowiedniej pielęgnacji wygladały dobrze, ale zdarzało się że wyglądałam jak czarownica 😀 może jest jakiś sposób na bhd właśnie u takich krótkich włosów?;)

Cammy 10 września 2016 o 07:47 Odpowiedz

Ja jednak wolę długie włosy 🙂

Moon. 10 września 2016 o 09:18 Odpowiedz

Niektóre z nich wyglądają super.

robaszekk 10 września 2016 o 10:04 Odpowiedz

Bardzo podobają mi się kręcone long boby, ale szkoda by mi było włosów, żeby codziennie je męczyć lokówką 🙂

PanZdzichu 10 września 2016 o 10:25 Odpowiedz

hehe ja mam półdługiego boba (jeszcze nie sięga do ramion) – efekt decyzji o cieniowaniu, a potem o zejściu z cieniowania (NIGDY WIĘCEJ) i powiem tak – spinki żabki. Mam nieco dłuższy tył niż przód i po nocy w fikuśnym koczku ślimaczku, z którego 60% włosów zwyczajnie ucieka są… dziwne. Częściowo skręcone, częściowo proste, kilka(naście) z nich sterczy gdzie chce, inne są uliznae, można by pomyśleć, że koszmar. Myć czy nie myć co robić? Nie myć. To nie jest dzień mycia i już. Po prostu zbieram pasma lekko do tyłu i spinam żabkami. Włosy po koczku są uniesione i puszyste, więc takie upięcie jest urocze. Proste, skuteczne i szybkie, polecam 🙂

Anonimowy 10 września 2016 o 12:17 Odpowiedz

mam do Ciebie pytanie, i bardzo byłabym wdzięczna gdybyś odpowiedziała. Często zaglądam na Twojego bloga, czytam recenzje, kupuje kosmetyki, które u Ciebie się sprawdziły, ciągle szukam odpowiednich dla siebie, i w tym szukaniu strasznie się gubię. Już nie wiem co lepsze. Czytam też o olaplexie i jego pochodnych, fibreplexy, silaplexy…Moja pytanie do Ciebie wiąże się z tym właśnie. Czy uważasz, że używanie samego N3 tych produktów to dobry pomysł? Raz na tydzień, a właściwie, na weekend, gdzie wychodzę i chcę by moje włosy wyglądały ładnie. W tygdniu zwykle je wiąże, ponieważ mam taką pracę, która tego wymaga, lecz w weekend nie mogę ich okiełznać. Są takie bez życia. Mam mocno przetłuszczający się sklap, oraz suchutkie na długości. Aktualnie zależy mi na przyroście, sięgam po drożdże, jem pokrzywe mielona, nakładam maske drożdżowa na skalp. Szukam nadal idealnego szamponu do codziennego mycia. Chciałabym, abyś poleciła mi jakiś szampon, oraz dobrą odżywkę, odżywki. Przepraszam za tak długą wiadomość. Mam nadzieję, że nie olejesz mnie i miałabyś chęć pomóc:) Pozdrawiam

Zołza z kitką 10 września 2016 o 15:20 Odpowiedz

Podobnie jak Ty, i ja nosiłam przez większość życia krótkie włosy. Teraz jednak nie wyobrażam sobie powrotu do tamtej długości – jestem chyba już zbyt leniwa na układanie krótkich lub średniodługich włosów.
Co więcej – rok temu znajoma musiała ogolić głowę na łyso z powodu ciężkiej operacji. Wcześniej całe życie miała je na tyle długie, że bez problemy wiązała w kitkę lub koczka. Teraz, gdy włosy jej dopiero odrastają, sama chodzi i mówi, że nie rozumie, jak można w ogóle sądzić, że krótkie włosy są łatwiejsze w obsłudze…;)

Amber Eko 10 września 2016 o 15:39 Odpowiedz

Podoba mi się pofalowane sombre do ramion w ciepłych odcieniach <3 Ogólnie, lepiej się czuję we włosach o równej długości (mogą być nieco krótsze z przodu) niż w takich mocno wytrzępionych. Lubię obcinać włosy maszynką, bo wtedy mam fajne grube końcówki i fryzura nabiera życia!

Seldirima 10 września 2016 o 19:39 Odpowiedz

True story 😉 Miałam kiedyś naprawdę krótkie włosy (chyba nawet na moim blogu są takie zdjęcia) i było o wiele gorzej niż w dłuższych – przy kręconych czy falowanych, jeszcze z grzywką, nie ma tak, że umyjesz i nie uczeszesz i jest git. Pianka czy stylizator – obowiązkowo, bo inaczej włosy z tyłu nieestetycznie klapią. Włosy o długości 5-10cm były dla mnie najbardziej kłopotliwe. Co z tego, że szybko schną, jak trzeba się chrzanić z pianką, okrągłą szczotką itd. 😉

Mietufka 11 września 2016 o 16:15 Odpowiedz

Fajny post! Zapraszam na mojego bloga http://www.mientufkowyswiat.blogspot.com 🙂

Emilia Skucińska 12 września 2016 o 18:33 Odpowiedz

ja mam włosy krótkie ,farbowane. Używam szmapony przeciw łupieżowego,odświeżającego i do włosów farbowanych i mi to wystarczy

Szarlotte | Dbaj o włosy 12 września 2016 o 18:44 Odpowiedz

Miałam dokładnie tak samo. Po ścięciu na krótko włosy się puszyły i kręciły. Jedynie po wyprostowaniu ich byłam zadowolona… ale do czasu. Potem okrutnie zniszczyłam włosy. Teraz mam półdługie i ta długość mi odpowiada, chociaż marzą mi się takie do talii 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 12 września 2016 o 18:46 Odpowiedz

Z długimi jest o tyle kiepsko, że kłopotliwe jest ich mycie i trzeba je długo suszyć. Ale zwykle prezentują się dużo ładniej (zdrowo) niż te krótkie.

Szarlotte | Dbaj o włosy 12 września 2016 o 18:56 Odpowiedz

Tak! Kiedyś niemal prawie każda dziewczyna miała pazurki przy twarzy 😀 na prostych włosach wyglądało to nieźle, ja miałam za to loczki zamiast pazurków 😛

Szarlotte | Dbaj o włosy 12 września 2016 o 18:59 Odpowiedz

Każde włosy mogą dobrze wyglądać, o ile będziemy nosić odpowiednią fryzurę:) Fryzjerów przez długi czas unikałam jak ognia, bo jedna pani zamiast 3 cm, ścięła 10 cm włosów.

Szarlotte | Dbaj o włosy 12 września 2016 o 18:59 Odpowiedz

Długie włosy są naprawdę piękne 🙂 Ja może odważyłabym się ściąć na boba, ale zawsze marzyłam o długich włosach i muszę je wreszcie zapuścić 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 12 września 2016 o 19:06 Odpowiedz

Może opaski, eleganckie spinki, źel lniany, żeby wydobyć skręt. Włosy można zaczesać do tyłu i podpiąć. Wszystko zależy od preferencji danej osoby. No i oczywiście trzeba zdiagnozować, co jest przyczyną bdh. Może zbyt dużo nawilżaczy? Albo protein?

Szarlotte | Dbaj o włosy 12 września 2016 o 19:07 Odpowiedz

Niektórzy mają naturalnie kręcone włosy, ale te ze zdjęć to jednak są po spotkaniu z lokówką.

Szarlotte | Dbaj o włosy 12 września 2016 o 19:09 Odpowiedz

Pisałam na blogu o fryzurach do spania tworzonych przy pomocy spinek żabek. Super, że u Ciebie ta metoda się sprawdza! 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 13 września 2016 o 10:07 Odpowiedz

Witaj:)
Wybacz zwłokę w odpisywaniu. Mam nadzieję, że jeszcze tu zajrzysz 🙂
Najlepiej będzie jeśli napiszesz mi maila dbajmyowlosy@gmail.com
Potrzebnych jest mi znacznie więcej informacji niż te, które przedstawiłaś, stąd najlepiej przenieść dyskusję na pocztę 🙂 Mam do Ciebie kilka pytań:
1. Wiesz, co jest przyczyną przetłuszczania skóry głowy w Twoim przypadku? Czy zawsze tak było, czy może od jakiegoś czasu? Jak szybko przetłuszcza Ci się skóra?
2. Jakie masz warunki pracy? Tzn. czy jest tam zimno, gorąco, duszno? Warunki pracy mają wpływ na wygląd włosów.
3. Czy niszczyłaś włosy w jakiś sposób? Mam tu na myśli rozjaśnianie, dekoloryzację, trwałą,farbowanie, używanie prostownicy, lokówki, suszenie gorącym nawiewem.
4. Jak się odżywiasz? Czy jesz regularnie? Odchudzałaś się w ostatnim czasie?
5. Chorujesz na coś? Stosujesz antykoncepcję? Stresujesz się?
6. Palisz?
7. Jakiego szamponu i jakich masek/odżywek używasz? Jak dokładnie dbasz o włosy?
8. Czy podczas mycia targasz włosy, myjesz je gorącą wodą, albo bardzo zimną? Śpisz w suchych czy wilgotnych włosach?

Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na wiadomość 🙂

PanZdzichu 13 września 2016 o 10:29 Odpowiedz

tak, tylko nie mogę za mocno upinać bo potem skalp boli i mrowi. Wtedy przez kilka nocy muszę związywać gumką zrobioną z rajstop, albo zakładać koszulkę na głowę 🙂
a potem właśnie odkryłam, że jak się upnie takie fziu-bziu na głowie żabkami lekko do tyłu to nawet bez stylizacji krótkie włosy wyglądają ładnie 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 13 września 2016 o 10:45 Odpowiedz

Mam dokładnie takie same przemyślenia. Krótkie włosy są trudne w obsłudze, zwłaszcza te z tendencją do puszenia się i kręcenia. Choć oczywiście niektórzy są zadowoleni z krótkich fryzur. Kwestia typu włosów i umiejętności ich układania 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 13 września 2016 o 10:46 Odpowiedz

Dokładnie! Cięcie maszynką daje świetne efekty 🙂 wolę mieć krótsze włosy, ale z ładnymi końcówkami niż długie, ale smętnie wiszące. Niedługo sama będę ścinać końcówki 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 13 września 2016 o 10:48 Odpowiedz

A pianki wcale nie są dla włosów takie dobre, większość ma nieciekawe składy, które mogą niszczyć pasma. Machanie szczotką też może uszkodzić mokre włosy.

Anonimowy 13 września 2016 o 17:24 Odpowiedz

Czy uważasz, że zakup suszarki Remington Silk Dryer to dobry wybór? Proszę doradź 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 14 września 2016 o 06:13 Odpowiedz

Chodzi o model AC9096? Jeśli tak to jak najbardziej możesz ją kupić. Ma regulację temperatury i siły nawiewu, chłodny nawiew, dużą moc, jonizację 🙂 To są najważniejsze aspekty jeśli wybieramy suszarkę. Ma też całkiem niezłe opinie.

Anonimowy 14 września 2016 o 07:05 Odpowiedz

Tak. Dokładnie o ten model chodzi. Ktoś mi mówił, ze jak ma taki silny nawiew, tooze szarpac i platac włosy i aż się przerazilam ☺

Królowa Karo 15 września 2016 o 12:10 Odpowiedz

Krótkie włosy wymagają przede wszystkim perfekcyjnego cięcia i częstego odświeżania fryzury u fryzjera. W przeciwnym razie zaczynają "dziczeć" i żyć swoim życiem.

bez senność 16 września 2016 o 06:37 Odpowiedz

fajny post. Chyba podsunę Mamie, bo jest na etapie zapuszczania włosów tak mniej więcej do ramion, a fajnie byłoby taką fryzurę odświeżyć i przy okazji nie uczynić problematyczną:)

Monika 16 września 2016 o 12:14 Odpowiedz

Ciekawy post! W tej chwili mam włosy długie, ale przechodziłam już ten szał dwa razy. Zdecydowanie mogę polecić fryzurę z pierwszego zdjęcia (prawy górny róg). Miałam identyczną, wystarczyło tak naprawdę albo wysuszyć włosy na szczotkę, albo użyć prostownicy. Zdecydowanie, jeśli miałabym powrócić do krótkich włosów, to do tej samej fryzury 🙂 POZDRAWIAM! 🙂

Paulina Karpuk 22 września 2016 o 07:02 Odpowiedz

dlaczego wszędzie jestem atakowana przez piękne fryzury na krótkich włosach?! 😀 coraz bardziej mam ochotę ściąć swoje, a duuuużo pracy włożyłam żeby były piękne i lśniące. i już sama nie wiem.
jeżeli jeszcze nie byłaś to polecam zerknąć na organicznewlosy.pl mają tam suuuper kosmetyki do każdego rodzaju włosów.

dpblogpl 23 września 2016 o 11:53 Odpowiedz

Ja też będę wracać do krótszych włosów. Im mam dłuższe, tym bardziej wypadają, nie chcą się układać. Nie czuję się dobrze w długich włosach 😉

Anonimowy 26 września 2016 o 08:18 Odpowiedz

Mi się swego czasu zamarzyły krótsze włosy, obcięłam u niezbyt dobrego fryzjera (nie powiedział mi, że moje włosy nie były w najle[szej kondycji, więc to się nie uda). Po kilku dniach i myciach okazało się, że jest dokładnie tak, jak piszecie w artykule – ani tego ułożyć, ani upiąć, włosy mimo, że naturalnie proste to sterczały na wszystkie strony i były jakby "tarkowate", nieprzyjemne w dotyku, ogółem czułam się jakbym miała na głowie siano. Dopiero po intensywnej regeneracji (Seboradin FitoCell, moja nowa miłość <3 polecam szczególnie ampułki!) udało się z powrotem jakoś to ogarnąć… Także dziewczyny najpierw kondycja włosa a dopiero potem ekspertymenty z cięciem!

Zosia 26 września 2016 o 11:43 Odpowiedz

Myślę, że najważniejsze jest mieć dobrego fryzjera. Wiem po sobie, że krótkie włosy muszą być bardzo dokładnie obcięte. Inaczej jak zaczynają odrastać, od razu to widać i źle się układają 🙂

Onyxia 7 października 2016 o 11:03 Odpowiedz

Ścięcie włosów kusi, ale jeśli chodzi o mnie to na pewno nie aż tak mocno jak na ostatnim zdjęciu. ;]

100club 13 października 2016 o 13:10 Odpowiedz

Mam długie włosy ale są cienkie, suche i wyglądają nie dobrze ;( Podoba mi się ta fryzura falowana, włosy do ramion (górne lewe zdjęcie w kategorii falowanych) ;D Jednak szkoda mi obcinać tak dużo włosów ;/

KurczakTweety1902 21 stycznia 2017 o 05:53 Odpowiedz

Prawie przez całe życie nosiłam krótkie włosy – bob do brody. Kochałam tę fryzurę i za parę lat pewnie do niej wrócę. Kojarzy mi się z wolnością, zadowoleniem z siebie, atrakcyjnością… Mam cienkie, ale gęste włosy, i to cięcie nie sprawiało mi najmniejszych problemów. Fryzura dobrze obcięta układała się sama. Jeśli chodzi o włosy półdługie, najbardziej podobała mi się fryzura do połowy szyi, podkręcona na termolokach. Sam szyk.
Fantastyczny blog, zapewne zostanę stałą czytelniczką. Pozdrawiam!

Anonimowy 21 stycznia 2017 o 05:54 Odpowiedz

Uważam, że długość włosów zależy od indywidualnych preferencji oraz od tego jaki kształt ma nasza twarz ( np. dłuższe włosy wysmuklają twarz). Najważniejsze to wiedzieć, jaka długość jest zdrowa dla kondycji naszych włosów i odpowiednia pielęgnacja. U mnie sprawdza się regularne stosowanie serii Macadamia z Inoar. Używam już kolejny miesiąc i polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *