Podsumowanie

Przegląd lipiec-październik: ślub, podróż poślubna, własna firma, obrona magisterki, aktualizacja włosów, używane kosmetyki, polecane wpisy

Przegląd lipiec-październik: ślub, podróż poślubna, własna firma, obrona magisterki, aktualizacja włosów, używane kosmetyki, polecane wpisy
Dawno nie pisałam Wam co u mnie, a muszę przyznać, że … działo się 🙂 2016 rok choć się jeszcze nie skończył, jest w moim życiu najbardziej przełomowym okresem. A to, co do tej pory się wydarzyło to i tak jeszcze nie wszystko, bo sporo planuję na listopad i grudzień.

W lipcu (a dokładnie 9 lipca) wyszłam za mąż. Pierwsza połowa tego roku upłynęła mi na załatwianiu wszystkich spraw. Tak naprawdę ogarnialiśmy wszystko dopiero od grudnia. Decyzję o ślubie podjęliśmy już wcześniej, ale zależało nam na tym, żeby to było właśnie w 2016 roku.

Na moim ślubie była m.in. Marta z bloga Martusiowy Kuferek 🙂 Zobaczcie jak pięknie wyglądała i jaką miała fryzurę: Trwałe loki/fale, pełne objętości (na ślub, wesele, imprezę).

W podróż poślubną udaliśmy się do Gdyni i do Szwecji. Ten wyjazd był dla nas obojga przełomowy, bo pierwszy raz widzieliśmy morze, pierwszy raz płynęliśmy promem i pierwszy raz byliśmy za granicą 🙂 Chyba się domyślacie jak bardzo byliśmy podekscytowani!
Sama podróż promem trwała około 9-10 godzin i początkowo była dla mnie stresująca. Nie czułam się pewnie na morzu i mimo świetnych widoków chciałam wrócić na ląd. Na szczęście po godzinie przywykłam do tego bujania i nawet bez problemów zasnęłam w kajucie 🙂

Rano obudziła nas piosenka „I am sailing…” Roda Stewarda. W niedługim czasie musieliśmy opuścić kabinę i wyjść na pokład, gdzie zobaczyliśmy niesamowicie urocze szwedzkie wysepki. A potem już było tylko coraz ładniej. Zwiedziliśmy Olandię i już po jednej podróży do Szwecji, mam ochotę tam wrócić.

Widok ze statku, dobijamy do brzegu 🙂
Domy w Szwecji są małe, zwykle parterowe i barwione czerwienią faluńską
Szwecja słynie z wiatraków – niegdyś każdy Szwed, który chciał uchodzić za bogatego, budował swój wiatrak

Cmentarzysko – kamienie są ułożone w kształt łodzi. Tak wyglądały cmentarze Wikingów (IX-XI wiek)
Dwa poniższe zdjęcia przedstawiają widoki z Latarni Lange Jan w Ottenby. Lange Jan to najwyższa latarnia w Szwecji i ma 42 m wysokości.
Latarnia Lange Jan

Obrona

Po powrocie pozostało mi pisanie pracy magisterskiej i przygotowanie się do obrony. Mój egzamin polegał na zaprezentowaniu pracy i udzieleniu odpowiedzi na pytania. Mój temat zaciekawił komisję, więc zadano mi około 10 pytań 🙂 Oprócz tego musiałam odpowiedzieć na jedno pytanie ze specjalności a także 2 pytania z całego toku studiów. Samym egzaminem bardzo się stresowałam, ale udało mi się ukończyć studia z 5 na dyplomie 🙂

Własna firma

W międzyczasie przygotowywałam się do otwarcia własnej działalności gospodarczej, co wiązało się z dużą ilością spraw do załatwiania. Samo złożenie wniosku o rejestrację nie jest czymś trudnym, ale oprócz tego musiałam znaleźć biuro, podpisać umowę o najem, skontaktować się z biurem rachunkowym, odwiedzić US i ZUS, zaliczyć kontrolę ze skarbówki, założyć konto firmowe itd. Większość spraw załatwiłam na 1-2 tygodnie przed otwarciem, ale mam wrażenie, że ciągle coś mnie zaskakuje. Obecnie firmę prowadzę ponad miesiąc i bycie na swoim bardzo mi się podoba! Fakt, mam dużo obowiązków, ale lubię być sobie sterem, żeglarzem, okrętem.

Macie swoje firmy, czy pracujecie na etacie? A może jesteście freelancerami?

Aktualizacja włosów

Pod koniec marca rozpoczęłam akcję zapuszczania włosów. Zaczynałam z długością 34 cm (pasmo kontrolne) a zakończyłam z 42 cm, osiągając 8 cm przyrostu w ciągu 7 miesięcy. Jak widzicie miałam bardzo emocjonujący i stresujący okres, co odbiło się po pierwsze na pielęgnacji moich włosów, a po drugie na tym, że zaczęły mocno wypadać. Włosy się przerzedziły i zaczęły się łamać. Na pewno mogłam w jakimś stopniu temu zapobiec, ale byłam tak zaaferowana wydarzeniami z codziennego życia, że włosy zeszły na dalszy plan. Na szczęście już wszystko zaczęło się stabilizować i wróciłam do bardziej intensywnej pielęgnacji włosów. Obecnie jestem po podcięciu 5 cm 🙂

Lista kosmetyków do włosów, których w tym czasie używałam:

Szampony:

  1. Kerastase kąpiel Oleo-Relax
  2. Suchy szampon Batiste
  3. Nivea Balanced&Fresh
  4. Garnier Fructis Oil Repair
  5. Szampon oczyszczający Barwa Ziołowa ze skrzypem polnym
  6. Ultraplex Joanna szampon
  7. Szampon Loreal Absolut Repair Lipidium

Maski/odżywki

  1. Isana aloesowa
  2. Isana Spulung Oil Care – odżywka do włosów z olejem arganowym i śliwkowym
  3. Kallos Omega
  4. Artego Rain Dance maska
  5. Kallos Keratin
  6. Gliss Kur Oil nutritive maska
  7. Ultraplex Joanna
  8. Maska i primer Loreal Absolut Repair Lipidium
  9. Maska New Anna Cosmetics

Oleje/sera/wcierki:

  1. Olej lniany – bardzo rzadko olejowałam włosy,
  2. Zużyłam resztki Vitapilu oraz Kaminomoto,
  3. tonik-wcierka Vianek z ekstraktem z pokrzywy, skrzypu, łopianu, szałwii i brzozy,
  4. Nadal wykańczam serum Rain Dance artego.

Co mnie najbardziej zaskoczyło?

Kąpiel Kerastase Oleo-Relax świetnie działała w połączeniu z maską Kallos Omega. Na razie pozytywnie zaskoczył mnie szampon Nivea, a zawiodłam się na Ultraplexie Joanny. Jestem też bardzo ciekawa tego toniku-wicerki Vianek – testy zaczęłam dopiero w październiku. W najbliższym czasie możecie się spodziewać właśnie recenzji tych produktów 🙂

Wpisy, które mogłyście przegapić

Wprawdzie w ostatnich miesiącach na blogu pojawiało się mało tekstów, jednak kilka chcę Wam podrzucić:

  1. Bad Hair Day – jak go uniknąć i jak sobie poradzić z brzydko wyglądającymi włosami
  2. Najlepsze odżywki w sprayu do włosów – produkty, po które warto sięgnąć cz.1
  3. 10 najczęściej popełnianych błędów w pielęgnacji włosów
  4. Naturalne sposoby na rozjaśnianie włosów. Jak wypłukać farbę z włosów?
  5. Krótkie włosy – jak o nie dbać? Najlepsze fryzury dla krótkich i średnich włosów
  6. Emolientowe maski i odżywki do włosów suchych i zniszczonych – Najlepsze produkty cz.1
  7. Jak naturalnie przyciemnić włosy?
  8. Akcja zapuszczania włosów – podsumowanie 7 miesięcy zapuszczania
  9. Nawilżające maski i odżywki do włosów

Ciekawe linki z sieci:

  1. Agnieszka z bloga wwwlosy.pl założyła sklep z kosmetykami do pielęgnacji włosów. Jest tam naprawdę mnóstwo świetnych produktów, warto zajrzeć: www.napieknewlosy.pl
  2. Włosowe triki blogerek – tekst u Jul, w którym wystąpiłam gościnnie.
  3. Silikony w pielęgnacji włosów – wiedza w pigułce
  4. Bardzo szybka stylizacja fal i loków – kiedy brak czasu i chęci
  5. Eksperymenty na włosach – dlaczego nie mają sensu?
  6. Żylaki nóg: jak im zapobiegać i jak je leczyć?

Co słychać u Was? Są tu jakieś świeżo upieczone mężatki, albo właścicielki biznesów?

Zobacz także

23 Komentarzy
Anonimowy 10 listopada 2016 o 17:41 Odpowiedz

Ale piękna z Was para! A widoki też super 🙂 gratuluję założenia własnej firmy, a na newsletter się zapisałam, bo jestem bardzo ciekawa tych kosmetyków 🙂 u mnie przygotowania do matury i szukanie sukienki 😀 na razie nie wiem, jaką chce wybrać 😀
Pozdrawiam Olka

Zołza z kitką. 10 listopada 2016 o 19:03 Odpowiedz

To do Ciebie Martusia się tak wystroiła! 🙂 Obie wyglądałyście pięknie tego dnia (z czego, Ty oczywiście bardziej efektownie;))

Co do promu – podziwiam. Dla mnie przeprawy wodne to straszna męczarnia. Za każdym razem coraz bardziej uświadamiam sobie, dlaczego nie lubię się upijać alkoholem – bo właśnie czuję się jak na łodzi! (ach a choroba morska…:D)

bibaba 10 listopada 2016 o 20:02 Odpowiedz

Piękne widoki!
Czym się zajmujesz zawodowo?

Szarlotte | Dbaj o włosy 10 listopada 2016 o 20:42 Odpowiedz

Dziękuję :* trzymam kciuki za Twoją maturę 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 10 listopada 2016 o 20:45 Odpowiedz

Dziękuję 🙂 Tak, to do mnie się tak wystroiła 🙂 pięknie wyglądała 🙂 obawiałam się choroby morskiej, ale na szczęście bardzo dobrze zniosłam podróż promem 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 10 listopada 2016 o 20:50 Odpowiedz

Głównie zajmuje się prowadzeniem stron internetowych (nie tylko swoich, ale i klientów), obsługą profili na fb, pisaniem tekstów 🙂

Magdalena Kłak 10 listopada 2016 o 21:00 Odpowiedz

Ale się u Ciebie działo! Aczkolwiek myślę, że to dobrze. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów 🙂

bibaba 10 listopada 2016 o 21:50 Odpowiedz

Rozumiem. Kiedyś miałam podobny pomysł. 🙂

Agnieszka Niedziałek 11 listopada 2016 o 07:02 Odpowiedz

Świetne zdjęcia z podróży!
Mocno trzymam kciuki za biznes, oby przynosił masę satysfakcji i nie tylko! No i życzę siły i wytrwałości do rozwijania go 🙂 Bardzo dziękuję Ci za wspomnienie o moim sklepie – to dla mnie też kop motywacyjny 😀

Czarne Espresso 11 listopada 2016 o 09:42 Odpowiedz

Owocny rok u Ciebie! Gratulacje! A podróży do Szwecji zazdroszczę 😀

Szarlotte | Dbaj o włosy 11 listopada 2016 o 10:58 Odpowiedz

Próbowałaś swoich sił w tym temacie? Jak Ci szło? 🙂 czy zmieniłaś pomysł i stwierdziłaś, że będziesz się realizować w czymś innym? Ja dla równowagi dodatkowo udzielam korepetycji z matematyki 🙂 nie chciałabym przez cały dzień siedzieć przed komputerem, choć i tak mnóstwo godzin na to poświęcam.

Szarlotte | Dbaj o włosy 11 listopada 2016 o 10:59 Odpowiedz

Dziękuję! 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 11 listopada 2016 o 11:02 Odpowiedz

Dziękuję Agnieszko 🙂 Ja Tobie też życzę dużo siły, wytrwałości i samych sukcesów, dlatego linkuję do Twojego sklepu! Inspirujesz, a ja uwielbiam ludzi, którzy inspirują, więc chętnie dzielę się informacjami o nich 🙂 jeszcze nie raz Cię zalinkuję 🙂

Sara 11 listopada 2016 o 18:00 Odpowiedz

Wow! Gratuluję ślubu, założenia własnej firmy, a także obrony 🙂 śliczna ta Szwecja 🙂

Fair Hair Care 13 listopada 2016 o 16:42 Odpowiedz

Kochana, jeszcze raz uściski z powodu ślubu 🙂 Piękną podróż poślubną mieliście, pamiętam z Instagrama!
PS. I zazdroszczę firmy 🙂 A z czym jest związana, jeśli można wiedzieć, tzn. jaka branża? Marzy mi się kiedyś taki krok, bo praca dla kogoś to udręka 😉

Piękne zdjęcia 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 14 listopada 2016 o 16:34 Odpowiedz

Głównie usługi marketingowe w sieci 🙂 prowadzenie stron internetowych (własnych i dla klientów), obsługa profili na facebooku, ale też korki z matematyki 🙂 ja pracowałam tylko niecały rok dla kogoś, ostatnio w 2013 🙂 przez ostatnie lata byłam freelancerką, ale w końcu postanowiłam założyć firmę. Skończyłam studia i stwierdziłam, że warto coś zmienić w swoim życiu zawodowym 🙂

printinginlaws.pl 15 listopada 2016 o 13:22 Odpowiedz

Ciekawy wpis:)
pozdrawiam

Autoklaw 15 listopada 2016 o 15:53 Odpowiedz

piękne zdjęcia ze Szwecji 🙂

Szmaragd 16 listopada 2016 o 16:01 Odpowiedz

Jeśli można zapytać 🙂 jaki mialas temat pracy? Ze tak zaciekawił komisje 🙂

Evi Testuję i Komentuję 20 listopada 2016 o 12:58 Odpowiedz

też w tym roku brałam ślub 🙂 Tylko że w kwietniu i cywilny 🙂

Powodzenia na nowej drodze życia 😉

Szarlotte | Dbaj o włosy 20 listopada 2016 o 17:49 Odpowiedz

Temat pracy dotyczył finansowania działalności gospodarczej za pomocą inwestycji typu venture capital i ze wsparciem aniołów biznesu 🙂

Fair Hair Care 20 listopada 2016 o 19:32 Odpowiedz

Fajne! Dzięki za odpowiedź 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *