Podsumowanie

Przegląd roku 2016 – podsumowanie, realizacja celów, plany na 2017 rok, najpopularniejsze wpisy na blogu

Przegląd roku 2016 – podsumowanie, realizacja celów, plany na 2017 rok, najpopularniejsze wpisy na blogu

Uwielbiam planować i robić podsumowania. To już taka moja tradycja, dzięki której wiem, co udało mi się zrealizować i nad czym wypadałoby popracować. Ostatni rok uświadomił mi, że osiąganie sukcesów bardzo często wiąże się ze stresem, czego konsekwencją może być pogorszenie stanu zdrowia. Z drugiej strony to był czas, kiedy w moim życiu najwięcej się zmieniło i to na plus!

Dzisiejszy wpis będzie podsumowaniem 2016 roku i przedstawieniem moich planów na 2017.

 

Realizacja postanowień z 2016 roku:

  • Zorganizować wspólną akcję zapuszczania włosów – udało się! Niestety, popełniłam jeden błąd i całą akcję przeprowadzałam na facebooku. W międzyczasie facebook postanowił, że przestanie wyświetlać moje posty na wydarzeniu. Szkoda, bo kiedy przyszedł czas podsumowań, zasięg postów był znikomy – nawet ja nie otrzymywałam powiadomień. Zobacz efekty 7 miesięcy zapuszczania włosów: http://www.dbaj-o-wlosy.com/2016/10/zapuszczanie-wlosow-podsumowanie-efektow.html
  • Więcej się ruszać, zdrowo się odżywiać – niestety nie udało się. O ile pierwsza połowa roku całkiem nieźle mi szła, o tyle w drugiej nie dałam już rady.
  • Więcej czytać – kupiłam kilka książek, kilka pozycji przeczytałam, ale bez szału. Sprawy, o których niżej napiszę, sprawiły, że kompletnie wybiłam się z rytmu. Obecnie czytam tylko w niedziele.
  • Ślub, wesele i obrona magisterki – wszystko wypadło świetnie, a na dyplomie mam 5.
  • Rozwinąć konto na Instagramie i robić więcej zdjęć – mało mnie na Instagramie. Rzadko dodaję zdjęcia, ostatnio rzadziej je robię, mimo to mój profil śledzi prawie tysiąc osób. Jeśli chcesz dołączyć do nich zerknij tutaj: Instagram – mój profil.
  • Kupić obiektyw Nikkor 50 mm f/1.8 – kupiony!

Co jeszcze mi się udało?

  • Pierwszy raz płynęłam statkiem, po raz pierwszy widziałam morze i byłam za granicą (w Szwecji). Relację z tego wyjazdu przeczytacie tutaj,
  • Założyłam własną firmę. Niektórzy pytali, czym się zajmuję. Przede wszystkim prowadzę bloga, piszę teksty na zlecenie, udzielam korepetycji z matematyki 🙂
  • Założyłam newsletter oraz przygotowałam bazę wiedzy – test diagnozujący rodzaj porowatości, test wskazujący błędy w pielęgnacji włosów oraz funkcjonalną bazę najlepszych masek i odżywek. Po szczegóły zapraszam tutaj: Najlepsze kosmetyki do włosów i testy,
  • Wynajęłam biuro w pobliskim mieście – przez 3 lata pracowałam z domu, jednak to miejsce zupełnie nie kojarzyło mi się z pracą. Bałagan, pranie, naczynia, kot, pies … łóżko! To wszystko mnie skutecznie odciągało od pracy. Dokładnie cztery miesiące przepracowałam w biurze i to najbardziej efektywny czas w mojej freelancerskiej karierze 🙂 Oczywiście wadą są koszty, ale dzięki skupieniu i większej efektywności, aż tak nie odczuwam dodatkowego wydatku,
  • Rozpoczęłam pracę nad nowym szablonem bloga – w ciągu najbliższych tygodni będziecie mogły zaobserwować zmiany, bo zmieni się wszystko 🙂 zaczynając od platformy blogowej (już mnie nie będzie na blogspocie, będę na wordpressie), dominującego koloru (już nie będzie fioletu), a kończąc na wersji mobilnej! Tak, mój blog na komórce zupełnie nie był funkcjonalny. Jestem przekonana, że dzięki zmianom będzie Wam znacznie łatwiej znaleźć przydatne informacje. Aktualnie poprawiam wszystkie teksty – przeniesienie wpisów na wordpress sprawiło, że wizualnie wszystko się posypało,
  • Napisałam 45 tekstów, bloga odwiedziło 400 tysięcy osób, a blog został wyświetlony 1 400 000 razy.

Moje plany na 2017 rok

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona 2016 rokiem i przygotowałam już listę celów na najbliższy rok. Nie chcę tym razem zdradzać wszystkich moich planów, ale mam nadzieję, że kiedy już je zrealizuję to je zauważycie. W dużej mierze moje cele dotyczą blogowania. Co chciałabym zrealizować w 2017 roku?
  • bardziej regularnie pisać na blogu (7 notek miesięcznie), fanpage’u (codziennie), Instagramie (co 2-3 dni) – w związku z innymi planami nie wiem, w jakim stopniu mi się to uda, ale mobilizacja jest! 🙂
  • blogowanie – mam tu aż 9 planów. Nie zakładam, że wszystko uda mi się zrealizować, ale wierzę, że choć trochę ruszę do przodu. Z pewnością nad częścią celów będę pracować dopiero w 2018 roku, ale mam nadzieję, że przygotowania rozpocznę już teraz,
  • zdjęcia – odnaleźć wreszcie swój styl, aby blog był pod tym kątem spójny,
  • zadbać o zęby i swoje zdrowie – w tym roku czeka mnie całkiem sporo badań, wizyt u lekarzy. W związku z przeprowadzką (100 km) szukam nowych specjalistów 🙂
  • ogarnąć swoją szafę i swój styl – ubrania to ostatnie, co kupuję. Naprawdę nie cierpię zakupów,
  • wyluzować – ten rok uświadomił mi, że nie da się wszystkiego zaplanować. Nie wszystko zależy ode mnie i czasem muszę się dostosować do nowej sytuacji, która mnie zaskoczyła. Jeśli wszystkie moje plany nie wypalą to przecież świat się nie zawali 🙂 mam kolejny rok na ich realizację i zebranie się do kupy 🙂

Wpisy opublikowane w 2016 roku, które najchętniej czytałyście (od najpopularniejszego):

  1. 15 najlepiej ocenianych suszarek do włosów: ranking suszarek edycja 2016
  2. 10 wcierek przyspieszających porost włosów – dlaczego warto je stosować i jak je wybierać
  3. Ranking lokówek do włosów. 10 najlepiej ocenianych lokówek – Edycja 2016
  4. Baza najlepszych kosmetyków do włosów oraz testy, które pomogą Ci określić, jakie masz włosy i jakie błędy popełniasz!
  5. TOP 10: Nawilżające maski i odżywki do włosów
  6. Przenawilżenie, przeproteinowanie, przesuszenie i przetłuszczenie włosów – jak rozpoznać i jak sobie poradzić?
  7. Suche i zniszczone włosy: jak o nie dbać, jak je zregenerować, SOS dla zniszczonych włosów
  8. Krótkie włosy – jak o nie dbać? Najlepsze fryzury dla krótkich i średnich włosów
  9. Jak wyglądały moje początki dbania o włosy i co mi pomogło
  10. 10 najczęściej popełnianych błędów w pielęgnacji włosów
A jak Wam minął ostatni rok? Co planujecie na ten rok? 


Na co dzień jestem freelancerką – prowadzę własną jednoosobową firmę, która jest dla mnie wyzwaniem, jednocześnie przynosząc mi dużo radości. Na blogu zachęcam do dbania o włosy, testuję kosmetyki i wspieram w walce o piękno.

18 Komentarzy
Zołza z kitką. 10 stycznia 2017 o 19:00 Odpowiedz

I ja ostatnio ogarnęłam moją szafę – pozbyłam się aż 5 dużych toreb ciuchów! Część wydałam bliskim, część wystawiłam w sieci na sprzedaż, część oddałam do świetlicy środowiskowej. Przede mną jeszcze małe zakupy, by dokupić niezbędne, bazowe produkty. Jednak, podobnie jak Ty, nie lubię chodzić po sklepach. Większość rzeczy kupuję online – z ubraniami jednak mam ten problem, że nie należę do osób wymiarowych…:D

Kochana, gdzie teraz będziesz mieszkać? 🙂

Ekstra Introwertyczka 10 stycznia 2017 o 19:08 Odpowiedz

Gratuluję Ci tego że aż tyle postanowień udało Ci się zrealizować w poprzednim roku! I życzę żeby postanowienia z tego roku spełniły się w równie dużej ilości. 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 10 stycznia 2017 o 19:12 Odpowiedz

Jeden raz kupiłam ubrania przez Internet i już więcej się na to nie zdecydowałam 🙂 ubrania były zupełnie inne niż na zdjęciach. Wolę wybrać się stacjonarnie do sklepu, a online kupować książki, materiały biurowe, kosmetyki 🙂
Nadal mieszkam w województwie świętokrzyskim. Przeprowadziłam się z jednego końca województwa na drugi 🙂 wcześniej mieszkałam niedaleko Krakowa, teraz bliżej mi do Radomia i Lublina:)

Szarlotte | Dbaj o włosy 10 stycznia 2017 o 19:17 Odpowiedz

Niektórych rzeczy nie planowałam, a okazały się ogromnie dla mnie ważne 🙂 Staram się, żeby moje plany były elastyczne 🙂 Często okazuje się, że udaje mi się więcej zrealizować niż sobie planowałam. W tym roku mam bardzo dużo celów, więc chyba więcej niż to, co ustaliłam nie zrealizuję 🙂

Paulina Anna 10 stycznia 2017 o 22:58 Odpowiedz

Super, że tyle rzeczy Ci się udało 🙂 Szkoda, że nie znałam Twojego bloga kilka lat wcześniej, bo normalnie odezwałabym się po korepetycje – co dziwne, umiem uczyć się tylko przez komputer, a klasę maturalną olałam nie zdawając żadnej ale to żadnej matury próbnej – prawdziwą siekłam na 42% i jestem zadowolona 😀 Powodzenia w blogowaniu i wszystkiego dobrego w nowym roku :*

Szarlotte | Dbaj o włosy 11 stycznia 2017 o 09:33 Odpowiedz

To jak umiesz się uczyć przez komputer to pewnie dogadałybyśmy się 😀 najważniejsze, że udało Ci się zdać. Ja próbne też pisałam słabiej, ale już oficjalny egzamin poszedł mi bardzo dobrze 🙂
Wszystkiego najlepszego w nowym roku :* Trzymam kciuki za Twojego bloga! 🙂

Kasia Pyrz/ kasianafali 11 stycznia 2017 o 12:20 Odpowiedz

Samych sukcesów i wszystkiego co najpiękniejsze w tym roku Kochana, niech Ci się wszystko spełni :):)

Małgorzata Zaręba 11 stycznia 2017 o 12:22 Odpowiedz

Miałaś ambitne plany i na pewno cieszył Cię fakt, kiedy udało Ci się je uzsyskać, wiszę, że tak samo ambitne plany na ten rok 😉 Trzymam po prostu za Ciebie kciuki, żeby się udało! ;*
I uważam, że zdjęcia masz świetne, aczkolwiek zawsze do siebie człowiek potrafi się o coś przyczepić ;))

Szarlotte | Dbaj o włosy 11 stycznia 2017 o 12:44 Odpowiedz

Dziękuję Kasiu! 🙂 wierzę, że moje wysiłki przyniosą efekty 🙂 Tobie także życzę wszystkiego, co najlepsze :*

Szarlotte | Dbaj o włosy 11 stycznia 2017 o 12:50 Odpowiedz

Myślę, że co do zdjęć to wszystko zależy od tego, kto ocenia 🙂 pewnie jednym się podobają, a innym nie. Jestem dość zadowolona ze swoich zdjęć. Są dużo lepsze niż te sprzed kilku lat, ale nadal chcę się w tym zakresie rozwijać 🙂 pierwsze zdjęcia zaczęłam robić 4 lata temu cyfrówką (wcześniej nie miałam aparatu), więc jak na 4 lata to i tak nie jest źle 🙂

MissMat85 M 11 stycznia 2017 o 13:51 Odpowiedz

Swietne podsumowanie i cele na ten 2017, ja sama staram sie nie narzucac zbyt duzo dodatkowych obowiazkow, gdyz sporo ich sie nagromadzilo ze zeszlego roku i skoncza sie dopiero pod koniec tego, ale daze do celu malymi kroczkami. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Marzena T 12 stycznia 2017 o 15:48 Odpowiedz

Gratuluje tylu sukcesów 🙂 Podziwiam założenia własnej firmy 🙂 Życzę powodzenia !

Szarlotte | Dbaj o włosy 13 stycznia 2017 o 14:31 Odpowiedz

U mnie też nie wszystko udało się w 100 procentach zrealizować. Zdaję sobie sprawę z tego, że celów na ten rok mam całkiem sporo. Jeśli nie uda mi się ich zrealizować to po prostu przeniosę je na 2018 🙂 im więcej mam postanowień (ale takich, które wypływają z moich potrzeb), tym łatwiej mi się zmobilizować. Specjalnie więcej od siebie wymagam, bo dzięki temu zrealizuję więcej 🙂
Pozdrawiam serdecznie 🙂

Szarlotte | Dbaj o włosy 13 stycznia 2017 o 14:33 Odpowiedz

Dziękuję! 🙂 Prowadzenie firmy w teorii wydawało się prostsze. Głównym minusem są formalności papierkowe 🙂 ale mimo to warto próbować swoich sił 🙂 po 3 miesiącach jestem nadal podekscytowana i zadowolona z tej decyzji! 🙂

Królowa Karo 13 stycznia 2017 o 17:43 Odpowiedz

Ależ jestem ciekawa, co dla nas szykujesz 🙂 Bardzo mnie zaintrygowałaś 🙂

Anonimowy 14 stycznia 2017 o 18:20 Odpowiedz

Ja tu przychodzę z taki małym pytaniem dla Ciebie 🙂 A mianowicie: był już może jakiś post o dobrej i w miarę taniej odżywce na porost włosów? Z góry dziękuję 🙂

Souris 16 stycznia 2017 o 15:33 Odpowiedz

Wychodzę z podobnego założenia jeśli chodzi o planowanie, z tymże moja końcówka roku sprawiła, ze nie zamierzam już kompletnie nic planować, a przynajmniej na razie nie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *