Blogowanie

Nowa odsłona bloga – przejście z bloggera na WordPress

Nowa odsłona bloga – przejście z bloggera na WordPress

Gdy w 2012 roku zakładałam bloga, nie orientowałam się w sprawach technicznych jego prowadzenia. Nie miałam pojęcia o istnieniu WordPressa, płatnych szablonów, domen i hostingów. Zależało mi na tym, aby po prostu blogować. Wystarczało mi to, że szablon był czytelny i to, że dodawanie tekstów było banalnie proste. Jednak w pewnym momencie zapragnęłam czegoś więcej. Czułam, że blog nie rozwija się tak jak tego chcę. Wreszcie po 3 miesiącach pracy zapraszam Was na nową odsłonę bloga, czyli na moje przejście z bloggera na WordPress!

Co się zmieniło?

  • kolor przewodni – zamieniłam fiolet na róż (a w zasadzie na kolor amarantowy)! Nie sądziłam, że odetnę się od fioletu. Nie miałam też wizji, dzięki której wiedziałabym jak powinien wyglądać mój blog. Obecny wygląd strony jest dziełem przypadku 🙂 3 miesiące dłubania, ciągłych zmian i oto jest nowy blog Dbaj o włosy!
  • blog ma wreszcie mobilną stronę, która myślę, że jest bardziej intuicyjna niż dotychczasowa. Blog w wersji na komórki ma wyszukiwarkę, a także przyjazne menu z ikonami społecznościowymi. Z poziomu telefonu macie dostęp do kategorii, tagów, archiwum, polecanych postów,
  • ogólne zmiany dotyczą także spisu treści – przygotowałam zakładkę Zacznij tutaj, gdzie pojawił się spis najważniejszych postów na blogu w formie rozwijanego menu. Wystarczy, że klikniecie na odpowiednią kategorię, a lista tematów, które w ramach niej poruszam, rozwinie się,
  • bloga możecie przeszukiwać poprzez rozwijane menu z kategoriami i podkategoriami,
  • strona powinna się szybciej ładować, wszystko dzięki temu, że zmniejszam wagę i formaty zdjęć,
  • stworzyłam zakładkę Czytelnia, gdzie pojawiły się linki do interesujących blogów i stron,
  • powstała zakładka Darmowe materiały – będę tam umieszczać pliki pdf do pobrania. Strona jest chroniona hasłem, które wkrótce będzie dostępne dla subskrybentów newslettera,
  • pod każdym postem macie możliwość przejścia do następnego i poprzedniego tekstu. Poza tym, nawet w wersji mobilnej wyświetlają się powiązane posty 🙂

nowa odsłona bloga wordpress

Moje obawy przed przejściem na WordPress

Długo zastanawiałam się nad tą zmianą – zmienił się nie tylko szablon, wymieniłam bezpieczne miejsce na blogspocie na WordPress. Wahałam się z kilku powodów:

  • bałam się, że stracę osoby, które chętnie komentują na bloggerze – do pewnego momentu sama unikałam platform, gdzie trzeba było podawać maila, aby przesłać komentarz. Przyznam szczerze, że początkowo myślałam o disqusie, ale zrezygnowałam z niego z uwagi na to, że wprowadza banery reklamowe. Aby mieć wersję bez reklam, trzeba będzie płacić miesięczny abonament. Jeśli jesteście blogerami to mój obecny system komentarzy będzie dla Was korzystniejszy, jeśli chodzi o pozyskanie nowych wejś na Wasze blogi,
  • obawiałam się spadku statystyk – wielokrotnie spotkałam się z opinią, że statystyki bloga mogą spaść nawet o więcej niż połowę. Od przejścia na wordpress minęły 4 dni i jak na razie statystyki nieznacznie się zmniejszyły. Bardzo pomógł mi wpis Beaty z bloga Vademecum blogera. Obecnie boleję nad tym, że odpowiednie wtyczki nie przekierowały wszystkich adresów z poprzedniej wersji mobilnej 🙁 dlatego, jeśli wchodziłyście na mój blog z telefonu (wyszukując coś poprzez wyszukiwarkę), pewnie trafiłyście na informację, że strony nie znaleziono. Poprawiam te adresy ręcznie, ale liczę, że wkrótce google zaktualizuje linki do moich postów,
  • nadal martwię się tym, czy blog będzie się wyświetlał w listach czytelniczych na bloggerze, bloglovin, feedly – dowiem się o tym dopiero, gdy opublikuję ten tekst. Oczywiście zadbałam o odpowiednią strukturę linków i przekierowania,
  • przerażała mnie myśl o dużej ilości pracy, jaką trzeba wykonać – nad obecnym szablonem pracowałam 3 miesiące. Oczywiście nie przygotowałam go sama, kupiłam go w Themeforest (używam motywu WAXWING, którego już chyba nie ma w sprzedaży). Przez ten czas pracowałam nad dostosowaniem elementów strony, szczególnie zakładek. Poprawiałam także pojedyncze wpisy, jak na razie tylko ponad 100 tekstów,
  • bałam się i nadal boję się tego jak przyjmiecie obecną wersję bloga. Jedyne, co pozostało takie samo to nagłówek, pozostałe aspekty uległy totalnej metamorfozie.

nowa odsłona bloga wordpress

Przejście z bloggera na WordPress? Skąd pomysł na taką zmianę?

Długo zastanawiałam się nad tą zmianą. W zasadzie myślałam o tym od 2015 roku. W tamtym czasie blogerzy dopiero zaczynali przechodzić z bloggera na WordPress, ale ja chyba musiałam dojrzeć do takiego kroku. Mówiło się o tym, że WordPress to wolność, swoboda, bezpieczeństwo i że dzięki niemu blogowanie stanie się fajniejsze. Nie mogę się z tym do końca zgodzić! To, co jest z jednej strony zaletą, jest także wadą. Blog na WP jest tak samo bezpieczny, jak na bloggerze (o ile wykonujemy backup). Swoboda i możliwość decydowania o wszystkim to piękna wizja, ale jeśli nie mamy zmysłu technicznego to bez informatyka się nie obejdzie. Mając bloga na bloggerze mamy spokojną głowę, natomiast na WordPressie trzeba się nieźle nagimnastykować – pamiętać o aktualizacjach wtyczek, zwracać uwagę na to, czy są jakieś problemy z serwerem itd. Nie chcę Was zniechęcać do tej platformy – przecież sama zdecydowałam, że chcę tu być i uważam, że to jedna z moich najlepszych blogowych decyzji. Raczej chodzi mi o to, żeby nie iść ślepo za tłumem – na bloggerze także można mieć fajny i popularny blog.

A dlaczego ja przeszłam na WordPress?

  • mój poprzedni szablon powstał pod koniec 2013 roku – samodzielnie go dostosowałam. Internet jednak się zmienia – coraz więcej osób korzysta z urządzeń mobilnych, a mój blog nie miał odpowiedniej wersji mobilnej. W czasach, gdy mój szablon powstawał – mało kto zaglądał na mojego bloga przez tablety, czy telefon. Dziś nawet 50-60% wejść to wejścia z takich urządzeń,
  • od października skupiam się na intensywnym rozwoju bloga – może tego nie widać po ilości postów, ale dużo pracy włożyłam w przygotowanie bazy masek i odżywek, testów na porowatość i błędy. A teraz mnóstwo czasu w dostosowanie wyglądu bloga. Chcę, żeby ten blog był miejscem, do którego chętnie wracacie,
  • zależało mi na wtyczce SEO (bardzo ułatwia pozycjonowanie strony, ale samo posiadanie wtyczki nie pozycjonuje!), kontroli niedziałających linków, możliwości edytowania komentarzy (dużo osób linkuje do wielu stron, a ja niekoniecznie chcę widzieć te linki),
  • chciałam mieć możliwość samodzielnego dostosowywania szablonu,
  • chciałam tworzyć ciekawe strony statyczne,
  • zależało mi na działającej wyszukiwarce,
  • mogę mieć maila w swojej domenie.

To nie są wszystkie powody, dla których nastąpiła ta zmiana 🙂 Oczywiście, możliwe jest, aby większość aspektów, o których napisałam, zastosować na bloggerze. Ja jednak chcę się swoim blogiem zajmować sama – będąc na bloggerze, wiele rzeczy musiałabym zlecić informatykowi (chodzi o budowę całego szablonu od podstaw). Na WP wystarczy kilka kliknięć, aby stworzyć blog taki, o jakim marzymy. To, czy przejście z bloggera na WordPress jest warte zachodu, zależy tylko od naszych potrzeb. Dla większości blogerów wystarczającą platformą będzie blogspot.

Dajcie znać, co sądzicie o tej zmianie? Podoba Wam się nowy wygląd bloga? Czy blog nadal Wam się wyświetla na bloggerze i innych czytnikach? Myślicie o przejściu z bloggera na WordPress?

 



Na co dzień jestem freelancerką – prowadzę własną jednoosobową firmę, która jest dla mnie wyzwaniem, jednocześnie przynosząc mi dużo radości. Na blogu zachęcam do dbania o włosy, testuję kosmetyki i wspieram w walce o piękno.