Recenzje

Zestaw Rigenforte – wzmocnienie włosów na wiosnę, walka z sezonowym wypadaniem włosów

Zestaw Rigenforte – wzmocnienie włosów na wiosnę, walka z sezonowym wypadaniem włosów

Sezonowe wypadanie włosów dotyczy większości osób, w tym także i mnie. Co roku na początku wiosny i jesieni obserwuję zwiększoną ilość włosów, które tracę. Pewnie wiele z was zastanawiało się, dlaczego tracimy włosy na wiosnę. Czy kosmetyki i tabletki są w stanie nam pomóc? Jak spisał się zestaw Rigenforte?

Od dawna wzmacniam włosy w okresach przesilenia, po to, aby zminimalizować skutki osłabienia organizmu. Co roku mimo zapobiegania nie udaje mi się w stu procentach wyeliminować tego problemu, ale niestety wiem, że nie mam wpływu na wszystko. Na szczęście, w porównaniu z czasami, gdy nie zapobiegałam przesileniom, teraz czuję się lepiej.

Sezonowe wypadanie włosów – dlaczego tracimy włosy jesienią i wiosną?

Przesilenie wiosenne i jesienne to okres, kiedy nasz organizm potrzebuje odpoczynku. Jest zmęczony po zimie i lecie, stąd najlepszymi porami na urlop są wczesna wiosna i późna jesień. Objawami przesilenia są między innymi:

  • ciągłe uczucie zmęczenia, osłabienie,
  • senność,
  • łamanie w stawach,
  • rozdrażnienie,
  • bóle głowy, bóle mięśni,
  • i wypadanie włosów (które jest tematem dzisiejszego tekstu).

Całość zmian, jakie zachodzą w naszym organizmie, związana jest z brakiem słońca, niedoborami cynku, żelaza, magnezu, potasu, witamin, czy soli mineralnych (zimą jemy dużo mniej owoców i warzyw). Poza tym na osłabienie organizmu wpływa także brak ruchu i zmiany temperatur powietrza.

Jak walczyć z przesileniem?

Wielu objawom zapobiec możemy już zimą, np. regularnie jedząc warzywa, owoce, odpoczywając, czy ćwicząc kilka razy w tygodniu. Z perspektywy pielęgnacji włosów warto sięgnąć po suplementy, wzmacniające szampony i wcierki.

Rigenforte

Zestaw Rigenforte, czyli czym wzmacniałam organizm w ostatnim czasie

Moje plany wzmocnienia włosów zbiegły się z propozycją współpracy, dlatego tym chętniej zdecydowałam się na wypróbowanie kosmetyków Rigenforte. Do przetestowania dostałam cały zestaw – ampułki i szampon oraz suplement diety. Uważam, że kompleksowe wzmacnianie włosów i przeciwdziałanie ich wypadaniu jest najbardziej skuteczne. Oczywiście, możemy zdecydować się tylko na sam suplement, albo wcierkę. Najlepsze efekty uzyskamy jednak, jeśli będziemy próbować rozwiązywać problem na kilka sposobów jednocześnie.

Zestawu Rigenforte używałam od początku lutego, a więc przez 1,5 miesiąca. Początkowo (ze względu na badania i stan zdrowia) zrezygnowałam z przyjmowania suplementu i używałam szamponu oraz ampułek. Mniej więcej od połowy lutego włączyłam do kuracji witaminy Rigenforte. Ze względu na to, że stosowałam całą kurację nie mogę pojedynczo oceniać efektów każdego produktu, dlatego podsumowanie będzie dotyczyło całej kuracji.

Zestaw można kupić tutaj: Rigenforte – kapsułki, ampułki, szampon.

Rigenforte szampon

Rigenforte szampon wzmacniający

Skład szamponu Rigenforte – analiza

Kliknij, aby poznać dokładny skład szamponu
W szamponie oprócz środków myjących znalazły się składniki nawilżające, lekko natłuszczające,  chłodzące, przyspieszające porost i pobudzające mikrokrążenie (aminexil, kofeina, biotyna).

Moje wrażenia

Bałam się, że szampon Rigenforte mógłby spowodować przesuszenie moich cienkich i wrażliwych włosów. I faktycznie były nieco bardziej suche po kilku jego użyciach, ale dzięki temu, że zaczęłam olejować włosy przed każdym myciem, w efekcie pasma nadal były nawilżone. W przypadku moich suchych z natury włosów, konieczne jest intensywne odżywianie – jeszcze żaden szampon nie sprawił, że bez maski moje pasma wyglądały dobrze. Warto pamiętać, że szampon dobieramy do potrzeb skóry głowy (zwłaszcza w przypadku wypadania), natomiast odżywkę, czy maskę do potrzeb włosów. Szampon nie przesuszył skóry, nie wywołał łupieżu, nie uczulił mnie, nie przyspieszył przetłuszczania.

Cena: 35 zł / 200 ml, do kupienia tutaj: Szampon Rigenforte.

Rigenforte ampułki wypadanie włosów

Rigenforte ampułki

Skład ampułek Rigenforte – analiza

Kliknij, aby poznać dokładny skład ampułek

W ampułkach znajdują się ciekawe składniki, które przyspieszają porost i wzmacniają włosy, m.in. aminexil, kamfora, alkohol denaturowany, kofeina, biotyna, aminokwasy, witaminy E i F, substancje nawilżające.

Moje wrażenia

Ampułki znajdują się w bardzo praktycznych buteleczkach! Według mnie to najwygodniejsze opakowania dla wcierek, jakie miałam okazję stosować. Są wykonane z ciemnego (granatowego) plastiku i zakończone zatyczką wielokrotnego użytku. Aby otworzyć ampułkę należy skręcić czubek wokół własnej osi. Jeśli stosujemy Rigenforte np. tylko na zakola, czy przerzedzone miejsca, możemy przy pomocy tej samej zatyczki zamknąć buteleczkę – wystarczy zatyczkę nałożyć odwrotnie. Ponadto dzięki rozdzieleniu dawek nie musimy się martwić, że produkt zwietrzeje, czy straci swoje właściwości, co się zdarza po kilku miesiącach od otwarcia tradycyjnych wcierek/toników. W porównaniu z innymi ampułkami, opakowanie Rigenforte wygrywa, ponieważ jest z ciemnego, plastikowego materiału. To ochrona przed promieniami słonecznymi i możliwością skaleczenia.

Jak stosować ampułki Rigenforte?

Przez pierwsze dwa tygodnie należy wcierać jedną ampułkę co 2 dni. Następnie przez 6 kolejnych tygodni jedną fiolkę powinno się stosować co 3 dni.

Na początku myślałam, że będę musiała zwiększyć częstotliwość mycia włosów. Standardowo swoje włosy myję co 2 dni, ale po 2-3 tygodniach zauważyłam, że skóra głowy (i to pomimo olejowania!) wolniej się przetłuszcza. Dlatego też wcieranie produktu co 3 dni nie stanowiło dla mnie problemu. Po zastosowaniu ampułki skóra była odświeżona i przyjemnie schłodzona.

Cena: 70 zł za 12 ampułek po 10 ml. Do kupienia tutaj: Ampułki Rigenforte.

Rigenforte suplement diety

Rigenforte Retard – suplement diety

Skład  1 tabletki: L-metionina (250 mg), L-cysteina (50 mg), witamina B5 (9 mg), witamina E (7,8 mg), cynk (7,5 mg), witamina B6 (2,1 mg), miedź (1 mg), kwas foliowy (300 µg), selen (55 µg), biotyna (50 µg).

Tabletki Rigenforte stosowałam codziennie rano po śniadaniu. Nie odczułam negatywnych skutków, które zdarzają się w przypadku przyjmowania niektórych suplementów (np. nudności, czy wymiotów). Suplement jest w postaci kapsułek, a w środku każdej z nich znajdują się 4 tabletki. Kapsułki opierają się na technologii ESI® – uwalnianie składników odbywa się w różnym tempie, dzięki czemu organizm może przyswoić więcej substancji.

Cena: 30 zł / 30 kapsułek. Suplement możecie kupić tutaj.

Podsumowanie, czyli efekty kuracji Rigenforte

Moje włosy w 1,5 miesiąca urosły  niecałe 2,5 cm – czyli przyrost wyniósł 1,6 cm na miesiąc. Nie jest to spektakularny efekt, ale przy włosach rosnących zaledwie 1 cm na miesiąc – 1,6 cm to naprawdę dobry wynik. Jeśli chodzi o skórę głowy to nieco mniej się przetłuszczała. Czasami mogłam myć włosy co 3 dni, gdzie standardowo robiłam to co 2 dni (włosy wyglądały wcześniej świeżo tylko przez 1,5 – 2 dni). Udało się nieco ograniczyć łupież, który pojawił się u mnie kilka miesięcy temu. Kuracja Rigenforte w połączeniu z filtrem prysznicowym, który stosuję od jesieni, zahamowały wypadanie.

Podsumowując, jeśli szukacie szamponów i wcierek do skóry głowy, które ograniczają wypadanie i przetłuszczanie, kuracja Rigenforte będzie dobrym wyborem. Dodatkowo przyspieszy porost i ograniczy łupież. Myślę, że w gąszczu tylu tabletek, czy ampułek, kuracja Rigenforte pozytywnie się wybija – z pewnością jej mocną stroną jest wygoda stosowania. Obecnie cały zestaw kosztuje 120 zł (15 zł taniej niż gdybyśmy kupili produkty osobno).

 

Słyszałyście o Rigenforte? Wzmacniacie organizm na wiosnę? Odczuwacie efekty przesilenia wiosennego?

 



12 Komentarzy
Anna 25 marca 2017 o 20:50 Odpowiedz

A czy zawsze się suplementy i wcierki sprawdzą? Kiedy decydować się na suplement, a kiedy na wcierke?

Karolina Dąbrowska 26 marca 2017 o 08:30 Odpowiedz

Niestety nie. Duże znaczenie ma przyczyna wypadania włosów. Np. włosy mogą wypadać, bo chorujemy, stresujemy się, mamy problemy hormonalne, czy palimy papierosy. Suplementy i wcierki w takich sytuacjach też mogą pomóc, ale nie w takim stopniu jakbyśmy tego oczekiwali. Ważne jest wyeliminowanie przyczyny wypadania. Po suplementy i wcierki powinniśmy sięgać, gdy zauważymy dużą ilość wypadających włosów, ponadto można je stosować, gdy nasza dieta nie była odpowiednio zbilansowana, lub gdy się odchudzałyśmy. No i oczywiście w okresach przesilenia i wtedy, gdy zależy nam na przyspieszeniu porostu.

Kosmetyczny Fronesis 26 marca 2017 o 08:33 Odpowiedz

Całkiem ciekawy zestaw.. nie słyszałam o nim wcześniej 🙂

Karolina Dąbrowska 26 marca 2017 o 10:37 Odpowiedz

Zestaw naprawdę ciekawy i faktycznie mogłaś nie słyszeć, bo mój post chyba jest drugą opinią w polskiej blogosferze. Z tego co wiem, Innooka także testowała Rigenforte 🙂

justyna 26 marca 2017 o 13:11 Odpowiedz

Też jeszcze nie słyszałam, u mnie narazie wcierka jantar

Karolina Dąbrowska 28 marca 2017 o 13:34 Odpowiedz

I jak Ci się sprawdza Jantar? Stosowałam go jeszcze przed zmianą składu, teraz podobno nie jest już tak dobry jak kiedyś, a dodatkowo podrażnia.

Majka 27 marca 2017 o 08:41 Odpowiedz

O, ja też jeszcze nie słyszałam o tym zestawie, ale fajnie, że go pokazujesz, bo tak to mam jakiś większy wybór. Zastanawiałam się nad wcierką Banfi, Jantarem i Seboradinem, ale przemyślę jeszcze ten Rigenforte. Cenowo wypada trochę drożej, ale może jednak warto?

Karolina Dąbrowska 28 marca 2017 o 13:50 Odpowiedz

Według mnie warto wypróbować 🙂 Faktycznie Rigenforte jest droższy od innych ampułek/lotionów. Ale są też droższe kosmetyki od Rigenforte (testowałam choćby Hairmedic, który kosztuje około 400 zł, czy Kaminomoto, które kosztuje 130 zł za 180 ml). Jeśli chodzi o suplement diety, czy szampon to wypadają nieco taniej niż wiele produktów tego typu.

Pierwszy raz spotkałam się z taką formą tabletek, wyglądają ciekawie. Co do całego zestawu fajnie że się sprawdził. Ja ostatnio stosowałam tricho-ekstrakt Bandi, który jest fantastyczny 😉

Gobli.pl 30 marca 2017 o 14:06 Odpowiedz

Borykam się z wypadaniem włosów, chociaż mam długie, ale cienkie włosy, które dosyć szybko rosną 😉 Jeszcze się zastanowię czy zastosować tą kurację. Pozdrawiam 🙂

Asia 30 marca 2017 o 21:54 Odpowiedz

Ampułki mają naprawdę ciekawe składniki. ;]

leczenie wypadania włosów 24 kwietnia 2017 o 12:10 Odpowiedz

Nie słyszałam o tej firmie, wygląda ciekawie i chyba będę musiała spróbować, bo niestety męczy mnie to wypadanie bardzo. Jantar niestety się nie sprawdził u mnie 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *