Zdrowie

Rośliny oczyszczające powietrze w domu – lista 15 roślin antysmogowych

Rośliny oczyszczające powietrze w domu – lista 15 roślin antysmogowych

Zeszłej zimy smog sterroryzował mieszkańców całej Polski – szczególnie jej południowej części. Ciągle pojawiały się doniesienia o przekroczeniu dopuszczalnych norm stężeń pyłów. Niestety, nie tylko smog zanieczyszcza powietrze w domach i mieszkaniach. Problemem są także kleje do wykładzin, parkietu, dym tytoniowy, wykładziny, dywany, tusze, tonery, produkty skórzane, a nawet butelki z plastiku – czyli to, z czego na co dzień korzystamy. Z pomocą przychodzą rośliny oczyszczające powietrze w domu, rośliny antysmogowe i rośliny produkujące najwięcej tlenu. Mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi przygotujecie się na sezon grzewczy i zapewnicie bezpieczeństwo sobie oraz swojej rodzinie 🙂

Oprócz pięknego wyglądu i cudownych zapachów – kwiaty mają niesamowicie przydatne cechy – nawilżają i przyczyniają się do poprawy jakości powietrza, którym oddychamy 🙂 Ta informacja koniecznie powinna być wykorzystana przez kobiety w ciąży, mamy maluchów i starszych dzieciaków, ale nie tylko. Jak się okazuje, powietrze w wielu mieszkaniach poza sezonem grzewczym, jest bardziej zanieczyszczone niż powietrze na zewnątrz.
rośliny oczyszczające powietrze gerbera Jamesona
Gerbera Jamesona

Które szkodliwe substancje znajdują się w powietrzu w domu?

  • ksylen i toluen – wydzielane przez tusze i tonery do drukarek, produkty skórzane,  dym tytoniowy, kleje do klejenia wykładzin i parkietu, farby do malowania ścian. Powodują m.in. bóle i zawroty głowy, uszkodzenia nerek, senność, uszkodzenia płodu w łonie matki,
  • benzen – źródłem emisji są butelki i przedmioty z plastiku, dym tytoniowy, detergenty, leki, pestycydy. Powoduje zatrucia, do których dochodzi przez wdychanie, ale także wchłania się przez skórę oraz z pożywieniem. Może wywoływać bóle głowy, zmęczenie, brak apetytu, spadek odporności,
  • formaldehyd – ostatnio coraz częściej słyszy się o jego negatywnych stronach. Jakiś czas temu został wpisany na listę substancji rakotwórczych (2004 rok). Może wywoływać podrażnienia oczu, skóry, nosa, gardła. Jest wydzielany przez dym papierosowy, spoiwa, kleje, tapicerki, wykładziny, dywany. Ale również jest efektem ubocznym keratynowego prostowania włosów (klik!)o którym pisałam już na blogu,
  • trichloroetylen – ma cały szereg szkodliwych właściwości: łzawienie oczu, kaszel, zawroty i bóle głowy, mdłości, utrata przytomności. Prawdopodobnie działa rakotwórczo. Substancja uwalniana przez detergenty, rozpuszczalniki, farby, lakiery, kleje, czy tusze do drukarek,
  • pięciochlorofenol i amoniak oraz inne substancje,
  • smog – zawierają się w nim benzen, tlenki azotu, tlenek węgla, dwutlenek siarki, pyły, sadza, metale ciężkie, benzo(a)piren.
Okazuje się, że oddychanie zanieczyszczonym powietrzem można przyrównać do palenia papierosów i tak osoby mieszkające w:

  • Krakowie wypalają średnio 308 papierosów miesięcznie,
  • Warszawie – 109/miesiąc,
  • Łodzi – 255/miesiąc,
  • Zakopanem – 361/miesiąc,
  • Gdańsku – 66/miesiąc.

Dla porównania:

  • Bruksela – 15 papierosów/miesiąc,
  • Praga – 47/miesiąc,
  • Kopenhaga – 9/miesiąc,
  • Londyn – 7/miesiąc,
  • Helsinki – 26/miesiąc,
  • Paryż – 8/miesiąc,
  • Berlin – 23/miesiąc,
  • Madryt – 5/miesiąc,
  • Nowy Jork – 23/miesiąc.

Źródło: http://www.krakowskialarmsmogowy.pl/smog

rośliny oczyszczające powietrze fikus benjamina
Figowiec benjamina, licencja:  Creative Commons Attribution 3.0 Unported, autor Pierre Selim

Jak sobie radzić z tym problemem?

Zgodzę się z tym, że rośliny nie są obowiązkowe jeśli chcemy oczyścić i nawilżyć powietrze w domu. Możemy zdecydować się na standardowy oczyszczacz powietrza lub oczyszczacz wodny (dodatkowo nawilża) – ważne, aby miał filtr HEPA. W zależności od modelu urządzenia i filtra, można oczyścić powietrze nawet w 99%. Ceny oczyszczaczy powietrza zaczynają się już od ok. 200 zł, ale lepszej jakości urządzenie kosztuje ponad 1000 zł:
rośliny oczyszczające powietrze zielistka
Zielistka Sternberga

Jakie rośliny oczyszczające powietrze do domu wybrać? Lista 15 roślin

Rośliny regularnie są poddawane wielu badaniom, między innymi sprawdzana jest umiejętność oczyszczania powietrza. Na podstawie tych badań wyszczególniono dużą ilość kwiatów, które najlepiej się sprawdzają i są to m.in.:
  1. Dracena odwrócona. Usuwa formaldehyd, ksylen, toluen benzen, dwutlenek węgla, trójchloroetylen.
  2. Bluszcz pospolity. Usuwa większość z wymienionych wyżej substancji, pięknie rośnie i ozdabia dom, jest pospolitym kwiatem i ma niestety jedną wadę: jest trujący, dlatego dobrze jest trzymać go z dala od zwierząt i dzieci.
  3. Lawenda – to mój absolutny kwiatowy hit. Możemy ją hodować w doniczkach i korytkach,
  4. Skrzydłokwiat – oprócz oczyszczania powietrza, nawilża je.
  5. Hoja różowa – usuwa benzen, toluen, trichloroetylen,
  6. Figowiec benjamina – warto go uprawiać i to nie tylko ze względu na zdrowotne właściwości. Świetnie prezentuje się w pomieszczeniach, zajmuje sporo miejsca,
  7. Zielistka Sternberga – chroni przed benzenem i tlenkiem węgla (czadem),
  8. Begonia,
  9. Sansewieria gwinejska– jest bardzo wytrzymała, daje radę w upały, jest w stanie przeżyć w ciemnych pomieszczeniach i podczas niskich temperatur. Można jej nawet przez miesiąc nie podlewać! A poza tym produkuje duże ilości tlenu, także w nocy,
  10. Gerbera Jamesona,
  11. Chryzantema wielkokwiatowa,
  12. Rapis wyniosły,
  13. Epipremnum złote,
  14. Daktylowiec niski,
  15. Nefrolepis wyniosły.

Kwiaty możemy trzymać w sypialni, biurze czy pokoju dziecka. Sprawdzą się przede wszystkim tam, gdzie spędzamy najwięcej czasu.

Macie w domu rośliny oczyszczające powietrze? Chętnie hodujecie kwiaty, czy raczej nie macie do tego ręki? 🙂 Zwracałyście wcześniej uwagę na rośliny antysmogowe?


14 Komentarzy
Zołza z kitką. 10 października 2017 o 18:37 Odpowiedz

Nie mam żadnego z powyższych 😀 Lawenda, mimo mojej olbrzymiej miłości, uczucia nie odwzajemnia. Za to, słyszałam, ze aloes również ma takie właściwości – a ten z kolei stoi u mnie na parapecie 🙂

Karolina Dąbrowska 10 października 2017 o 20:11 Odpowiedz

Większość roślin będzie miała podobne właściwości 🙂 te wymienione w poście są najlepszymi roślinami, które oczyszczą powietrze, ale to nie znaczy, że inne w tej roli się nie sprawdzą 🙂 także mam aloes 🙂

Sylwia 10 października 2017 o 21:08 Odpowiedz

Bardzo lubię kwiatki, tylko że u mnie to nawet storczyk nie chce się rozwinąć. Ale się staram! 😀

Kosmetyczny Fronesis 10 października 2017 o 23:57 Odpowiedz

Polecam Sansewieria gwinejska.. tej roślinki nie dobijesz łatwo ;-D

Karolina Dąbrowska 11 października 2017 o 10:13

Sylwia, storczyki wcale nie są łatwymi kwiatami 🙂 mnie ostatnio nie przetrwała orchidea, ale tak jak Kosmetyczny Fronesis pisze – Sansewieria jest dość prosta w obsłudze. Polecam też begonię, ja dałam sobie z nią radę 😀

Sylwia 11 października 2017 o 13:43

Sansewieria gwinejska, powiadacie? Spróbuję, zobaczę. 😀

Karolina Dąbrowska 11 października 2017 o 14:39

Daj znać 🙂 jak ją dobijesz to będziesz mistrzynią w dobijaniu kwiatków 😀 kiedyś też myślałam, że nie mam do kwiatów ręki, ale wystarczy dobrać odpowiednie gatunki. Takie, o których można od czasu do czasu zapomnieć, albo stawiać zarówno w cieniu jak i słońcu. Sansewieria na początek będzie chyba najlepszym wyborem 🙂

Kosmetyczny Fronesis 10 października 2017 o 23:57 Odpowiedz

Mam Sansewieria gwinejska w sypialni.. potwierdzam.. ciężko skubańca dobić 😀 dla mnie to idealna roślinka 🙂

Karolina Dąbrowska 11 października 2017 o 10:16 Odpowiedz

Jeszcze jej nie miałam, ale bazuję na opinii znajomych 😀 na razie nie mam miejsca na takiej wielkości roślinkę, ale może kiedyś 🙂

Królowa Karo 12 października 2017 o 19:27 Odpowiedz

Ja mam w domu skrzydłokwiaty w ilościach hurtowych, bo to jedyne kwiaty, których nie jestem w stanie zamordować.

Karolina Dąbrowska 13 października 2017 o 11:04 Odpowiedz

Sama muszę pomyśleć nad skrzydłokwiatem 🙂 chciałabym, żeby było u mnie więcej roślin, ale z drugiej strony nie chcę dokładać sobie większej ilości obowiązków. Rośliny, które są w stanie przetrwać trudne warunki będą najlepsze. Moja orchidea niestety nie przetrwała mojego pobytu w szpitalu 🙁 a na takie awaryjne sytuacje chciałabym się też przygotować 🙂

Kamila 17 października 2017 o 18:38 Odpowiedz

Bardzo ciekawy wpis, sama pewnie zainwestuję i kupię jakąś z tych roślin, mam jednak wątpliwości co do trzymania roślin (dużej ilości) w sypialni, kiedyś czytałam że w nocy podczas procesu fotosyntezy rośliny pobierają tlen zmieniając go w dwutlenek węgla. Oczywiście jeśli będzie to jedna roślinka to nie odczujemy niczego negatywnego.

Karolina Dąbrowska 17 października 2017 o 20:41 Odpowiedz

Też spotkałam się z takimi informacjami, ale wiele gatunków z mojej listy produkuje tlen w nocy – sansewiera, skrzydłokwiat, chryzantema, gerbera 🙂

WIKI 18 października 2017 o 11:59 Odpowiedz

Fajnie, tylko, że jak w Krakowie panuje smog, to nic nie pomoże. Trzeba mieć elektryczny oczyszczać powietrza. Inaczej powietrze w domu też jest fatalne 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *