Dla początkujących

Czy warto kupić książkę “Pielęgnacja włosów suchych, porowatych i zniszczonych” Natalii Pawłowskiej?

Czy warto kupić książkę “Pielęgnacja włosów suchych, porowatych i zniszczonych” Natalii Pawłowskiej?

Natalię, którą kojarzycie jako Blondhaircare, miałam okazję poznać w 2015 roku podczas warsztatów włosowych z marką Rowenta. Już wtedy wydała mi się osobą bardzo, bardzo ciepłą, pełną pasji i zaangażowania 🙂 Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moją opinią o jej książce pt. “Pielęgnacja włosów suchych, porowatych i zniszczonych” 🙂

Co znajdziemy w książce “Pielęgnacja włosów suchych, porowatych i zniszczonych”?

Natalia podzieliła swoją książkę na 5 części:

  • I – Budowa i właściwości włosów – znalazły się tutaj informacje na temat grubości, gęstości, porowatości i skrętu włosów, a także czynników, które je niszczą (aż 13). Poza tym kompleksowo (w postaci tabel) pokazała różnice między włosami nisko-, średnio-, wysokoporowatymi i zniszczonymi. Na końcu tej części znajduje się świetny test, który pomaga wykonać analizę skóry głowy i włosów, analizę dotychczasowej pielęgnacji i trybu życia.
  • II – część druga jest już nieco bardziej praktyczna. Natalia podpowiada co jeść, aby mieć piękne włosy, przedstawia wzór na dzienne zapotrzebowanie energii dla kobiet, pokazuje herbatki krzemionkowe, które poprawiają stan włosów i skóry głowy. Mocną stroną jest dokładne opracowanie listy witamin i minerałów oraz przepisów na naturalne suplementy diety, czyli słynne pietruszkowe smoothie, sok jabłkowo-marchewkowy, czy koktajl bananowy. Ta część książki powstała w ramach konsultacji z dietetykiem.
  • III – Co powinnaś wiedzieć o kosmetykach do pielęgnacji włosów? Informacje z tej części są dość uniwersalne, a więc wiedzę możecie wykorzystać także w przypadku innych kosmetyków. Dowiecie się:
    • z czego składają się kosmetyki,
    • jak rozszyfrować daty ważności,
    • w jaki sposób przechowywać kosmetyki,
    • jaka jest rola pH,
    • co to są proteiny, emolienty i humektanty w regeneracji włosów, jak je stosować + co zrobić, gdy wystąpi ich nadmiar.
  • IV – Pielęgnacja zniszczonych włosów. To według mnie najważniejsza część książki, choć przebrnięcie przez nią może wymagać wiedzy z poprzednich, szczególnie I-ej i III-ej. Dowiecie się kiedy podcinać włosy, jak się przygotować do wizyty fryzjerskiej, co powinno zawierać się w wyprawce włosomaniaczki, czy jak prowadzić dziennik pielęgnacji. Natalia opisała zasady i techniki mycia włosów, pielęgnacji, olejowania, sposoby dobierania szamponów, uzupełniania ubytków, zasady suszenia i czesania włosów, a także jak chronić włosy podczas snu.
  • V- Historia włosów Natalii. Najprzyjemniejsza i najbardziej przystępna część książki. Metamorfoza, jaką przeszła Natalia robi wrażenie.

Plusy książki

  • przede wszystkim jest to jedna z najlepiej opracowanych książek dotyczących pielęgnacji włosów. Zawiera mnóstwo informacji – to prawdziwe kompendium wiedzy o włosach! Nie ulega wątpliwości, że ten temat został przez Natalię potraktowany bardzo poważnie,
  • książka powstała w oparciu o konsultacje z dietetykiem i dr nauk medycznych,
  • jest oparta na bibliografii – 6 pozycji książkowych, 7 stron internetowych, 1 artykuł,
  • autorka posiada teoretyczną i praktyczną wiedzę na temat pielęgnacji włosów, którą rozwijała przez lata prowadzenia bloga,
  • książka wypełniona jest pięknymi zdjęciami, które m.in. przedstawiają autorkę. Grafiki i tabele ułatwiają przyswajanie wiedzy,
  • strony zostały ozdobione ornamentami,
  • pozycja dla początkujących i średniozaawansowanych włosomaniaczek – na niemal każdym etapie znajdziemy coś dla siebie.

Minusy książki

  • niektóre pojęcia mogą być dla początkujących pewnym utrudnieniem – Natalia posługuje się przystępnym językiem, ale niewtajemniczone osoby mogą mieć problem, aby odnaleźć się w gąszczu nowych pojęć. Myślę, że w niektórych miejscach można byłoby użyć nieco prostszego języka,
  • brak słowniczka i indeksu w książce. Czytając różne poradniki, zdarza się, że mam problem z zapamiętywaniem nowych pojęć. Zanim sprawnie zacznę się nimi posługiwać, mija trochę czasu. Łatwiej byłoby móc zerknąć do słowniczka (mógłby się znajdować np. na końcu książki), niż wertować książkę w poszukiwaniu zapomnianego znaczenia. Oczywiście w temacie pielęgnacji włosów nie mam z tym problemów, ale próbuję spojrzeć na to z perspektywy początkujących 🙂 Indeks przydałby się osobom, które de facto nie potrzebują czytać całej książki, a jedynie zaglądają do niej w celu uzupełnienia informacji lub wracają do niej po czasie.
    Natalia taką listę pojęć przesyła mailem do wszystkich, którzy kupili książkę, tak więc brak słowniczka nie jest tak do końca minusem – w końcu możemy go wydrukować 🙂

Wnioski

Książkę zdecydowanie polecam osobom, które chcą rozpocząć pielęgnację włosów, ale nie mają zielonego pojęcia od czego zacząć oraz tym, którzy chcą usystematyzować swoją wiedzę. To nie jest poradnik, w którym autorka mówi “musisz zrobić tak, tak i tak”. To książka dla osób, które chcą zrozumieć, dlaczego ich włosy się niszczą, dlaczego pielęgnacja, którą stosują nie działa. Natalia wskazuje, że na włosy trzeba spojrzeć bardziej holistycznie. Nie rozwiązuje tylko pojedynczych problemów, ale sugeruje konieczność wprowadzenia wielu zmian, które w efekcie zagwarantują piękne, zdrowe i mocne włosy.

Gdzie kupić książkę “Pielęgnacja włosów suchych, porowatych i zniszczonych”?

Książka jest do nabycia w sklepie internetowym Natalii: sklep Blondhaircare.pl.

  •  Przedsprzedaż książki została przedłużona, dlatego nadal możecie kupić ją w promocyjnej cenie za 39,00 zł zamiast 49 zł.
  • Dodatkowo otrzymacie balsam Biovax Opuntila Oil & Mango (100 ml) o wartości 16,70 zł.

Podziwiam osoby, które wydają książki metodą self-publishingu (czyli bez uczestnictwa wydawnictwa). Natalii udało się to zrobić wyjątkowo dobrze! Książka spełniła moje oczekiwania pod względem merytorycznym i estetycznym 🙂 to prawdziwa perełka 🙂

Miałyście już w rękach książkę Natalii?



15 Komentarzy
Natalia | Blondhaircare.com 6 listopada 2017 o 17:33 Odpowiedz

Dziękuję za piękną, rzetelną recenzję!!! ♥ Czytać takie słowa o swojej książce to cudowne uczucie. 🙂 Jeszcze raz dziękuję. 🙂

Karolina Dąbrowska 6 listopada 2017 o 18:00 Odpowiedz

Cóż, jak się pisze merytoryczne i świetne książki to i opinie są pochlebne ♥ Gratuluję Ci wiedzy i wydania własnej książki 🙂

Natalia | Blondhaircare.com 7 listopada 2017 o 01:33

Dziękuję! 🙂

Magda 6 listopada 2017 o 18:56 Odpowiedz

Wszystko fajnie tylko w tym momencie Internet kipi od takich informacji. Jaki jest sens kupowania książki z wiedzą ogólnie dostępną dla każdego? Powiem szczerze ta recenzja nie zachęciła mnie do zakupu. Po opisie wnosze ze pozycja jest bardzo tendencyjna i dla osoby która jakkolwiek interesuje sie tematem bedzie zwyczajnie nudna. A odbiorcami takiej książki sa glownie czytelnicy bloga…

Karolina Dąbrowska 6 listopada 2017 o 19:59 Odpowiedz

Zgadzam się z Tobą, że nie ma potrzeby kupować książki – można rozpocząć pielęgnację włosów, korzystając z informacji zawartych na blogach. Sama w ten sposób dbałam przez wiele lat o swoje włosy. Książka jest jednak usystematyzowaniem informacji. Ułatwia pielęgnację – łatwiej odnaleźć się w tematyce włosów, mając wszystko rozpisane krok po kroku. Wszystko zależy od naszego podejścia. Albo wolimy wydać pieniądze na konkretną książkę i oszczędzić czas na szukaniu informacji, albo wolimy szukać informacji na własną rękę, oszczędzając pieniądze i poświęcając na to czas. Prawda jest taka, że na każdy temat są już artykuły w internecie 🙂 świetnie, że masz motywację do szukania i pogłębiania wiedzy. Gdyby każdy kupował książki to padłyby blogi i kanały na youtube, bo nikt nie miałby potrzeby szukania informacji 🙂 każdy samodzielnie musi zdecydować, w jakiej formie chce je przyswajać 🙂 ja w zależności od tematyki szukam bezpłatnych informacji, ale też nie rezygnuje z kupowania książek.

Karolina Dąbrowska 6 listopada 2017 o 20:10 Odpowiedz

Tak sobie pomyślałam jeszcze teraz, że mnóstwo osób nie wie od czego zacząć pomimo tego, że informacje są bezpłatnie dostępne w sieci. Z wielu maili, które otrzymuję, wynika, że dziewczyny się gubią w morzu wiedzy dostępnej na blogach.

Sylwia 6 listopada 2017 o 23:29 Odpowiedz

Mam w planach zakup książki Natalii, ponieważ czasami ogromnie męczy mnie natłok informacji na wszelkich blogach. Mimo wszystko, ciągle jestem początkującą włosomaniaczką, zapominam o wielu rzeczach, a tak książka na wyciągnięcie ręki jest. Wszystko będzie pod ręką. 🙂

Karolina Dąbrowska 7 listopada 2017 o 06:40 Odpowiedz

Do tej pory dokładnie zapoznałam się z dwiema książkami włosomaniaczek – Natalii oraz Marty Klowan (“Włos doskonały”), przejrzałam też książkę Anwen. Książka Natalii jest bardziej szczegółowa, zawiera znacznie więcej treści, Natalia wszystko dokładniej wyjaśnia. Książkę Marty z kolei czyta się szybciej, jest napisana bardzo prostym językiem, ale mimo to czułam się zagubiona. Brakowało mi rozwinięcia niektórych tematów. Podsumowując, po obie warto sięgnąć, ale książka Natalii jest dla mnie prawdziwym kompendium, natomiast książka Marty jest głównie dla początkujących 🙂

Sylwia 7 listopada 2017 o 11:49 Odpowiedz

Widzisz, o Marcie Klowan nie słyszałam. Bloga Anwen bardzo lubię, ale to właśnie blog Natalii był moją pierwszą włosową wikipedią. I tak jak mówisz – Natalia zawsze wszystko dokładnie potrafiła wyjaśnić, dlatego tak bardzo zależy mi na jej książce. 🙂

Karolina Dąbrowska 8 listopada 2017 o 13:00 Odpowiedz

To w takim razie nawet nie ma się nad czym zastanawiać 🙂 książka Natalii będzie idealnym wyborem 🙂

Aleksandra 7 listopada 2017 o 18:28 Odpowiedz

A masz porównanie z książką Anwen?

Karolina Dąbrowska 8 listopada 2017 o 13:10 Odpowiedz

Witaj Aleksandro! Z książką Anwen zapoznałam się dość pobieżnie, dlatego nie mogę jej porównywać do książki Blondhaircare. Mogę tylko napisać, że u Natalii jest więcej treści (mniejsza czcionka, więcej stron) i że wszelkie zagadnienia opisuje dokładniej. Natomiast u Anwen jest bardzo szeroka tematyka, ale tematom poświęca mniej uwagi. Książka raczej spodoba się osobom, które niewiele wiedzą o pielęgnacji włosów. Tutaj plusa daję za trafny podział na rozdziały i podrozdziały, indeks i przepisy na domowe kosmetyki.

Versum 9 listopada 2017 o 11:26 Odpowiedz

Każda z nas boryka się z wieloma problemami włosowymi i najczęściej wynikają one z genetycznych odchyleń. Wiele autorek opisuje jak dbać o włosy, ale sądzimy, że każda kobieta musi przekonać się na własnej skórze (dosłownie 🙂 ) jak działa dany kosmetyk i czy ten preparat jest dla niej odpowiedni. Niemniej można się się opierać o taki poradnik, bowiem zawarte są w nim ciekawe materiały od strony czysto chemiczno-biologicznej.

Karolina Dąbrowska 10 listopada 2017 o 10:37 Odpowiedz

To prawda, z jednej strony każda z nas chce sprawdzić na własnej skórze i włosach jak działa dany kosmetyk. Ale znając podstawy pielęgnacji włosów, można uniknąć wielu pomyłek. Np. sama świadomość, że olejki i sera do włosów często zawierają “alcohol denat” może pozwolić nam wyeliminować taki kosmetyk już przed zakupem, a nie kiedy zniszczy nam włosy. Inny przykład: znajomość podstaw PEH-owej pielęgnacji pomaga uniknąć trwałego zniszczenia włosów wywołanego przeproteinowaniem. Niestety, producenci kosmetyków reklamują takie produkty jako te, które można stosować codziennie, ale w TV, radiu czy prasie nikt nie mówi o tym, jakie mogą być tego skutki i co zrobić w razie wystąpienia takiego problemu. To tylko kilka przykładów, ale z książki Natalii i blogów można się wiele nauczyć, oszczędzając pieniądze i swoje włosy 🙂

Rosie 9 listopada 2017 o 16:27 Odpowiedz

Świetna recenzja, teraz już wiem jak szukać pomocy oraz za jakimi kosmetykami naturalnymi do włosów powinnam zacząć się rozglądać, bo o to też mi chodzi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *