Uncategorized

WŁOSOWE WIADOMOŚCI, czyli o tym, co się działo we włosowym świecie w GRUDNIU + styczniowy BONUS

Inne blogi mogą być dużą skarbnicą ciekawych informacji, a nie zawsze docierają do wielu czytelników. Zwłaszcza blogi raczkujące, albo te które z jakichś przyczyn są ukryte w zakamarkach Internetu. Czasem możemy przeoczyć interesujące wpisy, bo nie wszędzie zaglądamy, dlatego ja postaram się regularnie pokazywać te mniejsze i większe blogi włosowe, ale i nie tylko włosowe 🙂
O czym pisano w grudniu?
  1. Ścinać włosy czy nie? Mila argumentuje, kiedy powinniśmy się zastanowić nad drastycznym cięciem, a kiedy lepiej będzie pozostawić długość włosów. Coś na pewno dla tych, którzy mają ciągłe dylematy 🙂
  2. Czy stylizatory niszczą włosy? o tym poczytacie u kascysko.
  3. Czy możliwy jest przyrost 2,5 cm w tydzień? Ponoć czasem takie marzenia się spełniają. Sposób, który umożliwia taki efekt nazywany jest The Inversion Method. Do poczytaniu u Ciasteczka.
  4. O robieniu pasemek w domu, o tym jak to zrobić pisze Czarownicująca.
  5. Czy olej „Kujawski” nada się do olejowania włosów? Brzmi absurdalnie, pewnie większość z nas podchodzi do tego sposobu jak pies do jeża. Więcej informacji dostępnych jest na blogu kascysko.
  6. Alina pisze o tym jak pielęgnować włosy zimą.
  7. U Anwen poczytacie o emolientowych odżywkach i maskach idealnych na zimę. Cały czas czekamy aż ta pora roku się zjawi, warto się przygotować. Chyba nie chcecie, aby zima zaskoczyła włosomaniaczki? 🙂
  8. Blondregeneracja radzi, co zrobić jeśli plączą nam się włosy.
  9. Jeśli jeszcze nie wiecie, które szampony nie zawierają silnych detergentów, koniecznie zerknijcie do Michasi.
  10. Blondhaircare zdradza jak pozbyła się zniszczonych końcówek.
  11. O płukance z liści brzozy możecie przeczytać na blogu Annabelle.
  12. Blondregeneracja dzieli się swoimi 10 ulubionymi sposobami na blask. Więc jeśli Twoim problemem są matowe włosy koniecznie zerknij do jej wpisu.
  13. Wiedzieliście, że możecie być w posiadaniu domowej sauno-suszarki do włosów? Właśnie taką za 40 zł zakupiła Blondhaircare. O jej wrażeniach przeczytacie tutaj: klik!
Mam też dla Was bonusowe 2 linki godne polecenia, o których usłyszałam w styczniu:
  1. Fryzury gwiazd na rozdaniu ZŁOTYCH GLOBÓW. W okresie studniówkowo-karnawałowym jak znalazł!
  2. W Gorzowie Wielkopolskim chórzyście podczas koncertu zapaliły się włosy. Pan, który był na wydarzeniu nagrał zaistniałą sytuację, materiały znajdują się tutaj: klik!

 

Na dziś to już wszystko. Mam nadzieję, że coś Was zainteresuje. Znałyście te blogi?

Na co dzień jestem freelancerką – prowadzę własną jednoosobową firmę, która jest dla mnie wyzwaniem, jednocześnie przynosząc mi dużo radości. Na blogu zachęcam do dbania o włosy, testuję kosmetyki i wspieram w walce o piękno.