Podsumowanie

Przegląd 2015 roku: podsumowanie, realizacja celów, plany na 2016 i konkurs!

Przegląd 2015 roku: podsumowanie, realizacja celów, plany na 2016 i konkurs!
Nastał nowy rok, a mnie ogromnie ciężko było się wkręcić w codzienne obowiązki. Dawno nie miałam tak długiej przerwy na odpoczynek. Kiedy kończy się rok i zaczyna następny zawsze robię podsumowania. Taki nawyk wykształciłam sobie 10 lat temu i u mnie się to idealnie sprawdza. Pod wieloma względami muszę przyznać, że 2015 rok był dla mnie wyjątkowy! 🙂 Dziś również możecie wziąć udział w konkursie, który znajduje się na samym końcu wpisu 🙂

 

Realizacja postanowień z 2015 roku

  • Pielęgnacja włosów – przez cały rok po każdym myciu włosów stosowałam sumiennie odżywki, maski, wcierki i zabezpieczałam włosy serum. Natomiast w ciągu ostatnich kilku miesięcy miałam problem z regularnym olejowaniem, zwłaszcza kiedy zauważyłam, że świetnie sprawdzają się u mnie maski i odżywki nawilżające. Straciłam zapał do olejowania, ale mimo to kilka razy w miesiącu nakładam olej – ostatnio lniany.
  • Długość – niestety, nie udało mi się zapuścić długich włosów, bo regularnie je podcinałam. Sporo centymetrów straciłam podczas wizyty w salonie Montibello we Wrocławiu, kiedy zmieniłam kolor włosów. Stan włosów uległ według mnie kolosalnej poprawie (szczególnie dzięki Isanie aloesowej i masce aloesowej NaturVital). Włosy są gładkie, miękkie, rzadko się rozdwajają, a rozjaśnianie wcale im nie zaszkodziło 🙂
  • Aktualizowanie bloga 10 razy w miesiącu – ciężko mi to wprowadzić w życie, nie z braku chęci, czy pomysłów, ale po prostu z braku czasu. Na każdy swój wpis poświęcam dużo czasu – robię zdjęcia, analizuję składy, doczytuję niektóre informacje, i wreszcie tworzę dość długie teksty, które oczywiście wymagają godzin pracy. Stąd też średnio na blogu pojawiało się 5 wpisów miesięcznie, choć były lepsze miesiące i wpisów było 6-7. W pierwszej kolejności zależy mi, aby moje teksty były dopracowane niż żeby było ich dużo 🙂
  • Lustrzanka – to było moje marzenie i już prawie od roku na blogu pojawiają się zdjęcia wykonane Nikonem D5200. Robienie zdjęć lustrzanką daje o wiele większą satysfakcję – mogę kombinować z ustawieniami, a poza tym dużo łatwiej zrobić dobre zdjęcie w gorszych warunkach niż zwykłą cyfrówką. Dla mnie to ogromny przeskok, choć oczywiście jeszcze dużo przede mną. Oprócz aparatu w czerwcu zafundowałam sobie zestaw oświetleniowy (2 parasolki + blenda). Dodatkowe oświetlenie to świetna sprawa, zwłaszcza dla osób, które pracują i muszą wykonywać zdjęcia wieczorami lub w nocy.
  • Instagram – regularnie dodawałam tam zdjęcia i naprawdę świetnie mi się tworzyło to miejsce w 2015 roku. Jest ze mną już ponad 600 osób, jeśli chcecie dołączyć to zapraszam – https://www.instagram.com/szarlottepl/ 

Jak się zmieniały moje włosy przez ten czas?

Celowo dorzuciłam zdjęcia z 2013 i 2014 roku, żebyście mogły dostrzec różnicę. Przede wszystkim widać ją w zagęszczeniu włosów, ich kolorze, ale też w stanie. Włosy mimo że na ostatnich zdjęciach sprawiają wrażenie matowych, wcale aż tak matowe nie są (po prostu światło padało z boku). Nie są jednak w takim idealnym stanie jak bym chciała. Szczegóły dotyczące tego jak dbałam o włosy znajdują się tutaj:
 

Co się jeszcze działo w 2015 roku?

  • Uczestniczyłam w kilku spotkaniach blogerskich, a także wzięłam udział w bardzo fajnym projekcie realizowanym przez markę Rowenta – warsztaty włosowe w Warszawie. Poznałam świetnych ludzi, z którymi do dziś utrzymuję kontakt!
  • Zmieniłam kolor włosów, choć może nie jest to drastyczna zmiana. Rozjaśniłam je metodą flamboyage we Wrocławiu (relacja).
  • A prywatnie – zaręczyłam się (ślub za niecałe pół roku 🙂 ), zaczęłam się znacznie zdrowiej odżywiać. Wyeliminowałam z codziennego jadłospisu kawę, słodycze i fast foody (pozwalam sobie na nie tylko w niedzielę i święta). Zaczęłam się ruszać, choć tylko kilkadziesiąt dni spędziłam na domowym treningu, jednak bardzo dużo spaceruję i rzadko wsiadam do autobusu i windy. Udało mi się załapać na stypendium naukowe na swojej uczelni, odwiedziłam lekarzy, wykonałam badania.
  • Dostałam w prezencie zestaw do wykonywania manicure hybrydowego i już noszę trzecie hybrydy na paznokciach! 🙂 Dzięki temu mogę malować paznokcie 3 razy w miesiącu. Po prostu suuuuper! 🙂

 

Plany na 2016 rok

  • Zorganizować wspólną akcję zapuszczania włosów 🙂 ślub już za pasem, a chciałabym, żeby włosy podrosły kilka centymetrów więcej niż standardowo. Wspólne motywowanie się potrafi zdziałać cuda! Dlatego nie chcę tego robić samodzielnie tylko razem z Wami.
  • Więcej się ruszać i zdrowo żyć.  Zależy mi na regularnych treningach w domu i wiem, że jeśli się zmobilizuję to już później wkręcę się na dłużej. Standardowo będę ćwiczyć z Jillian Michaels. Oprócz tego nadal będę kontynuowała „niejedzenie” słodyczy (tzn. chcę wcinać słodycze raz na 2 tygodnie).
  • Chciałabym też więcej czytać i nie chodzi tutaj tylko o książki przygodowe, obyczajowe itd., ale przede wszystkim o książki związane z moją branżą, czyli reklama, wizerunek, marka, biznes.
  • W tym roku odbędzie się również mój ślub. To z pewnością będzie dla mnie stresujące wydarzenie i najbliższe miesiące pochłoną mnie. W dodatku w tym roku również muszę napisać pracę magisterską i ją obronić. 
  • Robić znacznie więcej zdjęć. Według danych z mojego aparatu zrobiłam w roku 2015 ponad 7 tysięcy zdjęć, czyli 600 zdjęć miesięcznie. Ta liczba jest całkiem duża, ale mnie zależy na tym, aby robić dużo więcej przemyślanych zdjęć. Na razie się uczę jak współpracować z lustrzanką i mam nadzieję, że wkrótce nie będzie mi sprawiała problemów 🙂
  • Jeszcze bardziej rozwinąć konto na Instagramie.  Wciąż jestem na etapie szukania własnego stylu jeśli chodzi o zdjęcia. Instagram jest dla mnie ogromną motywacją, aby „patrzeć”, „szukać” i „działać”. 
  •  Kupić obiektyw Nikkor 50 mm f/1.8. To prawda, że nie aparat i nie obiektyw robią zdjęcia, a osoba fotografująca. Jednak sprzęt jest także istotny i z jego pomocą  można osiągnąć bardzo ciekawe efekty. Poza tym dla mnie to dodatkowa motywacja, aby się rozwijać.

10 najpopularniejszych wpisów z 2015 roku:

  1. RECENZJA: Porównanie olejków Alterra z Rossmanna. Różne zastosowania. Do jakich włosów będą najlepsze?  Post Wam się bardzo spodobał, ale kilka tygodni później okazało się, że niestety zmieniono składy olejków.
  2. Zapuszczanie cienkich i rzadkich włosów – tak czy nie? Jak zapuszczać cienkie włosy  
  3. Hity wśród masek: Kallos Cherry i Blueberry 
  4. 20 patentów na zwiększenie objętości włosów – Rowenta Volum’24  
  5. O odżywianiu włosów przed myciem  
  6. Czy warto stosować szampony dla dzieci? Kiedy używać delikatnych specyfików i kto powinien po nie sięgać? Czy trzeba się bać silnych szamponów i jak zmniejszyć ich negatywny wpływ na włosy?  
  7. Jak chronić włosy przed wysoką temperaturą? Termoochrona włosów podczas suszenia i prostowania  
  8. Czym zabezpieczać końcówki włosów i dlaczego warto to robić? Jakich produktów unikać? 
  9. One zrezygnowały z mycia włosów szamponem w ramach idei No poo 
  10. Poradnik: Jak zmotywować się do pielęgnacji włosów 

 No i wreszcie przegląd Shinyboxa i KONKURS!

 W pudełku znalazły się następujące kosmetyki:

  1. MOKOSH, olejek do ciała Pomarańcza z Cynamonem, cena: 65 zł / 100 ml,
  2. VIANEK, krem pod oczy, cena: 25 zł / 15 ml,
  3. BODY BOOM, Peeling kawowy Cynamon, cena: 16,25 zł / 50 g,
  4. OILAN, Ochronny krem wzmacniający naczynka, cena: 22 zł / 50 ml,
  5. NEAUTY MINERALS, cień mineralny, cena: 14,90 zł / 1 g,
  6. SIGNAL, pasta do zębów Expert Protection, cena 10 zł / 75 ml,
  7. Prezent dla członkiń klubu VIP – PERFECT – SKIM – błyszczyk do ust, cena: 40 zł / 18 ml.

Wartość pudełka VIP to 184,15 zł.

Dla mnie ten box jest jednym z najlepszych pudełek, jakie Shiny wypuściło w 2015 roku 🙂 To jest właśnie takie pudełko, o którym mogę powiedzieć WOW. Niemal wszystkie kosmetyki przypadły mi do gustu. Naprawdę bardzo lubię kosmetyki pielęgnacyjne!
Hitem dla mnie okazał się olejek o świątecznym zapachu pomarańcza z cynamonem. Nie wiem jak to jest u Was, ale ja za każdym razem, gdy czuję zapach pomarańczowy wspominam święta. To właśnie wtedy jako dziecko jadłam pomarańcze i pierniczki 🙂 Olejki to podstawa mojej pielęgnacji. W składzie oleju Mokosh znajdziemy olejek z kiełków pszenicy oraz olejek makadamia, reszta składu to zapachy. Olejki świetnie sprawdzą się w pielęgnacji ciała, ale także i włosów (szczególnie zniszczonych o porowatości wysokiej i normalnej).
Kolejnym produktem, który przypadł mi do gustu jest peeling kawowy z dodatkiem cynamonu. Jest to peeling suchy”, a więc niemal 100 procent jego składu to składniki ścierające naskórek. Dla większego odżywienia i łatwiejszej aplikacji można go dodać do żelu myjącego. Fajną opcją jest też dodanie kilku kropel olejku. Jeśli jednak liczymy na mocniejsze zdzieranie to po prostu nałożyłabym go na skórę bez żadnych dodatków. 
Ciekawym produktem jest też błyszczyk Perfect-Skim. Sama raczej unikam takich kosmetyków, ale ten błyszczyk mnie oczarował. W opakowaniu jest bezbarwny, natomiast po nałożeniu na usta zmienia kolor – u mnie jest wiśniowy i intensywny! Co ciekawe, błyszczyk utrzymuje się na wargach znacznie dłużej niż typowe produkty. Po kilku godzinach usta nie są już tak intensywnie napigmentowane, ale mimo to równomiernie pokryte kolorem 🙂 dla mnie produkt idealny.
Jeśli chodzi o pozostałe kosmetyki to nie mam na ich temat jeszcze wyrobionego zdania, ale bardzo cieszę się, że w boxie znalazł się krem do skóry wrażliwej i krem pod oczy. Nie podoba mi się, że w kolejnym świątecznym zestawie jest pasta do zębów. W końcu wiele osób takie pudełka zamawia na prezent, a pasta już niekoniecznie kojarzy się z czymś, co można znaleźć pod choinką. Niemniej pudełko jest naprawdę godne uwagi! I daję mu 8+/10 punktów. 
 
KONKURS

Dokładnie taki sam zestaw jest dla jednej z Was (włącznie z błyszczykiem). Wystarczy, że odpowiecie na pytanie i podacie swój adres e-mail. Tym razem zgłoszenia przyjmuję w komentarzach. Osoby anonimowe także mogą się zgłaszać. Konkurs trwa do 2 lutego 2016 roku.

Wzór zgłoszenia:

  1. Odpowiedź na pytanie: Co uważasz za swój sukces w 2015 roku? Co udało Ci się zrealizować? Jeżeli nie chcecie się chwalić niczym z zeszłego roku to możecie napisać, co planujecie na 2016 rok 🙂
  2. Adres e-mail. 

WYNIKI:

Udzieliliście naprawdę wyjątkowych odpowiedzi. Cieszę się, że tyle z Was odniosło sukcesy w ubiegłym roku i że na 2016 macie tyle zaplanowanych działań! Jesteście ogromnymi motywatorami! Jestem dumna, że mam zmotywowanych czytelników 🙂
Niestety, nagroda jest tylko jedna i wędruje do blondinspiracji, która wykonała ogrom pracy, nie tylko dla zwierzaków, ale również dla siebie. Zmieniła sposób myślenia i dzięki temu stała się szczęśliwszym człowiekiem. To, czy jesteśmy szczęśliwi zależy od nas i w pełni się z tym zgadzam. Oczywiście dużo spraw z zewnątrz ma na nas wpływ, ale ostatecznie to my decydujemy jak będziemy myśleć i co z tym zrobimy 🙂 

 

Regulamin:

  1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga www.dbaj-o-wlosy.com,  a sponsorem nagród jest ShinyBox.
  2. Wszystkie nagrody są nowe.
  3. W konkursie wygrywa tylko jedna osoba.
  4. Aby wziąć udział w konkursie należy poprawnie wypełnić formularz konkursowy.
  5. W konkursie mogą wziąć udział osoby mieszkające na terenie Polski. Wysyłka tylko w obrębie naszego kraju.
  6. Konkurs trwa od 15 stycznia do 2 lutego 2016 roku do godziny 23:59.
  7. Wyniki zostaną ogłoszone na blogu w ciągu 5 dni od zakończenia konkursu i zostaną zamieszczone w tym wpisie konkursowym. Równocześnie wyślę maila do zwycięzcy.
  8. Zwycięzca ma 3 dni na podanie danych adresowych od momentu otrzymania ode mnie maila. Po upływie tego czasu, wybiorę kolejną osobę.
  9. Zgłoszenie się do zabawy jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.
  10. Biorąc udział w konkursie wyrażasz zgodę na otrzymywanie ode mnie maili.
  11. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych Dz.U. z 2004 roku Nr 4 poz. 27 z późniejszymi zmianami.

Na co dzień jestem freelancerką – prowadzę własną jednoosobową firmę, która jest dla mnie wyzwaniem, jednocześnie przynosząc mi dużo radości. Na blogu zachęcam do dbania o włosy, testuję kosmetyki i wspieram w walce o piękno.