Uroda

Naturalne i organiczne kosmetyki – dlaczego warto je kupować? 15% zniżki do Pat&Rub

Naturalne i organiczne kosmetyki – dlaczego warto je kupować? 15% zniżki do Pat&Rub

Już od dawna wiadomo, że niemal wszystko, co jest w naszym otoczeniu, nas zatruwa – żywność, woda, powietrze, leki, kosmetyki. Jak podaje telegraph.co.uk i inne źródła, nasze ciało rocznie absorbuje ponad 2 kg toksyn (średnio 5,5 g dziennie), które pochodzą z kosmetyków, zarówno do makijażu jak i pielęgnacji (badania wśród Amerykanek).

Świadomość, że w ten sposób podtruwamy własny organizm, sprawiła, że konsumentki coraz chętniej sięgają po kosmetyki naturalne i organiczne. Dzięki promowaniu zdrowego stylu życia możemy zdrowo się odżywiać, zdrowiej żyć i stosować zdrowsze specyfiki do pielęgnacji.

 

Czym różnią się kosmetyki naturalne/organiczne od tradycyjnych?

Kosmetyki tradycyjne mogą zawierać szereg substancji, które mogą nam zaszkodzić, m.in:
  • Petrolatum,
  • Mineral oil,
  • Glikol propylenowy (źródło),
  • SLS, SLES i inne silne detergenty,
  • DMD Hydantoin,
  • PEG,
  • parabeny
  • silikony.
Wielu kosmetologów i producentów kosmetyków twierdzi, że powyższe składniki nie mają złego wpływu na organizm. Coraz częściej w tym temacie wypowiadają się osoby, które odstawiły kosmetyki z kontrowersyjnymi składnikami i to właśnie oni są dowodem na to, że chemia w kosmetykach szkodzi. Zauważyłyście kiedyś, że krem z parafiną zapycha Wam cerę? Albo silne detergenty powodowały swędzenie, pieczenie i łuszczenie skóry? Dlaczego tak często mówi się o tym, żeby zmywać naczynia w specjalnych rękawiczkach? Mimo że syntetyczne składniki kosmetyków zostały przebadane i dopuszczone do sprzedaży to nie mamy gwarancji, że one nie szkodzą. Co więcej, przygotowywane są raporty, w których dowodzi się, że tradycyjne kosmetyki trują: Trujące kosmetyki? Europejska Agencja Środowiska alarmuje!

 

“Europejska Agencja Środowiska zaleca ostrożne stosowanie produktów zawierających takie substancje chemiczne jak: ftalany, bisfenole A, polichlorowane bifenyle (PCB) oraz parabeny. Okazuje się, że wymienione związki (od dawna podejrzewane) zakłócają układ hormonalny i w efekcie przyczyniają się do wzrostu ryzyka zachorowań na nowotwory, obniżają płodność zwłaszcza u mężczyzn, sprzyjają cukrzycy i otyłości. Badania, mające na celu udowodnienie ich szkodliwego działania przeprowadzane były od lat i także od bardzo dawna, do opinii publicznej docierały sprzeczne informacje na ten temat.
Z kolei kosmetyki naturalne nie zawierają dyskusyjnych składników, są wykonane z surowców, które powstały w naturze. Organiczne kosmetyki także są produktami naturalnymi, ale posiadają gwarancje i certyfikaty poświadczające, że składają się z surowców ekologicznych. Dzięki temu wiemy, że do produkcji surowców nie używano pestycydów. To także gwarancja, że składniki nie były modyfikowane genetycznie. Oczywiście kosmetyki naturalne także mogą się składać z surowców organicznych, a brak certyfikatu nie oznacza, że do ich produkcji użyto pestycydów itd. Kosmetyki organiczne i naturalne są konserwowane, jednak w ich produkcji stosuje się znacznie mniej konserwantów i przydatność produktów to zwykle kilka miesięcy – najczęściej 3-6.

 

Czy zawsze kosmetyki naturalne są lepsze od tradycyjnych?

Kosmetyki naturalne/organiczne są bezpieczniejsze dla naszego zdrowia i środowiska. Jednak nie zawsze gwarantują oczekiwany efekt. Również składniki naturalne mogą podrażniać skórę lub powodować alergie. To normalne – ile z nas ma uczulenie na brzozę, albo lipę?  Jednak to nie jest absolutnie powodem do tego, aby rezygnować z produktów naturalnych. Kosmetyki takie początkowo mogą powodować wysyp na twarzy – skóra się oczyszcza z toksyn, które do tej pory aplikowałyśmy. Zwykle po 2 tygodniach wszystko wraca do normy. Niestety, również na efekty pielęgnacji możemy poczekać nieco dłużej. W przypadku kosmetyków tradycyjnych efekty często są wynikiem oblepienia skóry, która sprawia wrażenie gładkiej i miękkiej. Podobnie jest ze stosowaniem szamponów i odżywek silnie silikonowych. Po ich użyciu włosy wyglądają lepiej, ale czy są w lepszym stanie?

 

Jak przejść na naturalną pielęgnację?

  • Jeśli macie zapasy kosmetyków tradycyjnych to oczywiście ich nie wyrzucajcie. Ciężko byłoby z dnia na dzień zmienić dotychczasową pielęgnację. Kiedy zużyjecie któryś z obecnych kosmetyków zdecydujcie się na naturalny. Nie ma się co rzucać na głęboką wodę – lepiej konsekwentnie i pomału wprowadzać zmiany.
  • uważnie czytajcie składy i szukajcie opinii w Internecie (w szczególności na wiarygodnych blogach) – nie wszystkie produkty podpisane “naturalne” są takie naprawdę. Bardzo często szampony są reklamowane hasłami “bez SLS/SLES”, no i faktycznie ich nie zawierają, ale w składzie znajdują się np. ALS, MLS, które działają tak samo. Takie gry słowne potrafią sprawić, że będziecie mieć mylne wyobrażenie o kosmetyku.
  • pamiętajcie, że kosmetyki naturalne również mogą uczulać! Pisałam o tym nieco wyżej. Nie zrażajcie się, jeśli któryś z produktów wywoła alergię, to wcale nie znaczy, że inne produkty naturalne będą działać w taki sposób. Zbierajcie informacje o składnikach, tak aby dowiedzieć się, co Was konkretnie uczuliło.
  • zapoznajcie się z listą naturalnych marek: Kosmetyki naturalne – lista firm.
  • próbujcie przygotowywać kosmetyki w domu: domowy, naturalny peeling kawowy, maseczka na twarz z kakao, miodowa maska na włosy.
Moim zdaniem warto sięgać po naturalne kosmetyki. Może niekoniecznie powinniśmy zrezygnować ze wszystkich tradycyjnych, ale z pewnością dużą zmianą dla naszego organizmu będzie włączenie do pielęgnacji kilku naturalnych produktów. Mam całkiem sporo takich przyjaznych kosmetyków, jednak nadal używam także tych tradycyjnych. Ciężko byłoby mi zrezygnować np. z mojej kolorówki, ale bardzo chętnie używam naturalnych produktów pielęgnacyjnych. Warto też zwrócić uwagę na to, że nie wszystkie “nienaturalne” produkty są złe. Nawet jeśli tylko w połowie będziecie stosować naturalne specyfiki, to i tak będziecie zdrowsze niż gdybyście stosowały tylko te tradycyjne.

 

Aby Was jeszcze bardziej zachęcić do stosowania naturalnej pielęgnacji, mam dla Was wyjątkowy kod do  Pat&Rub od Kupon.pl, dzięki któremu dostaniecie 15% zniżki na cały asortyment sklepu. Wystarczy przy zamówieniu wpisać kod: Walentynki16. Z rabatu możecie skorzystać do końca miesiąca:)
Dajcie znać, czy stosujecie naturalne kosmetyki? Jakie macie zdanie w tym temacie? A może uważacie, że tradycyjne kosmetyki są w porządku? Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii:)

Wpis powstał w ramach współpracy.



Na co dzień jestem freelancerką – prowadzę własną jednoosobową firmę, która jest dla mnie wyzwaniem, jednocześnie przynosząc mi dużo radości. Na blogu zachęcam do dbania o włosy, testuję kosmetyki i wspieram w walce o piękno.